Prezydencki projekt tzw. ustawy łańcuchowej otwiera pole do nadużyć względem trzymania psów w kojcach. Zawetowana ustawa zapewniała zupełne minimum – powiedziała PAP mec. Sara Balcerowicz, pełnomocniczka Komitetu Stop Łańcuchom Pseudohodowlom i Bezdomności Zwierząt.


Prezydent Karol Nawrocki zawetował we wtorek nowelizację ustawy o ochronie zwierząt, tzw. ustawę łańcuchową, która miała wprowadzić zakaz trzymania psów na uwięzi. Podkreślił, że choć intencja ochrony zwierząt jest słuszna i szlachetna, to – według niego – ustawa była źle napisana. Tego samego dnia do Sejmu trafił prezydencki projekt, który zakłada zakazanie trzymania zwierząt domowych na uwięzi.
Prezydencki projekt różni się od zawetowanego przede wszystkim brakiem regulacji w sprawie kojców dla psów. Prezydent, uzasadniając weto, podkreślił wcześniej, że proponowane w ustawie normy kojców dla psów były kompletnie nierealne. „Kojce wielkości miejskich kawalerek to absurd” – powiedział.
Społeczeństwo chce zmian, ruch prezydenta niezrozumiały
O opinię do prezydenckiego projektu PAP zapytała adw. Sarę Balcerowicz, pełnomocniczkę Komitetu Stop Łańcuchom Pseudohodowlom i Bezdomności Zwierząt odpowiedzialnego za obywatelski projekt tzw. ustawy łańcuchowej.
– Zawetowana ustawa zapewniała zupełne minimum dla psów. Projekt obywatelski, który uzyskał historyczne poparcie, bo ponad pół miliona osób go poparło, zawierał większe powierzchnie kojców. Okazuje się, że społeczeństwo chce zmian w szerszym zakresie, dlatego decyzja prezydenta jest dla nas kompletnie niezrozumiała – powiedziała.
Podkreśliła, że zakazanie łańcuchów powinno iść w parze z dookreśleniem powierzchni kojców, bo ludzie zamiast na łańcuchach mogą zacząć zamykać psy w bardzo małych kojcach.
– Prezydencki projekt otwiera pole do bardzo dużych nadużyć względem trzymania psów w kojcach. Nie ma w nim nawet zapisu, jak miałoby wyglądać np. ogrodzenie kojca. W zasadzie można będzie zamknąć psa w jakimś pseudokojcu bez jakichkolwiek prześwitów, więc może okazać się, że takimi regulacjami zrobimy psom gorzej, niż mają obecnie – powiedziała.
Zaznaczyła również, że zgodnie z obowiązującymi przepisami łańcuch, na którym trzymany jest pies, powinien być przynajmniej trzymetrowy. W przeliczeniu na pole koła – jak powiedziała – wychodzi więc prawie 30 mkw. powierzchni, którą dysponuje pies. Podkreśliła, że ustawa przewidywała więc dużo mniejsze powierzchnie kojców, niż zgodnie z obowiązującym prawem psy mają, będąc na łańcuchach.
Kojce jak mikrokawalerki? "Człowiek może z niej wyjść"
– Nie mogę zgodzić się z odwołaniem do tego, że ludzie mają nierzadko mieszkania mniejszej powierzchni niż proponowana powierzchnia kojców. Człowiek może wyjść z kawalerki, zaspokajać swoje potrzeby poza mieszkaniem, a pies takiej możliwości nie będzie miał – podkreśliła.
Prezydencki projekt tak samo, jak zawetowana ustawa, przewiduje wprowadzenie w przypadku psów trzymanych w kojcu, nieogrzewanym pomieszczeniu lub na otwartej przestrzeni obowiązku zapewnienia zwierzęciu odpowiedniego schronienia przed warunkami atmosferycznymi o wielkości dostosowanej do rozmiarów psa. W takiej sytuacji właściciel ma obowiązek „zapewnić psu budę wykonaną z drewna lub materiałów drewnopochodnych stanowiących barierę termiczną, z izolacją cieplną chroniącą przed warunkami atmosferycznymi oraz o wielkości dostosowanej do wielkości psa”.
– Jestem za tym, żeby te budy były, bo dzisiaj mamy sytuacje, w których psy ochronę przed warunkami atmosferycznymi mają na przykład w częściach po urządzeniach maszyn rolniczych. Jednak w sytuacji, w której w np. kojcu dwa na dwa metry będzie duży pies, a właściciel wsadzi mu tam jeszcze budę, to w zasadzie okaże się, że pies nie będzie miał w ogóle możliwości poruszania się – powiedziała Balcerowicz.
Za długie vacatio legis
Prezydencki projekt tak samo, jak zawetowana ustawa, przewiduje 12-miesięczne vacatio legis. Ekspertka podkreśliła jednak, że roczny okres był dostateczny do ewentualnego postawienia kojca zgodnego z zawetowanymi przepisami.
– Jeżeli nie wskazujemy, jak mają wyglądać kojce, tylko mamy zapewnić kontrolę nad zwierzęciem domowym na terenie naszej nieruchomości, to nie widzę przeszkód, żeby vacatio legis wynosiło np. miesiąc – oceniła.
Projekt prezydencki w przeciwieństwie do zawetowanej ustawy dotyczy zwierząt domowych (poza przepisami dot. bud dla psów), a nie jedynie psów. Przewiduje jednak takie same wyłączenia z zakazu trzymania zwierząt na uwięzi. Katalog przypadków, w których zakaz nie będzie obowiązywał, obejmuje prowadzenie na smyczy lub uwiązanie zwierzęcia: na czas spaceru, transportu, udziału psa w wystawie, pokazie, konkursie, występie, treningu lub w tresurze i podczas zabiegu lekarsko-weterynaryjnego, profilaktycznego lub pielęgnacyjnego.
Wyłączeniu podlegają również przypadki – poza miejscem stałego bytowania zwierzęcia – niezbędne w celu zapobieżenia niebezpieczeństwu stwarzanemu przez zwierzę dla życia lub zdrowia człowieka lub innego zwierzęcia oraz wyrządzenia szkody przez zwierzę, gdy zastosowanie innego środka nie jest w danych okolicznościach możliwe lub uwiązanie jest środkiem najlepiej znoszonym przez zwierzę. Uwiązanie psa będzie też możliwe krótkotrwale w określonych warunkach wskazanych przez właściciela – w sposób niepowodujący naruszenia dobrostanu zwierzęcia.
Prezydencki projekt przewiduje dodatkowo przepis przejściowy, zgodnie z którym właściciel lub opiekun zwierzęcia domowego, w szczególności psa trzymanego na uwięzi zgodnie z dotychczasowymi przepisami, jest obowiązany do zastosowania wobec tego zwierzęcia środków ostrożności uniemożliwiających niekontrolowane wydostanie się takiego zwierzęcia na zewnątrz, poza miejsce stałego bytowania.
Z przepisów wyłączone zostały psy wykorzystywane do celów specjalnych oraz pasterskie wykorzystywane w czasie sezonowego wypasu kulturowego na terenie wypasowym.
Zawetowane przepisy zawierały regulacje w sprawie kojców, w których trzymane są psy. Określona była ich powierzchnia w odniesieniu do wielkości zwierzęcia czy też konstrukcja. Najmniejszy kojec miał powierzchnię 10 mkw. (dla psa o masie ciała poniżej 20 kg), a największy 20 mkw. (powyżej 30 kg). (PAP)
kblu/ joz/
























































