Rosyjskie ministerstwo do spraw rozwoju gospodarczego rozpoczyna prace nad projektem elektronicznej platformy dla eksporterów. Wzorem ma być chiński serwis Alibaba, a wdrożenie takiego rozwiązania zalecił w grudniu prezydent Władimir Putin.
Alibaba.com umożliwia łączenie ze sobą chińskich producentów oraz zagranicznych klientów poszukujących dostawców. Platforma zapewnia m.in. obsługę płatności i logistyki. Jak donosi dziennik „Kommiersant”, podobne zadania będzie mieć system stworzony pod okiem rosyjskiego ministerstwa rozwoju gospodarczego. W grudniu 2015 roku, w wystąpieniu przed Zgromadzeniem Federacji, Władimir Putin zaproponował stworzenie narzędzia, które pozwoli rosyjskim producentom wejść na międzynarodowe rynki za pośrednictwem internetu. Teraz propozycja ta zaczyna nabierać kształtów.
Eksporterzy otrzymają wsparcie promocyjne, logistyczne i informacyjne niezbędne do obsługi zagranicznych transakcji. Za ubezpieczenie transakcji odpowiadać ma Rosyjska Agencja Ubezpieczeń Eksportowych (EXIAR), a środki na stworzenie funduszu udostępni Eximbank. Rosyjskie Centrum Eksportu ma wspierać producentów w procesach certyfikacji produktów.
ReklamaZobacz także
Istotną rolę w uruchomieniu platformy odegrać ma rosyjski agregator. Swój akces zgłosiły m.in. Yandex Market, Ulmart i Wikimart. Ministerstwo przewiduje, że lokalny pośrednik zajmie się m.in. współpracą z zagranicznymi potentatami e-commerce, np. AliExpress, JD.com, eBay i Amazon oraz promocją rosyjskich produktów na globalnych rynkach.
Alibaba wciąż rośnie. Zysk w IV kwartale podwojony

Słabnące tempo wzrostu gospodarczego w Chinach odbija się na cenach surowców, atmosferze na giełdach czy koniunkturze w innych państwa. Czynnika tego nie widać jednak w wynikach Alibaby, chińskiego potentata branży e-commerce i właściciela m.in. AliExpress.

























































