Pod koniec 2015 r. Władimir Putin zaproponował stworzenie rosyjskiej platformy handlu elektronicznego na wzór chińskiego serwisu Alibaba. Wdrożeniem ma zająć się największy rosyjski bank Sbierbank. Instytucja stworzy spółkę joint venture, a na partnera wybrano internetowego giganta z Państwa Środka.
W kwietniu 2016 r. donosiliśmy o planach stworzenia rosyjskiego odpowiednika platformy Alibaba. Inicjatywa wyszła od prezydenta Federacji Rosyjskiej, który chciał, by rosyjskie firmy mogły w środowisku elektronicznym poszukiwać partnerów do współpracy. Narzędzie miało zapewnić nie tylko łączenie producentów, dostawców i odbiorców, także zza granicy, ale także dać przedsiębiorstwom dostęp do obsługi procesów logistycznych i płatności.
Pod koniec zeszłego roku „Kommersant” donosił, że podmiotem odpowiedzialnym za przedsięwzięcie będzie Sbierbank, największy kredytodawca w Rosji. Bank posiada nie tylko odpowiednie środki finansowe, by zbudować platformę, ale dysponuje także dużą bazą klientów korporacyjnych, których mógłby przyciągnąć do projektu. Rozważano wówczas kilka opcji realizacji planu. Bank mógłby wziąć na siebie całość zadania, poszukać partnera w Rosji (wskazywano m.in. na serwis Yandex) lub za granicą.
Jak donosi dziś gazeta, zwyciężył ostatni ze scenariuszy. Sbierbank i Alibaba Group stworzą spółkę joint venture, która ma być potentatem na rosyjskim rynku handlu elektronicznego B2B. Podmiot powstanie w Rosji, a bank będzie posiadał co najmniej połowę udziałów. Sbierbank zapewni finansowanie, a także obsługę marketingową i technologie na potrzeby logistyki. Docelowo nowy serwis ma być najbardziej liczącym się przedsięwzięciem na rynku transgranicznego e-commerce w Rosji i regionie.
Chiński partner ma wnieść do spółki już istniejące przedsięwzięcia w Rosji i Wspólnocie Niepodległych Państw, a także, „w miarę możliwości, w Turcji i niektórych krajach Europy Wschodniej”, informuje agencja Interfax. Biznes wpisuje się w trend budowania w Rosji rozwiązań niezależnych od amerykańskich gigantów, w tym przypadku Google i Amazon. Przypomnijmy, że podobne cele stawia sobie lokalny system płatności. Rosjanie poważnie rozważają dopasowanie schematu „Mir” do systemu China UnionPay i międzynarodową ekspansję na rynku płatności kartowych.


























































