REKLAMA
FORUM FINANSÓW

Autorytarne widmo znów krąży nad Brazylią. Zaskakujące plany młodego Bolsonaro

2026-10-07 20:28, akt.2026-10-08 07:37
publikacja
2026-10-07 20:28
aktualizacja
2026-10-08 07:37
Dodaj Bankier.pl w Google

W Brazylii rosną obawy o demokrację po zapowiedzi Flavia Bolsonaro, że w razie zwycięstwa zmieni konstytucję i „ponownie zdemokratyzuje” kraj – napisał w środę brytyjski „Guardian”. Krytycy obawiają się, że wykorzysta wzmocnienie prawicy w Kongresie do osłabienia demokratycznych instytucji.

Autorytarne widmo znów krąży nad Brazylią. Zaskakujące plany młodego Bolsonaro
Autorytarne widmo znów krąży nad Brazylią. Zaskakujące plany młodego Bolsonaro
fot. Diego Herculano / /  Reuters / Forum

Deklaracje Bolsonaro padły po jego zwycięstwie w pierwszej turze wyborów i wzmocnieniu prawicy w Kongresie. Cytowani przez „Guardiana” eksperci i przeciwnicy polityka obawiają się m.in. zwiększenia presji na Sąd Najwyższy oraz uwolnienia osób skazanych za próbę zamachu stanu po wyborach w 2022 r.  

Demontaż pod płaszczykiem reform

Zdaniem politologa Celso Rochy de Barrosa, na którego powołał się dziennik, mówiąc o „ponownej demokratyzacji”, Bolsonaro próbuje „przemycić swoje autorytarne cele do akceptowalnego języka”.

Ekspert ocenił, że polityk reprezentuje nowe pokolenie autorytarnych przywódców, którzy zamiast przejmować władzę w drodze zamachu stanu, dążą do demontażu demokracji od wewnątrz poprzez podważanie i przejmowanie jej instytucji. Jako przykład wskazał model rządów byłego premiera Viktora Orbana na Węgrzech, a także obecnego prezydenta Salwadoru Nayiba Bukele.

Jak zauważył „Guardian”, sformułowanie o „ponownej demokratyzacji” budzi kontrowersje również ze względu na historię Brazylii. Kraj powrócił do demokracji w latach 80. po 21 latach dyktatury wojskowej, a demokratyczny porządek ugruntowała konstytucja z 1988 r. Jair Bolsonaro, ojciec Flavia i były prezydent (2019-2022), wielokrotnie wypowiadał się przychylnie o rządach wojskowych i autorytarnych przywódcach, w tym byłym chilijskim dyktatorze Augusto Pinochecie – przypomniała gazeta. 

Scammingout

Brazylia została ponownie zdemokratyzowana w 1988 roku. Osobą, która próbowała to cofnąć, był jego (Flavia Bolsonaro) ojciec, skazany za próbę zamachu stanu (Jair Bolsonaro) – powiedział gazecie nowo wybrany deputowany Partii Pracujących prezydenta Luli, Marcelo Freixo. Freixo ocenił, że środowisko Bolsonaro dąży do „kolejnego zamachu stanu”.

„Guardian” zaznaczył, że Brazylia zajmuje 28. miejsce w tegorocznym indeksie demokracji liberalnej instytutu V-Dem – za Litwą i Portugalią, a przed m.in. Wielką Brytanią i USA. 

Brazylia na skraju ustrojowego trzęsienia ziemi

Flavio Bolsonaro doprecyzował w środę, że mówiąc o „ponownej demokratyzacji”, miał na myśli przyjęcie poprawek do konstytucji dotyczących m.in. reformy sądownictwa i systemu politycznego oraz obniżenia wieku odpowiedzialności karnej – podał brazylijski dziennik „Folha de S.Paulo”. Kandydat ocenił jednocześnie, że Brazylia nie jest obecnie „pełną demokracją”. 

Bolsonaro nie wykluczył przy tym wydłużenia kadencji prezydenta z czterech do pięciu lat oraz zniesienia możliwości ubiegania się o reelekcję, zaznaczając, że szczegóły miałby określić Kongres. 

Partia Liberalna Bolsonaro zdobyła najwięcej mandatów w obu izbach Kongresu – 121 z 513 miejsc w Izbie Deputowanych i 28 z 81 w Senacie – podał „Folha de S.Paulo”. 

Pierwszą turę wyborów prezydenckich wygrał Flavio Bolsonaro, który w drugiej turze 25 października zmierzy się z obecnym prezydentem Luizem Inaciem Lulą da Silvą. Ojciec kandydata, były prezydent Jair Bolsonaro, odbywa karę 27 lat więzienia za próbę przeprowadzenia zamachu stanu po przegranych wyborach w 2022 r. (PAP)

mgp/ mal/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (1)

dodaj komentarz
polonu
A kto to liczył te głosy w tej Brazylii a kto pilnował tego głosowania bo coś tutaj nie tak .przecież naród nie głosuje przeciwko sobie , to jakieś krętactwo jankesi z żydami zaczynają mieszać trzeba ich przypilnować .

Powiązane: Brazylia

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki