REKLAMA

mBank zawiesza dywidendowy fundusz. Powód? Za mało dywidend

Adam Torchała2021-04-30 12:57redaktor Bankier.pl
publikacja
2021-04-30 12:57
mBank zawiesza dywidendowy fundusz. Powód? Za mało dywidend
mBank zawiesza dywidendowy fundusz. Powód? Za mało dywidend
fot. Omar Marques / / ZUMA Press

Czasowo zawieszamy nabywanie jednostek Investor Akcji Spółek Dywidendowych - poinformował mBank w komunikacie przesłanym klientom. Powodem decyzji jest niezgodność rzeczywistej strategii funduszu z opisem jego polityki, czyli innymi słowy - za mało dywidend. Ruch mBanku prowokuje także szerszą dyskusję o tym, jak bardzo dywidendowy powinien być fundusz dywidendowy i kiedy uznać, że nazwa wprowadza w błąd. 

W mBanku, który zajmuje się także m.in. dystrybucją funduszy inwestycyjnych, od tego tygodnia nie można nabyć jednostek funduszu Investor Akcji Spółek Dywidendowych. - Jako dystrybutor funduszy inwestycyjnych, jesteśmy zobowiązani kierować się Twoim interesem. Dlatego czasowo zawieszamy możliwość nabywania jednostek uczestnictwa funduszu Investor Akcji Spółek Dywidendowych - poinformował mBank. Decyzja weszła w życie 26 kwietnia 2021 roku. 

Uzasadnienie tej decyzji jest dość krótkie, jednak bardzo ciekawe z rynkowego punktu widzenia. - Zgodnie z polityką inwestycyjną funduszu, główną część portfela powinny stanowić akcje spółek, które wypłacają dywidendę. Strategia, którą realizuje teraz fundusz, w naszej ocenie jest niezgodna z opisem polityki inwestycyjnej - podano w cytowanym komunikacie.

Istotny element, ale nie konieczność

Sytuacja wbrew pozorom jest dość złożona. W opisie funduszu czytamy, że od 70 proc. do 100 proc. jego aktywów stanowią akcje oraz inne instrumenty oparte o akcje, takie jak prawa do akcji, prawa poboru, warranty subskrypcyjne i kwity depozytowe. Główną część portfela powinny stanowić akcje spółek dokonujących dystrybucji zysków wśród akcjonariuszy w formie dywidend lub wykupu akcji.

- Według stanu na koniec 2020 r. 70 proc. portfela Investor Akcji Spółek Dywidendowych stanowiły spółki, które w ciągu poprzednich 24 miesięcy podzieliły się zyskiem z akcjonariuszami w formie dywidendy lub skupu akcji własnych. Tego typu firmy z założenia mają dominować w portfelu funduszu. Koncentrujemy się jednak bardziej na ocenie zdolności danej spółki do generowania strumienia przyszłych dywidend, a nie na maksymalizowaniu jej bieżącej stopy. Fundusz inwestuje więc w akcje firm, które dzielą się zyskiem z akcjonariuszami, a jednocześnie mają potencjał długoterminowego wzrostu wartości. Taka strategia przynosi rezultaty o czym świadczyć mogą średnio- i długoterminowe stopy zwrotu oraz przyznane przez Analizy Online nagrody Alfa 2019 i Alfa 2020 dla najlepszego funduszu akcji - komentuje cytowany przez "Puls Biznesu" Grzegorz Dróżdż, dyrektor departamentu marketingu i komunikacji Investors TFI.

Walka o zgodność produktu z nazwą

Z jednej strony zatem, fundusz realizuje wytyczne polityki. Z drugiej, nie sposób nie docenić walki o to, by odbiór nazwy produktu zgadzał się z jego stanem faktycznym. W tej kwestii powinna panować jak największa przejrzystość i raczej nie ma tu miejsca na tłumaczenie typu "no niby tak, ale...". Akceptowanie niezgodności nazw produktu z produktem prowadzi w bardzo ryzykowne obszary, gdzie marketingowa chwytliwość przykrywa rzeczywistość. To szczególnie istotne na rynkach finansowych, których przecież fundamentem jest zaufanie.

Teoretycznie fundusz gra w otwarte karty, dywidendy nie są warunkiem koniecznym polityki, a jedynie jej istotnym elementem. Problem jednak w tym, że nazwę można interpretować jako wskazanie, że fundusz skupia się na dywidendach i w takim wypadku niskie stopy dywidend generowane przez portfel funduszu oraz inwestycje w spółki niedywidendowe gryzą się z tą nazwą. I nie ważne, "czy" fundusz zarabia (akurat Investor Akcji Spółek Dywidendowych zarabia ostatnio bardzo dobrze), ale "jak". Skoro nazywa się "akcji spółek dywidendowych", to teoretycznie powinien zarabiać na spółkach dywidendowych, nawet jeżeli inne aktywa mają lepsze perspektywy. Od inwestowania w inne aktywa są po prostu inne fundusze.

fot. / / Bankier.pl

Temat stopy zwrotu w argumentacji powinien być zresztą odstawiony w tym sporze na bok. Dlaczego? Zazwyczaj wszystko jest "ok", póki inwestycja zarabia. Gdy zaczyna tracić, mogą pojawić się oskarżenia. Nietrudno wyobrazić sobie klienta, który zarzuci, że kupował przecież fundusz spółek dywidendowych, a okazało się, że fundusz ten mocno stracił przez inwestowanie w spółkę niedywidendową. Teoretycznie odpowiedzią jest argument strategii, ale to przecież nazwa jest bardziej eksponowana niż strategia.

Spółka dywidendowa, czyli jaka?

Warto jednak także dodać, że sam temat dywidend jest mocno "ruchomy", co sprawia, że ocena tego, jaka sugestia płynie z nazwy, to także skomplikowany problem. Status dywidendowej spółki nie jest dany raz na zawsze i różnie można też go interpretować. Nie brak przykładów spółek, które przez lata dywidendy wypłacały a nagle je zawiesiły. Niektóre dywidend nie płacą, choć nadal obowiązuje ich polityka dotycząca wypłaty tychże. Dodatkowo ogromny galimatias w temacie wywołał koronawirus, część spółek bowiem z powodu pandemicznych obaw wypłaty w 2020 roku zawiesiła, niektóre z nich z kolei w 2021 zapowiadają wypłatę "zaległej" dywidendę z bonusem za zeszły rok. Z kolei banki i ubezpieczyciele dywidendy wypłacać chcieli, ale w 2020 roku nie mogli tego zrobić przez zalecenie KNF. Wyznaczenie ostrych ram w temacie dywidend nie tylko jest trudne, ale może i prowadzić do przegapienia ciekawych okazji.

Teoretycznie w badaniu zawartości dywidend w funduszu dywidendowym można byłoby sięgnąć po miernik najprostszy - stopa dywidendy z portfela. Inwestowanie w dywidendy to jednak nie tylko polowanie na najwyższe wypłaty tu i teraz, ale i szersze spojrzenie. Nieprzypadkowo inwestowanie dywidendowe utożsamiane bywa z inwestowaniem długoterminowym. Każdy nazwę "spółka dywidendowa" rozumie nieco inaczej, spór akurat o tę nazwę zawsze będzie więc subiektywny i na pewno bardziej złożony niż np. przypadek funduszu akcji polskich, który inwestuje głównie w spółki zagraniczne. Historię tę warto zatem śledzić. Póki co Investor Akcji Spółek Dywidendowych pozostaje zawieszony w mBanku, u innych dystrybutorów nadal jednak jest dostępny.

Źródło:
Adam Torchała
Adam Torchała
redaktor Bankier.pl

Redaktor zajmujący się rynkami kapitałowymi. Zdobywca tytułu Herosa Rynku Kapitałowego 2018 przyznanego przez Stowarzyszenie Inwestorów Indywidualnych. Swoją uwagę skupia głównie na Giełdzie Papierów Wartościowych w Warszawie, gdzie trzyma rękę na pulsie nie tylko całego rynku, ale także poszczególnych spółek. Z uwagą śledzi również ogólnogospodarcze wydarzenia w kraju i poza jego granicami.

Tematy
Temperatura skacze, nagroda wzrasta! Otwórz konto i odbierz nawet 350 zł!

Temperatura skacze, nagroda wzrasta! Otwórz konto i odbierz nawet 350 zł!

Advertisement

Komentarze (1)

dodaj komentarz
vacarlus
Najlepsza obecnie spółka dywidendowa na gpw to XTB. Bo się dynamicznie rozwija i wypłaca rok do roku od 50-100% zysku. W tym roku dali 9,9% tj 3 razy wyżej niż inflacja!

Powiązane

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki