REKLAMA

Allespadki. Giełdowy sen Allegro powoli zmienia się w koszmar inwestorów

Adam Torchała2021-03-25 06:00redaktor Bankier.pl
publikacja
2021-03-25 06:00
Allespadki. Giełdowy sen Allegro powoli zmienia się w koszmar inwestorów
Allespadki. Giełdowy sen Allegro powoli zmienia się w koszmar inwestorów
/ Bankier.pl

Świetny debiut, mocne wejście do giełdowej czołówki i pochwały płynące na polski rynek kapitałowy z całego świata - tak było jeszcze jesienią 2020 roku, gdy Allegro wchodziło na GPW. Dziś notowania spółki wybijają kolejne minima, a samo Allegro stało się problemem nie tylko dla drobnych inwestorów, ale i dla giełdowych indeksów.

Debiut Allegro to zdecydowanie jedno z najważniejszych wydarzeń polskiej giełdy w ostatnich latach. To nie tylko rozpoznawalny podmiot, działający w bardzo modnej obecnie branży (e-commerce), ale także i gigant. Wystarczy powiedzieć, że zaraz po debiucie Allegro w trybie nadzwyczajnym włączono do flagowego indeksu polskiej giełdy - WIG20. Spółka stała się też największym podmiotem notowanym na polskiej giełdzie, zdominowała ranking obrotów i podczas oferty publicznej przyciągnęła do siebie spore grono inwestorów indywidualnych, zwiększając tym samym atrakcyjność polskiej giełdy. Dziś, ledwie pół roku później, wydaje się to już jednak odległą giełdową historią. Spółka jest obecnie notowana 15 proc. poniżej ceny z październikowego debiutu i aż 44 proc. poniżej wyznaczonych niedługo później maksimów. Stanowi też poważny problem dla głównych giełdowych indeksów.

Złoty debiut

Cofnijmy się na chwilę do giełdowego debiutu spółki. Jeszcze we wrześniu Allegro poinformowało, że cena akcji w pierwszej ofercie publicznej została ustalona na 43 złote. To górny zakres ogłoszonego wcześniej przedziału 35-43 zł i implikowało całkowitą wycenę na poziomie 44 mld zł - wówczas najwyższą na GPW. Sama oferta - 9,2 mld zł - była największą w historii GPW oraz jedną z największych w 2020 roku w Europie.

Zainteresowanie akcjami było ogromne. Średnia stopa redukcji dla zleceń kupna złożonych przez inwestorów detalicznych w ofercie Allegro wyniosła około 84,85 proc. - drobni dostali zatem ułamek sumy akcji, na którą się zapisywali. Spółka przyciągnęła także fundusze. Po pierwsze każdy duży podmiot działający w obszarze tzw. nowej gospodarki na takiej giełdzie jak warszawska (gdzie sporo Skarbu Państwa) jest na wagę złota. Po drugie było niemal pewne, że spółka zaraz zawita do WIG20, a to oznaczało, że po akcje musiały sięgnąć choćby fundusze pasywne odwzorowujące zachowanie indeksów.

fot. / / Allegro

12 października 2020 roku  Allegro zameldowało się na GPW. Ogromny napór popytowy spowodował, że cena akcji na debiucie wzrosła do 65 zł, by chwilę później sforsować 70 zł. Dwa dni później za jeden papier płacono już przeszło 90 zł. Wycena całej spółki przekroczyła wówczas 90 mld zł i była dwukrotnie wyższa od drugiej największej spółki na GPW. Na kolejnej sesji spółka wskoczyła w trybie nadzwyczajnym do WIG20, zastępując mBank. Warto dodać, że za sprawą wspomnianych wzrostów - z udziałem wyraźnie wyższym niż można było sądzić po wycenie z oferty. To generowało kolejny popyt, który dodatkowo nakręcał wzrosty.

Historyczne maksima Allegro wyznaczyło dwa tygodnie później, 27 października, gdy wycena otarła się o 100 mld zł, a za jedną akcję płacono 98,78 zł. Od tamtej pory zaczął kształtować się trend spadkowy (dziś, niecałe pół roku później, te same akcje są warte 55 zł), choć niepokój u inwestorów pojawił się już wcześniej. 

Cień wielkiego konkurenta

Przede wszystkim problemem była bardzo optymistyczna wycena spółki. W 2019 roku spółka pokazała 391,4 mln zł zysku netto. W 2020 roku wzrósł on do 419,2 mln zł. I choć w Ameryce przyjęło się myśleć o takich spółkach, że mają budować skalę a nie zysk, to jednak z punktu widzenia wyceny dochodzącej do 100 mld zł wskaźnikowo spółka była bardzo droga.

Dodatkowo psuć zaczęło się otoczenie. I nie chodzi wcale o pojawienie się szczepionki, która dała nadzieję na zwalczenie pandemii koronawirusa (lockdowny pomagały handlowi internetowemu). 16 listopada "Puls Biznesu" poinformował, że paczki z niemieckiego oddziału Amazona będzie można odebrać w paczkomatach InPostu. Coraz mocniej plotkowano o otwartym wejściu zagranicznego giganta na polski rynek, przez co notowania Allegro stały się bardzo chwiejne. W styczniu stało się - Amazon ogłosił wejście do Polski, a Allegro zyskało poważnego konkurenta. Z budową wspominanej skali - tak ubóstwianej w biznesie e-commerce - może więc być trudniej. Rynek powinien organicznie rosnąć, ale do podziału tortu będzie więcej chętnych.

Główni akcjonariusze sypią papierem

Od początku roku papiery Allegro systematycznie spadały z poziomu 84,7 zł do 63,3 zł 16 marca 2021. To wówczas nastąpiło kolejne przyspieszenie bessy. Tego dnia wieczorem na rynek trafiła informacja, że akcjonariusze Allegro - Cidinan, Permira VI Investment Platform i Mepinan - chcą sprzedać w procesie przyspieszonej budowy księgi popytu do 76,5 mln akcji, uprawniających do 7,5 proc. głosów na walnym zgromadzeniu. Teoretycznie objęte były one podebiutowym zakazem sprzedaży, jednak znaleziono furtkę.

fot. / / Bankier.pl

Według Bloomberga szybko znaleźli się inwestorzy chętni na te papiery. Cena miała zostać ustalona na poziomie 60 zł za sztukę, co sprawia, że cały pakiet udziałów wystawiony przez głównych właścicieli wart jest blisko 4,6 mld zł. Przypomnijmy, że główni akcjonariusze sprzedawali także na debiucie. Tylko 1 mld zł z wartej 9,2 mld zł trafiło do spółki.

Całość, w połączeniu z wejściem do Polski Amazona, stworzyła wrażenie, że głównym akcjonariuszom po prostu "się pali", a wycena Allegro jest zbyt wysoka w porównaniu z obecnym otoczeniem. Już samo wejście na giełdę tuż przed ruchem Amazona sprawiało wrażenie, że właściciele Allegro zdążyli częściowo wyjść z inwestycji w trybie "last minute". Teraz w przyspieszonym trybie na stół trafił kolejny ogromny pakiet akcji. W drugiej połowie marca bessa na Allegro nabrała więc tempa.

Problem wagi ciężkiej

Teoretycznie można byłoby powiedzieć, że przy cenie 55 zł za akcję, inwestorzy, którzy kupili papiery w ofercie publicznej (cena: 43 zł), wciąż są na plusie. Warto jednak pamiętać, o ogromnej dysproporcji pomiędzy popytem a podażą, która sprawiła, że chętni otrzymywali tylko ułamek akcji, które chcieli kupić. Było to widać w kolejnych dniach, gdy tuż po debiucie notowania rosły przy ogromnych jak na GPW obrotach. Ogromna część akcji, będących obecnie w portfelach inwestorów, została zatem zakupiona najprawdopodobniej w przedziale 65-99 zł. Już po debiutowym skoku akcje dobierały także fundusze.

Problem ma także inny wymiar - indeksowy. Allegro do WIG20 weszło po sesji 14 października, którą zakończyło z wyceną na poziomie 75,96 zł. Wówczas w spółce upatrywano szansy na dalszą transformację WIG20 z indeksu zdominowanego przez banki i Skarb Państwa w stronę indeksu z coraz silniejszą reprezentacją nowych gałęzi gospodarki. CD Projekt i Allegro miały być motorami tych zmian. Ze względu na swoje wyceny ich ważony udział w indeksie polskich blue chipów, jak określany bywa WIG20, wynosił momentami nawet powyżej 25 proc. (choć cały indeks składa się z 20 spółek). 

fot. / / Bankier.pl

To co miało się okazać zwiastunem lepszej rzeczywistości, stało się problemem. Rozgrzane do granic czerwoności wyceny Allegro i CD Projektu nie wytrzymały konfrontacji z rzeczywistością. Duet dwóch najdroższych spółek zaczął gwałtownie tanieć (Allegro przez opisane wyżej problemy, CD Projekt po problemach z premierą "Cyberpunka 2077"). W tym roku spółki te zamiast pomagać indeksowi WIG20, ciążą mu. Podobnie ma się sprawa z WIG-iem, czyli szerokim indeksem warszawskiej giełdy, gdzie blue chipy także odgrywają kluczowe role. 

Nowe nie zawsze znaczy lepsze

Problem jest dość spory. Jak podaje - powołując się na Bloomberga - serwis QNews prowadzony przez TFI Quercus, licząc od styczniowej górki, spadki Allegro uszczupliły notowania WIG20 o 82 pkt., spadki CD Projektu z kolei o 33 pkt. Trzeci w rankingu KGHM to już "tylko" 23,5 pkt. Warto dodać, że za sprawą spadków, spada też rola CD Projektu i Allegro w indeksie. Obecnie, zgodnie z danymi publikowanymi przez GPW, Allegro posiada 8,5 proc. udziału w portfelu WIG20, a CD Projekt 7,6 proc. Z jednej strony zmniejsza to nieco skalę problemu, z drugiej, gdyby niebawem miało nastąpić odbicie, duet ten będzie miał dużo mniejszy wpływ na WIG20 niż przy zimowych spadkach.

Historia Allegro i wspominanej rewolucji w WIG20 pokazuje, że nowe wcale nie musi znaczyć lepsze. "Prywatyzacja" i zmiany w WIG20 cieszą, pojawienie się na GPW tak dużego i ciekawego podmiotu, jakim jest Allegro, także. Z entuzjazmem chyba jednak nieco przesadzono i spółka - za sprawą inwestorów - po debiucie po prostu wskoczyła na zbyt wysokiego konia z którego teraz spada (przecież nadal warta jest więcej niż w ofercie publicznej, wycenę wywindowano już na giełdzie). Należy zatem pamiętać, że samo działanie w ciekawej i młodej branży wcale nie musi uzasadniać bardzo wysokiej wyceny. Wartość zawsze w dłuższym terminie idzie w parze z fundamentami, perspektywami i otoczeniem i jest ich wypadkową. W efekcie czasem bardziej opłacalną decyzją może być inwestycja w "nudną", ale nisko wycenianą wskaźnikowo spółkę niż nową gwiazdę z kosmicznymi wskaźnikami. Udowodniło to Allegro, udowodnił to CD Projekt, udowodnił także debiut Huuuge. Moda modą, ale wszystko powinno mieć swój umiar.

Źródło:
Adam Torchała
Adam Torchała
redaktor Bankier.pl

Redaktor zajmujący się rynkami kapitałowymi. Zdobywca tytułu Herosa Rynku Kapitałowego 2018 przyznanego przez Stowarzyszenie Inwestorów Indywidualnych. Swoją uwagę skupia głównie na Giełdzie Papierów Wartościowych w Warszawie, gdzie trzyma rękę na pulsie nie tylko całego rynku, ale także poszczególnych spółek. Z uwagą śledzi również ogólnogospodarcze wydarzenia w kraju i poza jego granicami.

Tematy
Konto Firmowe i Karta przez rok za bezwarunkowe 0 zł

Konto Firmowe i Karta przez rok za bezwarunkowe 0 zł

Advertisement

Komentarze (32)

dodaj komentarz
iluminata
Dlaczego nie ma ani słowa o ogromnym wskaźniku zadłużenia kapitału własnego Allegniota?!
Ja na prawdę nie wiem co mają w głowach ludzi kupujący akcję tej spółki powyżej 8 zł...
summit
Dla mnie ten artykuł to ordynarna reklama Amazona! Allegro sobie poradzi i większość inwestorów dobrze wie co się stanie z kursem akcji ...! Wolałbym poczytać artykuł o problemie na GWP ze sprzedażą krótką ! Jeśli ktoś ma wątpliwości nich porówna wykres WIG20 z SP500 lub DAX, szczególnie w ciężkich okresach kryzysowych Dla mnie ten artykuł to ordynarna reklama Amazona! Allegro sobie poradzi i większość inwestorów dobrze wie co się stanie z kursem akcji ...! Wolałbym poczytać artykuł o problemie na GWP ze sprzedażą krótką ! Jeśli ktoś ma wątpliwości nich porówna wykres WIG20 z SP500 lub DAX, szczególnie w ciężkich okresach kryzysowych ostatnich lat ...!
my_kroolik
Spółka operująca na dosyć dojrzałym rynku jest oferowana za równowartość 100-letniego zysku. Potem rośnie do równowartości 200-letniego zysku. Co mogło później pójść źle, nie wiem.
zbyszek_
Mowilem zeby tego nie kupowac, ze emituja smieci za jakies kosmiczne ceny. TO powinno kosztowac ok 1pln.

Ale nieeee..... trzeba bylo sie w to ubierac ile tylko sily w porfelu.

No i teraz macie..... gruszki na wierzbie
zbyszek_
Grubas wciskal papier a leszcze brali, spekuła nie ma litosci etc...
101m
Allegro niedługo może zamienić się w panikę, jeśli insiderzy dodatkowo rzucą duży portfel to myślę że zatrzyma się na 25 pln za jakieś pół roku. CD Projekt zgoła ratując twarz swoimi zapowiedziami (może) dobije do 150pln. Niemniej jednak uważam że szort na tych dwóch kolosach to dobra Allegro niedługo może zamienić się w panikę, jeśli insiderzy dodatkowo rzucą duży portfel to myślę że zatrzyma się na 25 pln za jakieś pół roku. CD Projekt zgoła ratując twarz swoimi zapowiedziami (może) dobije do 150pln. Niemniej jednak uważam że szort na tych dwóch kolosach to dobra inwestycja.
wtomek
"zmienia się w koszmar inwestorów"- Może słynny ze swoich analiz portal przypomni swoje zachwyty gniotem, którego kapitalizacja w momencie debiutu wygrywała z kapitalizacją największych banków. Może powtórzycie swoje peany na temat CD Projektu, zachwyty z powody włączenia Mercatora do klubu WIG20.
Wasze
"zmienia się w koszmar inwestorów"- Może słynny ze swoich analiz portal przypomni swoje zachwyty gniotem, którego kapitalizacja w momencie debiutu wygrywała z kapitalizacją największych banków. Może powtórzycie swoje peany na temat CD Projektu, zachwyty z powody włączenia Mercatora do klubu WIG20.
Wasze komentarze i analizy są nic nie warte, cały ten jazgot to zwodzenie ludzi pod oddziaływanie mafijnych struktur instytucji szumnie zwanej GPW.
Tego się nie da inaczej wytłumaczyć inaczej niż działanie mafii. Mafia w Mercatorze ogłosiła skup akcji własnych…..
chojnak
Kiedy milknie tumult, zgiełk oraz zasłania emocje pozostaje jedna niezmienna od lat rzecz. C/Z, C/WK oraz poziom wypłacanej dywidendy. Reszta to czysta spekulacja i rzut kośćmi.
tysiak35
To co piszesz to prawda , ale na giełdzie zdarza się często że akcje byle jakie fundamentalnie rosną latami a pewniaki o których piszesz latami stoją w miejscu albo spadają inwestor nie ma lekkiego życia :(
rekin1986
No cóż stara zasada jednak się sprawdza nie kupuj papieru powyżej C/ Z=> 20 jak allegro dochodziło do ponad 90 zł a zysk za zesżły rok nieco ponad 2 zł to musiało walnąć w dół kupowanie papieru w cenie powyżej 45 letniego zysku to ryzyko level hard a

CDprojekt to tylko kwestia czasu aż walnie

Powiązane: Debiut Allegro na GPW

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki