

Na GPW zadebiutuje dziś kolejny ETF. Fundusz będzie odzwierciedlał indeks WIG20short, czyli pozwoli zarabiać na giełdowych spadkach.
BETA ETF WIG20short, bo taką nazwę będzie miał nowy fundusz, stworzony został przez AgioFunds TFI przy merytorycznym wsparciu Beta Securities Poland. Rolę animatora i emitenta pełnił będzie DM BOŚ. To samo trio odpowiadało za wprowadzenie poprzednich polskich ETF: BETA ETF WIG20TR oraz BETA ETF mWIG40TR.
Nowy ETF bazował będzie na indeksie WIG20short – indeksie pochodnym WIG20, który stanowi jego symetryczne odbicie: gdy WIG20 rośnie o 1 proc., to WIG20short spada o 1 proc. i na odwrót. Jest to więc instrument, który powinien przypaść do gustu giełdowym "niedźwiedziom", oczekującym głębszej korekty na GPW.
- Cel inwestycyjny fundusz realizowany jest poprzez zastosowanie strategii inwestycyjnej polegającej na ciągłym stosowaniu fizycznej oraz syntetycznej aktualnej struktury WIG20 w taki sposób, że udziałowi każdej akcji z indeksu bazowego odpowiada wynikająca ze stopnia dźwigni finansowej odpowiednia krótka pozycja w portfelu funduszu – czytamy w dokumentach opisujących nowy ETF.
Zobacz także
Jak informują autorzy funduszu, opłata za zarządzanie wyniesie 2 proc. w skali roku. Opłata ta naliczana będzie codziennie i pomniejszała będzie wartość aktywów funduszu.
- Fundusz BETA ETF WIG20Short nie jest funduszem o horyzoncie długoterminowym. Rekomendowany horyzont inwestycyjny zgodnie z zaleceniami m.in. SEC wynosi jeden dzień – dodano.
— BETA ETF (@EtfBeta) November 26, 2019
Jak zaznaczono, zalecenie takie zostało wprowadzone w celu uczulenia inwestorów na ryzyko. Utrzymywanie pozycji dłużej niż jeden dzień musi pamiętać o codziennym rebalancingu indeksu odniesienia WIG20Short i jego wpływie na kapitalizację stóp zwrotu.
Twórcy nowego ETF zaprezentowali, jak zależność między WIG20 a WIG20short w praktyce wpływa na stopy zwrotu. Jak wynika z przykładu, kiedy w ciągu 10 dni WIG20 wzrośnie o 34,49 proc., to WIG20short przyniesie "tylko" - 26,26 proc.
Czym są ETF-y?
ETF, czyli Exchange Traded Fund, to fundusz inwestycyjny notowany na giełdzie, którego zadaniem jest odzwierciedlanie zachowania się danego indeksu giełdowego. Jego funkcjonowanie jest regulowane przepisami unijnymi i krajowymi. Charakteryzuje się możliwością stałej (codziennej) kreacji i umarzania certyfikatów inwestycyjnych. Certyfikaty portfelowego funduszu inwestycyjnego zamkniętego, czyli w rozumieniu Regulaminu Giełdy tytuły uczestnictwa funduszu typu ETF, notowane są na warszawskiej giełdzie na zasadach analogicznych jak akcje, w szczególności można je swobodnie kupować i sprzedawać, a ich płynność wspierana jest przez animatora.
ETF pojawiły się na GPW w 2010 r., za sprawą luksemburskiego Lyxora. Jako pierwszy wystartował ETF na WIG20, w ślad za nim poszły ETF na SP500 i DAX. Mimo furory, jaką tego typu produkty święciły na zagranicznych giełdach, na kolejne ETF na polskim parkiecie czekać musieliśmy długie lata: w styczniu 2019 r. zadebiutował BETA ETF WIG20TR, zaś BETA ETF mWIG40TR we wrześniu 2019 r.
Jak wynika z zapowiedzi twórców polskich ETF, w kolejce czeka już fundusz bazujący na WIG20lev - jego prawdopodobny debiut datowany jest na połowę stycznia 2020 r.. Polscy inwestorzy od dawna liczą także na ETF na sWIG80TR, lecz w jego wypadku należy uzbroić się w cierpliwość.
Michał Żuławiński



























































