REKLAMA
JANUSZ KRYPTO

Złoty dostał paliwo od EBC

Piotr Lonczak2012-09-07 08:16
publikacja
2012-09-07 08:16

Europejski Bank Centralny spełnił pokładane w nim nadzieje. Zadowolenia inwestorów wzmocniło złotego.


OPIS
Źródło: iStockPhoto/Thinkstock

Inwestorzy otrzymali to na co oczekiwali – Europejski Bank Centralny ogłosił kolejny program skupu rządowych obligacji. Po SMP (Securities Market Programme) przyszła pora na OMT (Outright Monetary Transactions).

Program OMT podobnie jak poprzednia interwencja będzie sterylizowany, czyli EBC zamierza nie dopuścić do wzrostu podaży pieniądza, skutkującego wzrostem inflacji. Wartość programu będzie nieograniczone, ale frankfurcka instytucja będzie skupować co najwyżej trzyletnie obligacje na rynku wtórnym. EBC zrezygnuje ponadto ze statusu uprzywilejowanego wierzyciela.

Otrzymanie wsparcia od EBC będzie możliwe dopiero po poproszeniu o pomoc od funduszy pomocowych, czyli od Europejskiego Funduszu Stabilności Finansowej lub Europejskiego Mechanizmu Stabilizacyjnego, które będą wpierać rynek pierwotny. Tym samym kraj pragnący otrzymać pomoc będzie musiał przedstawić program reform.

Euro dostało kolejną szansę


Posunięcie EBC dało wspólnej walucie kolejną szansę. Rozwiązanie kryzysu za pomocą frankfurckiej instytucji niesie ze sobą ryzyko wzrostu inflacji, jeżeli EBC nie zdoła sterylizować zakupów obligacji. Ponadto ponownie tworzy pokusę nadużycia, rodzącą niebezpieczeństwo, że po otrzymaniu wsparcia kraje będą opieszale realizować reformy, licząc na kolejną pomoc w przyszłości.

Jednakże w krótkiej perspektywie rozładowanie napięć na rynku długu oddala ryzyko niewypłacalności rządów Hiszpanii i Włoch. Po ogłoszeniu programu OMT giełdowe indeksy zagościły na nowych szczytach oraz euro wyraźnie zyskało na wartości.

Złoty drożeje


 Tajemnica bursztynowego złota »Tajemnica bursztynowego złota
Także złoty skorzystał z rynkowego optymizmu. Wczoraj polska waluta ze względu na wzrost popytu na ryzykowne aktywa zyskał wobec najważniejszych par walutowych. Dzisiaj o poranku za euro płacono 4,12 złotego a za dolara 3,26 złotego. Frank szwajcarski kosztował poniżej 3,42 złotego.

W ostatnim czasie złoty znajdował się pod presją kiepskich raportów gospodarczych, które właściwie przesądziły, że pod koniec roku stopy procentowe zostaną obniżone. Takie stanowisko zaprezentowała Rada Polityki Pieniężnej oraz wcześniej prezes Narodowego Banku Polskiego Marek Belka.

Jednak dzięki wsparciu ze strony EBC na rynkach zagościł optymizm, który zniwelował znaczenie nadchodzącego obniżenia stóp procentowych. Tym samym złoty po przejściowym osłabieniu powinien pozostać stosunkowo silny ze skłonnością do dalszego umocnienia.

Piotr Lonczak
Bankier.pl
p.lonczak@bankier.pl

Źródło:
Tematy
Wybierz nielimitowany internet z dodatkowymi  kartami SIM za 0 zł w Orange Flex dla firm!
Wybierz nielimitowany internet z dodatkowymi kartami SIM za 0 zł w Orange Flex dla firm!
Advertisement

Komentarze (2)

dodaj komentarz
~ictw
Pewnie niewiele osób słyszało o iCTW (http://www.ictw.pl ). Żałujcie. Naprawcie szybko błąd i jak najszybciej zarejestrujcie się w tym serwisie. Gwarantuję wam, że zaoszczędzicie swoje pieniądze przy wymianie walut. Dodam, że wszystkie przeprowadzone przez was transakcje są oczywiście bezpieczne.
~Kolo_
"Także złoty skorzystał z rynkowego optymizmu" - a nie jest to wzrost 'techniczny'? Skoro bedzie sie euro drukowac, to inne waluty umacniaja sie w stosunku do niego? (no chyba, ze tutaj drukarnia tez idzie pelna para..) To samo surowce... znow w gore... ;)

Powiązane: Waluty

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki