REKLAMA
JANUSZ KRYPTO

Spadek produkcji, wzrost oczekiwań. Koniunktura w polskim przemyśle znów się pogorszyła

2026-01-02 09:00
publikacja
2026-01-02 09:00

W ostatnim miesiącu 2025 roku koniunktura w polskim przemyśle pogorszyła się w większym stopniu, niż oczekiwali tego ekonomiści. Produkcja przemysłowa dalej maleje, ale prognozy się poprawiają - podali autorzy odczytu PMI. 

Spadek produkcji, wzrost oczekiwań. Koniunktura w polskim przemyśle znów się pogorszyła
Spadek produkcji, wzrost oczekiwań. Koniunktura w polskim przemyśle znów się pogorszyła
fot. Movidagrafica Barcelona / / Pexels

W grudniu 2025 roku wskaźnik PMI dla polskiego sektora przemysłowego osiągnął wartość 48,5 pkt, notując tym samym spadek z 49,1 pkt odnotowanych w listopadzie - poinformowała firma analityczna S&P Global. Był to pierwszy miesięczny spadek indeksu od czerwca, chociaż najnowszy odczyt nadal wskazuje na umiarkowane pogorszenie warunków w przemyśle.

Mediana prognoz ekonomistów nakazywała się spodziewać się odczytu na poziomie 49,0 pkt, zatem wynik okazał się gorszy od przewidywań. Jak wskazało S&P Global na indeks wpłynęły negatywnie szybsze spadki produkcji i nowych zamówień. Częściowo kompensowały je wolniejsze spadki zatrudnienia oraz zapasów pozycji zakupionych, a także wydłużenie czasów dostaw. 

Bankier.pl

Odczyty PMI dla polskiego przemysłu od 8 miesięcy z rzędu znajdują się poniżej neutralnego progu 50 pkt. Według metodyki tego badania świadczy to o spadku aktywności ekonomicznej w polskim sektorze wytwórczym.

W maju 2025 roku PMI nieoczekiwanie zaliczył spadek z 50,2 pkt do 47,1 pkt, sygnalizując, że po krótkotrwałym trzymiesięcznym ożywieniu (wartości wskaźnika powyżej 50 pkt) polski przemysł znów znalazł się w recesji. Od lipca polski PMI piął się w górę aż do 49,1 pkt osiągniętych w listopadzie. Pokazywało to, że regres spowalnia. W grudniu nastąpiło jednak ponownie pogorszenie. 

Spadek produkcji, wzrost oczekiwań

Nowe zamówienia spadły w grudniu dziewiąty raz z rzędu, ponadto w najszybszym tempie od trzech miesięcy. Spadek zasygnalizowały również nowe zamówienia eksportowe, które rosły w listopadzie. Niektóre firmy zgłosiły słabe warunki na rynkach niemieckim i francuskim - podali autorzy badania.

Jednocześnie polscy producenci byli znacznie bardziej optymistyczni niż w listopadzie, co do zwiększenia produkcji w ciągu najbliższych 12 miesięcy. Wskaźnik przyszłej produkcji zasygnalizował drugi co do wielkości wzrost odnotowany na przestrzeni ostatnich pięciu lat.

Co więcej, pomimo spadku indeksu PMI ogólne nastroje w polskim przemyśle były najlepsze od marca 2025 roku i wróciły do poziomu bliskiego średniej z badań długoterminowych (od 2012 roku). Respondenci badania wiązali pozytywne prognozy z oczekiwaną poprawą sytuacji na rynku, projektami rozwoju firm oraz nowymi klientami.

Polski przemysł u progu ożywienia?

Trevor Balchin, dyrektor ekonomiczny w S&P Global Market Intelligence, podkreślił w komentarzu do odczytu, że chociaż na pierwszy rzut oka oznacza on pesymistyczne zakończenie 2025 r. w polskim przemyśle, cała druga połowa roku wykazywała wyraźną tendencję wzrostową z PMI rosnącym nieprzerwanie między lipcem a listopadem. Była to najdłuższą sekwencję wzrostów od 2013 roku.

- W grudniu PMI wyniósł 48,5 i był zasadniczo zbliżony do średniej za 2025 rok wynoszącej 48,3 (najwyższej od 2021 roku) - skomentował Trevor Balchim - Wskaźnik przyszłej produkcji dostarczył dalszych dowodów na to, że u progu 2026 sektor znajduje się na drodze do odbudowy. Indeks odnotował drugi co do wielkości miesięczny wzrost obserwowany na przestrzeni ostatnich pięciu lat, wracając do poziomu długoterminowego trendu (od powstania indeksu w 2012 roku). Ponadto wskaźnik zaległości produkcyjnych znajdował się powyżej swojego długoterminowego trendu - dodał dyrektor ekonomiczny S&P Global. 

Wskaźnik PMI obrazuje kondycję przemysłu i kalkulowany jest na podstawie pięciu subindeksów: nowych zamówień, produkcji, zatrudnienia, czasu dostaw, zapasów pozycji zakupionych. Malejące odczyty poniżej 50 pkt sygnalizują przyspieszenie tempa spadku aktywności ekonomicznej. Rosnące (z miesiąca na miesiąc), ale pozostające poniżej 50 pkt, oznaczają spowolnienie tempa spadku. Dopiero odczyty powyżej 50 pkt sygnalizują poprawę koniunktury. Wskaźnik ten przyjmuje wartości od 0 do 100 pkt.

MM

Źródło:
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Miał być zysk, jest potężna strata. WP Holding wyraźnie pod kreską
Tematy
Szukasz szybkiej i bezpiecznej pożyczki?
Szukasz szybkiej i bezpiecznej pożyczki?

Komentarze (9)

dodaj komentarz
bha
Te dane są zmienne prawie już jak w kalejdoskopie .......
A z czego tak w zasadzie po prawdzie z czego perspektywicznie i dynamicznie ma Gospodarka i Kraj rosnąć i kwitnąć???. Czy z tego od ponad już 3 dekad! rosnącego coraz mocniej i mocniej już ponad 2 Bilionowego! zadłużenia ogólnego kraju samorządów, zadłużania się gospodarki
Te dane są zmienne prawie już jak w kalejdoskopie .......
A z czego tak w zasadzie po prawdzie z czego perspektywicznie i dynamicznie ma Gospodarka i Kraj rosnąć i kwitnąć???. Czy z tego od ponad już 3 dekad! rosnącego coraz mocniej i mocniej już ponad 2 Bilionowego! zadłużenia ogólnego kraju samorządów, zadłużania się gospodarki a w niej i wielu firm, biznesów i niestety też przy tym także i od dekad już coraz większego i szerszego zadłużania się społeczeństwa?!., czy może ma rosnąć z tej Niby już tak będącej na całym rynku? Niby już tak w niskim Celu inflacji??? czy ma rosnąć z tych tak Niby od lat i dekad co roku Niby wszystkim ponoć tak rosnącym coraz to Niby korzystniej coraz to Niby Godniej??? Zarobków, stawkom i dochodów i to Niby tak coraz Hojniej płacących w całej Gospodarce i na rynku ponoć Niby już w ogromie zawodów?.Cóż... Według mnie to z tego wszystkiego to już raczej niestety wielkigo rozkwitu nie będzie, a raczej już tylko coraz szerszy i szerszy zjazd na Bocznicę. Niestety.
prawdziwynierobot
popatrz sobie na statystyki jak rozwijały się poszczególne kraje czy grupy krajów vs Polska. Może tam znajdziesz odpowiedź, czy faktycznie jest taka bieda w PL jak to tu wypisujesz ciagle.
samsza
Chińska kolonia nie chce się ożywić, bo produkcję "mamy w Berlinie", ok.
oklahoma_kid
myśle że remedium na te bolączki bedzie ksef i wycinanie b2b ludziom którzy ściągają kase z zagranicy do kartonu, pkb na pewno skoczy w góre
gronostaj
Przy tej demografii to jeszcze cud, że znajdują pracowników.
W Polsce jest 8 mln emerytów i rencistów. Z każdym rokiem przybywa ich o kilkaset tysięcy.

Do tego młode pokolenie nie chce pracować "na produkcji". Więc spadek produkcji średnio dziwi.
prawdziwynierobot
a niektórzy politycy promują "inwestowanie" w emerytów zamiast w młode pokolenia. czemu? a temu, żeby kupić sobie głosy wyborcze. co będzie za 10 lat? nieważne, polityka już wtedy nie będzie w polityce i nikt go nie będzie rozliczał.
Jak tak będziemy jako naród myśleć, to nic dobrego nei czeka ten kraj
endes
Jak to?… przecież Rudy kłamczuszek mówi coś zupełnie innego.
prawdziwynierobot
A dziwie cię to?
wiesz po czym poznać, kiedy polityk kłamie? Po tym że mówi.
endes odpowiada prawdziwynierobot
No oczywiście… to była ironia

Powiązane: Gospodarka i dane makroekonomiczne

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki