Zamrozić przekazywanie składek OFE?

Zdaniem Kaczmarka, który według obserwatorów może objąć tekę ministra odpowiedzialnego za prywatyzację, jeżeli SLD wygra wrześniowe wybory, wstrzymanie przekazywania składek do funduszy mogłoby pomóc podreperować finanse publiczne. "Przy obecnej sytuacji budżetu reforma (emerytalna) stanowi bardzo ryzykowne jego obciążenie" - powiedział Kaczmarek. Jednak inny członek SLD, Marek Wagner, uważa, że ten pomysł nie znajdzie poparcia w partii. Gdyby jednak pomysł Kaczmarka został wcielony w życie duże straty poniosłyby polskie i zagraniczne instytucje finansowe, które zainwestowały olbrzymie środki tworząc instytucje II filara. Do Otwartych Funduszy Emerytalnych (OFE), które działają na rynku od dwóch lat, trafia 20 procent całkowitej składki na ubezpieczenia społeczne. Pieniądze te inwestowane są następnie głównie w akcje i papiery skarbowe. Na koniec czerwca fundusze zgromadziły ponad 13 miliardy złotych, i uważane są obecnie za głównych graczy na polskim rynku finansowym. "Duża część sztywnych wydatków budżetu generuje potrzeba dofinansowania FUS-u (Funduszu Ubezpieczeń Społecznych), wskutek odpływu części składki do funduszy emerytalnych" - uważa Kaczmarek. Marek Wagner, reprezentujący SLD w sejmowej Komisji Finansów Publicznych, zdystansował się od propozycji Kaczmarka, twierdząc, że takie posunięcie miałoby silne reperkusje w przyszłości i raczej nie znajdzie poparcia w SLD. "To wymagałoby daleko idących zmian prawnych. Bez nich finanse publiczne ucierpiałyby jeszcze bardziej, gdyby po kilku latach państwo musiałoby płacić odsetki od zaległych składek" - powiedział Wagner. "To są autorskie pomysły pana Kaczmarka" - dodał Wagner. SLD jest zaniepokojony stanem finansów publicznych, jaki odziedziczy po wyborach. Deficyt budżetu państwa w 2002 roku nie przekroczy 40 miliardów złotych, powiedział we wtorek rzecznik rządu. Minister finansów zaproponował niedawno plan ratunkowy, bez którego, jak sądzi, deficyt budżetowy może wzrosnąć do poziomu 11 procent Produktu Krajowego Brutto (PKB). Ministrowie jednak ocenili, że założenia ministra są zbyt pesymistyczne i komitety ekonomiczne i społeczny rady ministrów je odrzuciły. Teraz rząd ustalił, że deficyt w 2002 nie przekroczy 40 miliardów złotych co daje około 5,1 procent PKB. W 2001 roku deficyt wynieść ma 3,9 procent PKB.
Źródło:

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Jeszcze nikt nie skomentował tego artykułu - Twój komentarz może być pierwszy.

Nowy komentarz

Anuluj
Polecane
Najnowsze
Popularne
WIG 0,17% 58 851,05
2019-11-18 17:15:01
WIG20 -0,18% 2 229,92
2019-11-18 17:15:00
WIG30 0,00% 2 531,47
2019-11-18 17:15:01
MWIG40 1,36% 3 797,96
2019-11-18 17:15:00
DAX -0,26% 13 207,01
2019-11-18 17:37:00
NASDAQ 0,11% 8 549,94
2019-11-18 22:03:00
SP500 0,05% 3 122,03
2019-11-18 22:08:00

Znajdź profil

Przejdź do strony za 5 Przejdź do strony »

Czy wiesz, że korzystasz z adblocka?
Reklamy nie są takie złe

To dzięki nim możemy udostępniać
Ci nasze treści.