Propozycja zastąpienia składki zdrowotnej 12-proc. podatkiem zdrowotnym jest inicjatywą Lewicy i nie stanowi projektu rządu – powiedział w środę na antenie Polsat News minister finansów i gospodarki Andrzej Domański.


Szef MF poinformował, że we wtorek odbyło się spotkanie z klubem Lewicy oraz minister zdrowia Jolantą Sobierańską-Grendą, podczas którego omawiano ogólną sytuację systemu ochrony zdrowia i propozycje zmian. Propozycja Lewicy zakłada wprowadzenie podatku zdrowotnego zamiast składki zdrowotnej – miałby on wynosić 12 proc. Kwota wolna od podatku wynosiłaby 30 tys. zł; środki na leczenie mają pochodzić także z podatku „tłuszczowego” i akcyzy na alkohol.
– To jest propozycja, idea Lewicy. To nie jest propozycja rządowa ani Ministerstwa Finansów czy Ministerstwa Zdrowia – zaznaczył Domański. Jak dodał, rolą resortu finansów jest prowadzenie otwartego dialogu z koalicjantami, jednak obecnie nie ma rządowych planów wdrażania 12-proc. podatku zdrowotnego.
Domański odniósł się również do raportu Komisji Europejska, w którym wskazano, że w przypadku braku ograniczenia długu i deficytu, Polsce mógłby grozić „scenariusz grecki”. Minister ocenił, że to wariant „skrajnie nierealistyczny”, a w samym dokumencie opisano warunki, które musiałyby się zmaterializować, by do niego doszło.
Podkreślił, że ubiegłoroczny deficyt budżetowy był niższy od maksymalnego zapisanego w ustawie budżetowej, m.in. dzięki dobrej sytuacji na rynku pracy i wyższym wpływom ze składek oraz podatków. – Wzrost gospodarczy przyspiesza, a rosnące dochody z VAT krok po kroku stabilizują finanse publiczne – powiedział.
Minister przyznał, że tempo zadłużania wiąże się z wysokimi wydatkami na obronność, sięgającymi niemal 5 proc. PKB. Jak zaznaczył, rocznie na modernizację armii przeznaczane jest ok. 200 mld zł, a bezpieczeństwo pozostaje priorytetem rządu.
Pytany o rekomendacje KE, takie jak wprowadzenie kryterium dochodowego do programu 800 plus, ograniczenie ulg prorodzinnych czy podniesienie wieku emerytalnego do 67 lat, Domański zapewnił, że żadne z tych działań nie jest planowane przez rząd.
Domański zdementował medialne doniesienia ze środy, by odejście dyrektor generalnej MF Marty Niżałowskiej-Pactwy miało związek z wdrożeniem Krajowego Systemu e-Faktur, wskazując, że zakończenie współpracy wynikało z jej planów zawodowych.(PAP)
pif/ pad/


























































