Minister finansów i gospodarki Andrzej Domański ocenił, że chęć mianowania go na funkcję wicepremiera to wyraźny sygnał ze strony premiera Donalda Tuska dotyczący znaczenia gospodarki w agendzie rządowej. Dodał, że nie otrzymał jeszcze zaproszenia na uroczystość powołania go na to stanowisko z KPRP.


Wystąpienie do prezydenta Karola Nawrockiego z wnioskiem o powołanie szefa MF na wicepremiera premier zapowiadał w ubiegłym tygodniu. We wtorek rzecznik prezydenta Rafał Leśkiewicz powiedział, że powołanie Domańskiego na tę funkcję odbędzie się podczas jednej uroczystości połączonej z powołaniem nowego ministra funduszy i polityki regionalnej, następcy Katarzyny Pełczyńskiej-Nałęcz, która w ub. czwartek oświadczyła, że odchodzi z rządu i z funkcji szefowej Polski 2050.
Domański pytany w środę podczas briefingu prasowego w Raciborzu o sprawę funkcji wicepremiera ocenił, że jest to „bardzo wyraźny sygnał ze strony pana premiera dotyczący znaczenia gospodarki w naszej agendzie rządowej”. Jego zdaniem, stanowisko wicepremiera daje także „możliwość koordynacji niektórych procesów gospodarczych”. - Oczywiście cieszę się z tego, że pan premier Tusk zdecydował się podjąć taką decyzję - dodał.
Pytany, czy został już wyznaczony termin uroczystości mianowania na wicepremiera, Domański przekazał, że wciąż czeka na informacje od prezydenta. - Sygnału czy zaproszenia z Pałacu Prezydenckiego jeszcze nie otrzymaliśmy - dodał.
Minister zaznaczył, że w tej sprawie konstytucja jest „szczęśliwie bardzo czytelna, jednoznaczna”. Z tego powodu - jak argumentował - prezydent „nie ma pola manewru, aby specjalnie prowadzić działania, które mogłyby opóźniać decyzję pana premiera Tuska”.

Dopytywany, czy rozmawiał już z zaproponowaną przez premiera nową minister funduszy i polityki regionalnej Agnieszką Bartol, obecnie stałą przedstawicielką RP przy Unii Europejskiej, Domański przekazał, że rozmawiali we wtorek.
- Bardzo się cieszę, że to ona obejmie tę funkcję, bo uważam, że nie ma drugiej osoby tak dobrze przygotowanej do tego, aby walczyć o polskie interesy w obszarze funduszy, o polskie interesy w Brukseli - ocenił.
Leśkiewicz pytany, kiedy może dojść do uroczystości powołania Domańskiego na funkcję wicepremiera oraz nowego ministra funduszy i polityki regionalnej stwierdził, że „to na pewno nie będzie trwało długo”. Jak przekazał, teraz „ruch jest po stronie premiera Donalda Tuska”. Jednocześnie dodał, że „wątpliwości, co do samego trybu (powołania Andrzeja Domańskiego na nową funkcję) nie ma i nigdy nie było”.
Szef rządu, ogłaszając skierowanie wniosku ws. powołania Domańskiego na wicepremiera, mówił, że „jest bardzo dumny z pracy ministra finansów” oraz że Domański jest „naprawdę wybitnym ministrem, bo udaje mu się, balansując na pewnych ryzykach, utrzymywać w ramach bezpieczeństwa państwo polskie i stan finansów, i równocześnie wydawać dużo pieniędzy tam, gdzie to jest potrzebne — dla ludzi, dla najbardziej potrzebujących i na bezpieczeństwo Polski”. (PAP)
kl/ rbk/ mtb/



























































