WAŻNE

GOSPODARCZY PUNKT WIDZENIAHipoteczny galimatias. Refinansować kredyt już teraz czy czekać na kolejne cięcia stóp?

Aleksander Ogrodnik2026-01-23 06:00redaktor Bankier.pl
publikacja
2026-01-23 06:00

Długo wyczekiwana odwilż w kredytach wreszcie nadeszła. Rada Polityki Pieniężnej tnie stopy, WIBOR spada razem z nimi, a raty kredytów po miesiącach zaciskania pasa w końcu dają odetchnąć domowym budżetom. Ale w głowach kredytobiorców pojawia się nowe pytanie: czy to już moment, by uciekać z obecnego banku i refinansować kredyt, czy może warto jeszcze zaczekać na lepsze oferty? O matematyce kredytowej w czasach spadających stóp w najnowszym odcinku Gospodarczy Punkt Widzenia rozmawiamy z Michałem Kisielem, analitykiem Bankier.pl.

WIBOR spada, nawet gdy RPP pauzuje. Bo rynek żyje przyszłością

To jest moment, w którym łatwo się pogubić: „skoro RPP zrobiła przerwę, to czemu WIBOR dalej schodzi?”. Bo WIBOR nie jest kroniką tego, co było. WIBOR jest zakładem o to, gdzie będziemy za chwilę. Wskaźnik patrzy do przodu, próbuje wycenić kolejne ruchy stóp, zanim w ogóle zobaczysz je w nagłówkach.

WIBOR 3M zjechał w okolice 3,9% i nie jest to przypadek, to efekt oczekiwań rynku. Dla kredytobiorcy ze zmienną stopą wniosek jest prosty: jeśli spadki mają ciąg dalszy, to raty zwykle robią się lżejsze szybciej, niż zdążysz się do tego mentalnie przygotować.

- Natura tych wskaźników jest taka, że sięgają w przyszłość - przekonuje Michał Kisiel.

„Piątka z przodu” wróciła do hipotek. I to nie jest anegdota, tylko pieniądz

Rynek hipotek lubi proste sygnały. „Piątka z przodu” to jeden z tych sygnałów, bo różnica między 8% a 5,7% nie jest akademicka. To nie jest dwie kawy mniej, a  realny przypływ gotówki co miesiąc, który można wykorzystać albo na nadpłatę, albo na inwestycje. 

Stała stopa poniżej 6% przestała być wyjątkiem. To stało się czymś, co banki potrafią dziś wyciągać z rękawa w regularnych ofertach, zwłaszcza gdy klient ma wkład i wygląda dobrze w scoringu. 

A jeśli ktoś potrzebuje jednego konkretu: przy kredycie rzędu 500 tys. zł zejście z okolic 8% do około 5,7% to już kilkaset złotych...

- Przeskoczenie z 8% na 5,7%… to jest 600–700 zł - wyjaśnia Michał Kisiel

Stała kontra zmienna: wahadło zaczyna wracać „do normalności”

Ostatnie lata zrobiły z polskiego rynku małą rewolucję. Jeszcze w 2021 większość hipotek była na zmiennej stopie. Potem stopy wystrzeliły i stała stopa stała się masowa. Dziś około trzy czwarte nowych kredytów to stałe oprocentowanie.

Tylko że wahadło nie stoi w miejscu. Zmienna stopa ma prostą konstrukcję: wskaźnik + marża. Gdy wskaźnik spada, zmienna stopa potrafi szybciej oddawać korzyść kredytobiorcy niż stała, która jest wyceniana z większą ostrożnością i nie zawsze schodzi tak szybko, jak oczekują klienci.

Chcesz refinansować kredyt? Aktualne oferty kredytów hipotecznych porównasz na Smart Bankier.pl »

Zdolność kredytowa rośnie. I to już nie są „drobne”

Kiedy spada oprocentowanie, spada rata, a bank może pożyczyć więcej przy tym samym dochodzie. Do tego dochodzą rosnące płace i robi się z tego mieszanka, która realnie zmienia rynek — zwłaszcza w drogich miastach.

Dla przykładowej rodziny z łącznym dochodem 15 tys. zł większość banków jest w stanie pokazać dziś zdolność powyżej 1,2 mln zł. Rok temu różnica potrafiła wynosić nawet 200 tys. zł, a w części banków kwoty schodziły poniżej miliona.

- Większość banków proponuje kwoty powyżej 1 200 000 zł… rok temu nawet 200 000 mniej - tłumaczy analityk Bankier.pl.

Refinansowanie: nie musisz trafić w „idealny dołek”, ale musisz znać zasady

Największy błąd kredytobiorców to myślenie jak trader, czyli: Poczekam na perfekcyjny moment. Refinansowanie nie wymaga trafienia w dołek. Wymaga różnicy w koszcie pieniądza na tyle dużej, żeby uzasadnić formalności. A jeśli za 2–3 lata będzie jeszcze lepiej - refinansowanie można zrobić ponownie.

Są jednak dwa twarde ograniczenia, które często rozbijają plany i jest także jedno “ale”.

  • Koszty wcześniejszej spłaty zależą od umowy, ale przy okresowo stałej stopie wiele banków nie pobiera opłat, co ułatwia zmiany.

  • Nie da się przeskoczyć ze stałej na zmienną w ramach refinansowania - można natomiast przejść na nową stałą stopę i „zresetować” okres stałego oprocentowania już na niższym poziomie.

Jest jeszcze opcja dla tych, którzy nie chcą się „przenosić”: czasem sam sygnał do obecnego banku uruchamia negocjacje. Gdy instytucja widzi, że klient realnie rozważa odejście, np. wnioskując o dokumenty w banku, sama może odezwać się z propozycją. 

Szukasz refinansowania? Oferty kredytów hipotecznych porównasz na Smart Bankier.pl »

Chcesz wiedzieć więcej? Całego najnowszego odcinka “GPW” posłuchasz na naszym Spotify, YouTube, a także na Bankier.pl 

Zapraszamy! 


Bankier.pl


Więcej informacji o produktach finansowych znajdziesz w naszej porównywarce
Źródło:
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Black Red White zamyka produkcję w Zamościu. Pracę tracą setki osób
Aleksander Ogrodnik
Aleksander Ogrodnik
redaktor Bankier.pl

Doktorant w Instytucie Politologii Uniwersytetu Wrocławskiego. Specjalista z zakresu PR-u oraz marketingu politycznego. W swojej pracy naukowej zajmuje się również kampaniami wyborczymi, mediami, sztuczną inteligencją oraz polityką międzynarodową. W przeszłości związany między innymi z Polskim Radiem (usłyszeć można go było m.in. w Radiu Wrocław, Jedynce czy Trójce), gdzie zajmował się najważniejszymi tematami politycznymi i społecznymi. Wieloletni redaktor naczelny Politicusa - czasopisma i portalu popularnonaukowego Koła Młodych Politologów UWr. Prywatnie entuzjasta muzyki elektronicznej oraz twórczości Marka Hłaski. Telefon: 532 803 383

Tematy
Te konta firmowe mogą być darmowe. Sprawdź oferty banków
Te konta firmowe mogą być darmowe. Sprawdź oferty banków

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane: Kredyty oparte o WIBOR

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki