REKLAMA
TYLKO U NAS

Koszty budowy domu zawróciły po ośmiu latach. Stan deweloperski tańszy niż przed rokiem

Marcin Kaźmierczak2025-11-05 06:00redaktor Bankier.pl
publikacja
2025-11-05 06:00

Tegoroczny sezon budowlany jest pierwszym od ośmiu lat, w którym koszty budowy domu niemal stanęły w miejscu – wynika z danych serwisu wielkiebudowanie.pl. Sam wrzesień był drugim miesiącem z rzędu ze spadkiem cen, które wróciły do poziomu notowanego wczesną wiosną. U schyłku sezonu budowlanego sprawdzamy, ile kosztuje budowa domu.

Koszty budowy domu zawróciły po ośmiu latach. Stan deweloperski tańszy niż przed rokiem
Koszty budowy domu zawróciły po ośmiu latach. Stan deweloperski tańszy niż przed rokiem
fot. Radovan1 / / Shutterstock

Choć koszty budowy domu, zwłaszcza w stanie deweloperskim, od kilku miesięcy pozostają w celu inflacyjnym Narodowego Banku Polskiego i znacznie poniżej raportowanej przez Główny Urząd Statystyczny inflacji CPI, to wciąż nie da się tego powiedzieć o kosztach robocizny. Za wciąż rosnącymi stawkami stoją przede wszystkim ceny usług.

Koszty budowy domu 2025 – stan surowy zamknięty

We wrześniu 2025 r. szacunkowy koszt osiągnięcia stanu surowego zamkniętego wyniósł w skali kraju 3874 zł w przeliczeniu na metr kwadratowy budowanego domu jednorodzinnego. Było to o 7 zł/mkw. (-0,2 proc.) mniej niż w sierpniu oraz jednocześnie o 2,1 proc. a nominalnie o 79 zł/mkw. więcej niż w analogicznym miesiącu ubiegłego roku.

Przed rokiem o tej samej porze pisaliśmy jednak, że średni koszt postawienia domu w stanie surowym zamkniętym rósł o 5,1 proc. r/r a przed dwoma i trzema laty odpowiednio o 20 i 24 proc. r/r.

Koszty usług i materiałów budowlanych (stan surowy zamknięty)

we wrześniu 2025 r. [w zł/mkw. powierzchni budynku]

Rodzaj prac

Usługi

[w zł/mkw.]

Zmiana r/r

[w proc.]

Materiały

[w zł/mkw.]

Zmiana r/r

[w proc.]

Łącznie

[w zł/mkw.]

Zmiana r/r

[w proc.]

Fundamenty

234

+3,1

631

+0,6

865

+1,3

Ściany

283

+14,6

317

+1,0

600

+7,0

Stropy

113

+7,6

1093

+2,9

1206

+3,3

Dach

436

+0,7

477

-2,7

913

-1,1

Okna

75

-1,3

146

0,0

221

-0,5

Drzwi

38

0,0

30

0,0

68

0,0

Suma

1179

+4,7

2694

+0,9

3873

+2,1

Źródło: Bankier.pl na podstawie danych serwisu Wielkiebudowanie.pl

Oznacza to, że budując 120-metrowy dom, osiągnięcie stanu surowego zamkniętego było możliwe po wyłożeniu niespełna 465 tys. zł – o ok. 9,5 tys. zł więcej niż we wrześniu 2024 r.

Przeciętny koszt usług budowlanych wzrósł w tym czasie średnio o 4,7 proc., przy czym względem poprzedniego miesiąca obniżył się o 0,6 proc.

Na materiały potrzebne do wzniesienia domu w stanie surowym zamkniętym trzeba było wydać przeciętnie 2694 zł/mkw. – tyle samo, ile w sierpniu i o 0,9 proc. więcej niż przed rokiem.

Wśród usług, w 2025 r. najmocniej drożeje stawianie ścian. We wrześniu budowlańcy przeciętnie oczekiwali o 14,6 proc. więcej niż w analogicznym okresie ubiegłego roku.

Wrzesień przyniósł za to obniżkę w ujęciu rocznym przeciętnej kwoty oczekiwanej za montaż okien (-1,3 proc. r/r). Względem września 2024 r. nie zmienił się z kolei średni koszt montażu drzwi.

Przeciętnie tyle samo, co przed rokiem, płacono także za same okna i drzwi. Wśród materiałów wyraźniej – przeciętnie o 2,9 proc. – podrożały jedynie materiały niezbędne do budowy stropów. W dół (-2,7 proc. r/r) powędrowały za to materiały niezbędne przy pracach dekarskich.

Koszty budowy domu 2025 – stan deweloperski

W przeciwieństwie do stanu surowego zamkniętego, w dół także w ujęciu rocznym powędrował przeciętny koszt przeprowadzenia prac niezbędnych do osiągnięcia stanu deweloperskiego.

Biorąc pod uwagę jedynie prace wykonywane już po osiągnięciu stanu surowego zamkniętego, a więc przede wszystkim montaż centralnego ogrzewania, instalacji elektrycznych czy malowanie, średnia wycena kosztów wyniosła 2597 zł/mkw. – o 0,4 proc. mniej niż w sierpniu i jednocześnie o 0,6 proc. mniej niż we wrześniu 2024 r.

To przede wszystkim „zasługa” taniejących materiałów, które wyceniano średnio o 1,2 proc. niżej niż rok wcześniej o tej samej porze. W przeciwieństwie do poprzednich lat stabilnie kształtowały się jednak również przeciętne stawki na rynku usług budowlanych, które w ujęciu rocznym wzrosły o 0,2 proc.

Koszty usług i materiałów budowlanych (stan deweloperski)

we wrześniu 2025 r. [w zł/mkw. powierzchni budynku]

Rodzaj prac

Usługi

[w zł/mkw.]

Zmiana r/r

[w proc.]

Materiały

[w zł/mkw.]

Zmiana r/r

[w proc.]

Łącznie

[w zł/mkw.]

Zmiana r/r

[w proc.]

Elewacje

390

+6,6

421

-3,6

796

+1,1

Prace wodno-kanalizacyjne

84

+6,3

39

0,0

123

+4,2

Ogrzewanie centralne

119

+3,5

432

-0,5

549

+0,4

Instalacje elektryczne

117

-10,0

50

-4,0

165

-8,3

Tynki

122

+7,0

97

0,0

219

+3,8

Posadzki

31

-13,9

143

+2,8

178

-0,6

Gładzie

167

-9,2

30

0,0

197

-7,9

Płyty gipsowe

125

-3,1

80

-3,8

202

-3,3

Malowanie

86

0,0

81

+1,2

168

+0,6

Suma

1241

+0,2

1373

-1,2

2597

-0,6

Suma łącznie z kosztem stanu surowego

2420

+2,3

4042

+0,2

6470

+1,0

Źródło: Bankier.pl na podstawie danych serwisu Wielkiebudowanie.pl

Wśród usług w dwucyfrowym tempie względem września 2024 r. obniżyły się koszty kładzenia posadzek i prac przy instalacjach elektrycznych. Najmocniej w górę – o ponad 6 proc. r/r – powędrowały stawki dyktowane za kładzenie elewacji i prace wodno-kanalizacyjne.

Zgodnie z danymi serwisu wielkiebudowanie.pl, w przypadku materiałów więcej niż przed rokiem oczekiwano jedynie za materiały niezbędne do wykonania posadzek oraz malowania.

Uwzględniając wszystkie prace i materiały niezbędne do wzniesienia domu w stanie deweloperskim, przeciętny koszt wyniósł 6471 zł/mkw., powracając, po lipcowym odbiciu, ponownie poniżej progu 6,5 tys. zł/mkw.

Przeciętny koszt budowy domu był tym samym o 0,3 proc. niższy niż miesiąc wcześniej. W ujęciu rocznym wzrost wyniósł 1 proc. Nominalnie budowa domu podrożała średnio o 64 zł/mkw., co przy 120-metrowym budynku oznaczało wydatek ok. 776,5 tys. zł – wyższy przeciętnie o ok. 7,7 tys. zł w skali roku.

Choć w relacji miesięcznej potaniały usługi, a nie materiały, to w skali roku mieliśmy do czynienia z odwrotną tendencją. Przeciętny koszt robocizny wzrósł o 2,3 proc., w tym samym czasie wydatki, które trzeba ponieść na zakup materiałów wzrosły jedynie o 0,2 proc.

Ceny działek w wysokim locie

Zgodnie z danymi Bankier.pl, udostępnionymi przez Cenatorium, przeciętne kwoty płacone za działki budowlane wznoszą się coraz wyżej i w II kw. 2025 r. śrubowały kolejne rekordy. Wzrost średnich cen transakcyjnych gruntów budowlanych był szczególnie widoczny w największych polskich miastach, gdzie przeciętne kwoty płacone za parcele wzrosły w ujęciu kwartalnym od 2 do ponad 3 proc.

Drugi kwartał 2025 r. przyniósł za to lekkie hamowanie wzrostu średnich cen transakcyjnych działek budowlanych w mniejszych miejscowościach. W ujęciu rocznym stawki rosły tam jednak z podobnym nasileniem, jak w stolicach województw – od 3 proc. na Mazowszu do ponad 6 proc. w woj. wielkopolskim i warmińsko-mazurskim.

Działkom budowlanym daleko więc do rynku sprzedaży mieszkań, gdzie od roku mamy do czynienia z pełzającymi stawkami przeplatanymi często obniżkami. Podobieństwo między tymi dwoma rodzajami nieruchomości widać jednak w ujęciu dwuletnim. W obu przypadkach dominują wzrosty przekraczające 20 proc.

Chętnych na budowę domu przybywa powoli

Mimo iż liczba nowych budów prowadzonych przez inwestorów indywidualnych rośnie od dwóch lat, to statystykom prezentowanym przez Główny Urząd Statystyczny daleko do tych z lat 2020 – 2022.

W ciągu pierwszy trzech kwartałów 2025 r. Polacy rozpoczęli budowę 62,8 tys. domów jednorodzinnych (+2,3 proc. r/r). Nowych budów było także o 13 proc. (nominalnie o 7,3 tys.) więcej niż w analogicznym okresie 2023 r.

W porównaniu z 2022 r. zanotowano jednak spadek o ponad 8 proc., a względem najlepszego w historii gromadzenia danych przez GUS 2021 r. nowych budów było o blisko 26 proc. (21,8 tys.) mniej.

Analogiczna sytuacja obserwowana jest w przypadku pozwoleń na budowę uzyskiwanych przez inwestorów indywidualnych. Od początku roku do końca września urzędy wydały dokumenty uprawniające do budowy blisko 64,9 tys. domów, co oznaczało wzrost o 7,5 proc. w ujęciu rocznym oraz o 18,9 proc. względem analogicznego okresu 2023 r.

W porównaniu z najlepszym również w tym przypadku, 2021 r. pozwoleń przybyło jednak o jedną trzecią (nominalnie o 29,6 tys.) mniej.

Z kolei z uwagi na niższą liczbę nowych budów rejestrowanych w ostatnich trzech latach, obecny rok jest najgorszym od 2018 r. pod względem liczby domów oddawanych do użytku. W okresie I – III kw. 2025 r. GUS naliczył nieco ponad 49 tys. budynków oddanych przez inwestorów indywidualnych – o 5,5 proc. (nominalnie o 2,8 tys.) mniej niż przed rokiem.

Źródło:
Marcin Kaźmierczak
Marcin Kaźmierczak
redaktor Bankier.pl

Redaktor Bankier.pl. Zajmuje się tematyką nieruchomości. Przygotowuje raporty dotyczące cen mieszkań, pisze o trendach na tym rynku, monitoruje najciekawsze inwestycje w Polsce i za granicą. Na co dzień śledzi także rynek motoryzacyjny, a swoimi spostrzeżeniami dzieli się w sekcji Moto portalu Bankier.pl. Absolwent politologii na Uniwersytecie Wrocławskim. Tel. 539 672 383.

Tematy
Nawet 6 miesięcy za 0 złotych
Nawet 6 miesięcy za 0 złotych

Komentarze (6)

dodaj komentarz
kaczyslaw_
Ciekawe co mają teraz do powiedzenia ci, którzy twierdzili, że koszty budowy nigdy nie spadną. Deweloperuchy dają większe rabaty na robotę, bo nadal brakuje 5 mln mieszkań? xD
bha
Zwraca się i to raczej z nawiązką, ale komu deweloperoo, sektoro-bankowoo bo chyba raczej nie zwykłemu kupującemu.
helixo
Spadki lub stabilizacja cen najmu w miesiącu studenckich żniw. Spadki cen mieszkań i teraz spadek kosztu budowy domu. Wszystko wskazuje tylko na jedno, brakuje 3 milionów mieszkań a nieruchomość to doskonała inwestycja i lokata kapitału której wartość będzie tylko rosła, nie może być inaczej :)
naute
No to może być prawda, bez 1.5 - 2 mln PLN to lepiej się nie zabierać za temat
tomkooo
bez przesady, chyba ze chcesz z 300m2 budowac
trolley
Kaziu. Ale jak deweloperuchy mniej zarobio to zbankrutujo. A jak zbankrutujo to nie będzie przelewów. Czujesz już ten zimny pot cieknący po... plecach? :) Będzie ai zamiast Kazia. I zdecydowanie taniej i zdecydowanie lepiej dla szwedzkiego kapitału propagandowego hre#hre#hre.

Powiązane: Nieruchomości

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki