REKLAMA
TYLKO U NAS

Rzucić etat w 2026 roku? Sprawdzamy, czy przejście z umowy o pracę na B2B się opłaca

Ewelina Czechowicz2026-01-02 06:00redaktor Bankier.pl
publikacja
2026-01-02 06:00

Model współpracy B2B często przedstawiany jest jako sposób na wyższe zarobki i większą swobodę zawodową. Prowadzenie działalności gospodarczej może rzeczywiście zwiększyć poziom wynagrodzenia i elastyczność pracy, wymaga jednocześnie świadomego podejścia. Rezygnacja z etatu oznacza konieczność samodzielnego opłacania składek ZUS i podatków, brak prawa do płatnego urlopu oraz utratę ochrony przewidzianej w przepisach prawa pracy. Zanim więc zapadnie decyzja o zmianie formy zatrudnienia, warto dokładnie oszacować nie tylko potencjalne przychody, ale również rzeczywiste koszty i związane z tym ryzyka prawne. Warto też przeanalizować korzyści i ryzyka związane z tą zmianą.

Rzucić etat w 2026 roku? Sprawdzamy, czy przejście z umowy o pracę na B2B się opłaca
Rzucić etat w 2026 roku? Sprawdzamy, czy przejście z umowy o pracę na B2B się opłaca
fot. fot. Per Lööv/ Unsplash / / fot. Per Lööv/ Unsplash

W czasie wzrostu płacy minimalnej, rosnących składek i coraz wyższych kosztów zatrudnienia, propozycja przejścia z etatu na B2B bywa dla pracodawców kusząca. Dla pracownika? Niekoniecznie zawsze opłacalna i na pewno nie zawsze bezpieczna. Jakie są różnice między umową o pracę a współpracą B2B i czy ona może się opłacać w 2026 roku?- wyjaśniamy

Etat a B2B – różnice, które naprawdę czuć w portfelu

Pracując na etacie, masz zestaw przywilejów, które często traktujemy jak oczywistość:

  • płatny urlop wypoczynkowy,
  • wynagrodzenie chorobowe i zasiłek na L4,
  • składki ZUS i zdrowotne opłacane w dużej części przez pracodawcę,
  • benefity pozapłacowe: prywatna opieka medyczna, karta sportowa, szkolenia.

Na B2B sytuacja wygląda inaczej. Jako przedsiębiorca:

  • samodzielnie opłacasz cały ZUS (preferencyjny albo pełny),
  • sam finansujesz urlop i przerwy w pracy,
  • nie chroni Cię kodeks pracy – także w zakresie wypowiedzenia umowy.

Nie ma gwarantowanego urlopu, nie ma „bezpiecznego” L4, a stabilność zależy głównie od zapisów w kontrakcie i kondycji firmy, z którą współpracujesz.

Uważaj na umowę B2B niebawem mogą zmienić się przepisy 

Umowa B2B to współpraca dwóch niezależnych podmiotów gospodarczych. Problem zaczyna się wtedy, gdy kontrakt zaczyna przypominać umowę o pracę.

Jeśli w umowie pojawiają się zapisy o płatnym urlopie, świadczeniach typowo pracowniczych, stałych godzinach pracy (np. 9:00–17:00) i obowiązku wykonywania zadań pod bezpośrednim nadzorem przełożonego – to sygnał ostrzegawczy. Mówimy wtedy o tzw. fikcyjnym B2B.

Taka konstrukcja może skończyć się kontrolą ZUS lub urzędu skarbowego, a konsekwencje ponoszą obie strony – i wykonawca, i firma zlecająca.

Ryzyko pojawia się szczególnie wtedy, gdy:

  • musisz pracować w jednym, wskazanym miejscu (np. w siedzibie firmy),
  • obowiązują Cię sztywne godziny pracy,
  • korzystasz z benefitów zarezerwowanych dla etatowych pracowników.

B2B z definicji daje swobodę. Jeśli jej nie ma – warto się zatrzymać i jeszcze raz przeczytać umowę.

ZUS i podatki – czy zmiana etatu może się opłacić?

Na B2B nie ma potrąceń „z automatu”. Wszystko liczysz i opłacasz samodzielnie. W 2025 roku pełne składki ZUS (społeczne i zdrowotne) to wydatek rzędu nawet ponad 2 000 zł miesięcznie – w zależności od formy opodatkowania i podstawy składek.

Do tego dochodzi podatek dochodowy:

  • skala podatkowa – 12% do 120 000 zł dochodu, potem 32%,
  • podatek liniowy – 19% niezależnie od wysokości dochodu,
  • ryczałt – od 2% do 17%, ale liczony od przychodu, nie od dochodu.

Jeżeli przechodzisz na B2B z etatu u tego samego pracodawcy, czeka Cię kilka istotnych ograniczeń. Nie skorzystasz z preferencyjnego ZUS na start, nie wybierzesz ryczałtu i nie skorzystasz z tzw. wakacji od ZUS. To pułapki, które potrafią całkowicie zmienić opłacalność takiej decyzji.

Urlop na B2B? Tylko jeśli sam go sobie sfinansujesz

Na działalności gospodarczej urlop jest… bezpłatny. Jeśli nie pracujesz – nie wystawiasz faktury, a więc nie masz przychodu. Co więcej, umowy B2B gwarantujące płatny urlop bywają kwestionowane przez ZUS lub PIP jako zbyt „etatowe”.

Dlatego tak ważne jest, by jeszcze przed podpisaniem umowy wiedzieć, z czego faktycznie będziesz finansować odpoczynek, chorobę czy przestój w zleceniach.

Jak sprawdzić, czy B2B naprawdę się opłaca?

Zanim podejmiesz decyzję, usiądź z kalkulatorem i:

  1. Określ, jaki dochód „na rękę” chcesz mieć – najlepiej co najmniej tyle, ile na etacie, plus rezerwa na urlop.
  2. Dodaj składki ZUS (preferencyjne albo pełne).
  3. Dodaj podatek w wybranej formie opodatkowania.
  4. Uwzględnij koszty prowadzenia działalności: księgowość, ubezpieczenie OC, sprzęt, oprogramowanie.
  5. Podziel całość przez realną liczbę przepracowanych godzin w roku.

Otrzymasz minimalną stawkę godzinową, która sprawia, że B2B ma sens dopiero, jeśli proponowana kwota na fakturze wyraźnie ją przewyższa – można mówić o realnym zysku.

Źródło:
Ewelina Czechowicz
Ewelina Czechowicz
redaktor Bankier.pl

Radca prawny. Doświadczenie zawodowe zdobywała w jednej z największych wrocławskich spółek giełdowych (2008–2017), gdzie zajmowała się dochodzeniem odszkodowań oraz pełniła funkcje Kierownika Działu Oceny i Uzupełnienia Spraw, oraz Kierownika Działu Kolizji Drogowych. W latach 2012–2015 była Zastępcą Kierownika Departamentu Szkód Korporacyjnych jednej z największych kancelarii prawnych na Dolnym Śląsku. W latach 2018–2020 pracownik Krajowej Administracji Skarbowej. Absolwentka Uniwersytetu Wrocławskiego oraz Europejskiej Wyższej Szkoły Prawa i Administracji w Warszawie. W swoich publikacjach na łamach Bankier.pl oraz PIT.pl porusza tematykę prawno-podatkową oraz zagadnienia związane z odszkodowaniami.

Tematy
Nawet 6 miesięcy za 0 złotych
Nawet 6 miesięcy za 0 złotych

Komentarze (4)

dodaj komentarz
goscgumka
Pani Czechowicz kiepsko pani wyszła propaganda. Jeśli twierdzi pani, że składki zus opłaca pracodawca z własnej kieszeni, a nie z tego co wypracował pracownik, to proponuje skonsultować się z lekarzem od nóg bo na głowę już za późno. To samo z płatnym urlopem i „benefitami”. Na to wszystko pracownicy muszą zapracować. Potem pracodawca Pani Czechowicz kiepsko pani wyszła propaganda. Jeśli twierdzi pani, że składki zus opłaca pracodawca z własnej kieszeni, a nie z tego co wypracował pracownik, to proponuje skonsultować się z lekarzem od nóg bo na głowę już za późno. To samo z płatnym urlopem i „benefitami”. Na to wszystko pracownicy muszą zapracować. Potem pracodawca robi ćwierć inteligentów pani pokroju w balona, mówiąc że płaci w czasie urlopu i daje kartę multisportu czy inny szajs. Pani Czechowicz. Na te wszystkie „przywileje” i „bonusy” pracownik musi wcześniej zarobić! Pracodawca nie bierze pieniędzy z kosmosu tylko z pracy swoich podwładnych.
Zasadnicza różnica między UOP a B2B jest wysokość podatku oraz odpowiedzialność. Na B2B człowiek płaci niższe podatki ale materialnie odpowiada CAŁYM MAJĄTKIEM W TYM PRYWATNYM. Na UOP podatek jest wyższy ale odpowiedzialność za spartolenie roboty to kilka wypłat- choć strata może wynosić ogromną sumę. Pracownik ma to głęboko w d.
ZUS tonie. Budżet się nie spina. To są rzeczywiste powody uwalenia na siłę wszystkich na UOP.
deagle
nie rozliczysz wspólnego podatku również. musi byc 200% więcej aby sie opłacało
dzyszla
Się nie będzie opłacać, jak ktoś wypaplał, po co KSeF z takim tempem jest uruchamiany :)
carlito1
Dokładnie :) KSeF Właśnie po to jest, ale nie tylko, będzie też świetną okazją do korupcji (bo chyba nie wierzycie, że te dane nie będą wypływać dla zainteresowanych?) do tego mega broń do niszczenia firm, plus świetny sposób na zarobek dla najbliższych skoro ktoś będzie miał dostęp do pełnych danych FV czyli kto? skąd?, za ilę?,Dokładnie :) KSeF Właśnie po to jest, ale nie tylko, będzie też świetną okazją do korupcji (bo chyba nie wierzycie, że te dane nie będą wypływać dla zainteresowanych?) do tego mega broń do niszczenia firm, plus świetny sposób na zarobek dla najbliższych skoro ktoś będzie miał dostęp do pełnych danych FV czyli kto? skąd?, za ilę?,i komu? to biznes staje się prostszy :)

Powiązane: Praca, płaca i kariera

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki