Zmian na medialnym rynku ciąg dalszy. Po dość niespodziewanym zwolnieniu Tomasza Lisa z funkcji naczelnego „Wprost”, znakomitym wyczuciem wykazali się szefowie grupy wydającej tygodnik „Newsweek”, proponując mu objęcie podobnego stanowiska. Choć środowisko odniosło się do tego pomysłu głównie sceptycznie, nie ulega wątpliwości, że ściągnięcie Lisa do „Newsweeka” z pewnością temu tytułowi nie zaszkodzi. Kolejnym etapem szerszej współpracy Lisa z Ringier Axel Spiringer ma być wykupienie udziałów w portalu Natemat.pl, który miał być jedną z przyczyn rozstania się dziennikarza z tygodnikiem „Wprost”. Szczegóły współpracy Lisa z Axel Springer nie zostały jednak na razie ujawnione.
Tomasz Lis od dłuższego odgrywał ważną rolę na polskim rynku medialnym. Jednak dotąd kojarzony był głównie z telewizją, wszak współpracował ze wszystkim największymi telewizjami w Polsce. Jednak od dwóch lat jego nazwisko coraz częściej kojarzone było właśnie z prasą, a w szczególności z tygodnikami - od maja 2010 do lutego 2012 kierował „Wprost”. I choć tygodnik zanotował wzrost sprzedaży, Lisowi nie udało się odbudować jego dawnej świetności.
Należy spodziewać się, że podobną motywacją przy wyborze Lisa na nowego naczelnego, kierowali się właściciele „Newsweeka”. Choć „Newsweek” w wynikach sprzedaży wyprzedza „Wprost”, to już dystans dzielący go od „Uwarzam rze”, czy „Polityki” jest znaczny. Ma więc Tomasz Lis nad czym myśleć, szczególnie, że dane sprzedażowe za cały 2011 rok potwierdzają tezę, że Polacy coraz rzadziej sięgają po prasę papierową.
Sm/media
Zobacz też:
» TVN spodziewa się, że w tym roku wartość rynku reklamy TV utrzyma poziom z 2011
» Cyfrowy Polsat ma umowę z Mobyland na zakup usług wartości 103 mln zł
» Zysk Agory spadł w stosunku do roku poprzedniego
» TVN spodziewa się, że w tym roku wartość rynku reklamy TV utrzyma poziom z 2011
» Cyfrowy Polsat ma umowę z Mobyland na zakup usług wartości 103 mln zł
» Zysk Agory spadł w stosunku do roku poprzedniego




























































