* W opinii Dennisa Lockharta z Atlanta FED istnieje wystarczająco dużo danych, mogących wytłumaczyć podwyżkę stóp już w październiku, niemniej dodatkowe dane mogą dać większą pewność, co do takiego ruchu w grudniu
* Wiceprezes FED, Lael Brainard stwierdziła wczoraj, że Rezerwa Federalna powinna wstrzymać się z podwyżką stóp dopóki nie będzie pewności, że gospodarka poradzi sobie z zewnętrznymi ryzykami. Jej zdaniem scenariusz miękkiego lądowania chińskiej gospodarki pozostaje scenariuszem bazowym, ale obawy budzi sytuacja na tamtejszym rynku akcji, oraz nieruchomości
* Dzisiaj w amerykańskim kalendarzu brak istotnych publikacji - uwagę przykują wystąpienia członków FED Jamesa Bullarda (godz. 14:00), oraz Williama Dudleya (godz. 17:45)
Naszym zdaniem: Słowa Lael Brainard zabrzmiały wczoraj dość "gołębio" - potwierdzają one scenariusz zakładający, że Rezerwa Federalna nie będzie się spieszyć z podwyżką. Ale w kluczowej dla rynku kwestii, co stanie się w I kwartale 2016 r. nie wniosły wiele.Oczekiwania bazujące na prawdopodobieństwie liczonym przez kontrakty FED Funds Futures spadły wczoraj nieznacznie do 46 proc. z 47 proc. dla 27 stycznia, oraz do 58 proc. z 59 proc. dla 16 marca.
Tym samym ważne dla rynku dane dopiero przed nami - to wrześniowe dane makro, które poznamy w najbliższych dniach -odczyt sprzedaży detalicznej i inflacji producenckiej (środa), inflacji CPI i październikowych indeksów regionalnych z NY i Filadelfii (czwartek), oraz produkcji przemysłowej i nastrojów konsumenckich (piątek). We wczorajszym raporcie zwracaliśmy uwagę, że w krótkim terminie mogą mieć one duże znaczenie dla kształtowania się kursu dolara - zgodne, lub nieco lepsze od prognoz, dadzą pretekst do krótkoterminowego odbicia.
Dzisiaj wpływ na zachowanie się par dolarowych miały informacje z Azji, ale i też dane nt. inflacji w Wielkiej Brytanii. Niepokojące dane nt. chińskiego bilansu handlowego (wprawdzie nadwyżka wzrosła do rekordowych 60,34 mld USD, to jest to wynik mocnego, bo 20,4 proc. r/r spadku importu, co wzbudziło obawy co do szybko spadającego popyty wewnętrznego w Państwie Środka) i wyraźnie uderzyło w waluty antypodów (AUD i NZD). Z kolei wrześniowe zapiski z posiedzenia Banku Japonii (stwierdzono, że spadek inflacji jest chwilowy, a oczekiwania inflacyjne będą rosły w dłuższym terminie), a także gorsze nastroje na rynkach akcji, doprowadziły do umocnienia się japońskiego jena. Dzisiaj dolar zyskał też względem funta, po tym jak opublikowane o godz. 10:30 dane nt. inflacji CPI we wrześniu okazały się gorsze od oczekiwań (-0,1 proc. dla m/m i r/r, oraz +0,1 proc. m/m i 1,0 proc. r/r dla wskaźnika bazowego CPI). Gorszy okazał się też niemiecki indeks ZEW bazujący na oczekiwaniach
tamtejszych analityków. Dane, które poznaliśmy o godz. 11:00 wskazały na wyhamowanie do 1,9 pkt. w październiku wobec 12,1 pkt. we wrześniu.
Na układzie technicznym koszyka BOSSA USD widać próbę odbicia, co jednak nie jest zaskoczeniem. Można ją zakwalifikować jako ruch powrotny, o ile nie dojdzie do naruszenia strefy oporu 80,70-80,80 pkt.
bossausdweekly.png
Wykres tygodniowy BOSSA USD
W przypadku EUR/USD uwagę zwraca pewna trudność z wyraźnym przełamaniem strefy oporu, którą ogranicza rejon 1,1375. Pewnym ostrzeżeniem jest brak wyraźniejszej reakcji na "gołębie" wystąpienie Lael Brainard, co przesuwa uwagę w stronę danych makro publikowanych w II połowie tygodnia. Jeżeli zostanie złamana przyspieszona linia trendu wzrostowego przy 1,1350, to rynek będzie chciał przetestować 1,1315.
eurusddaily.png
Wykres dzienny EUR/USD
Mocne cofnięcie po publikacji danych nt. inflacji CPI notuje GBP/USD. Rejon wsparć 1,5225-35 to obszar tolerancji dla potencjalnego ruchu powrotnego. Niemniej, jeżeli w ciągu kolejnych dni nie powrócimy ponad 1,5300-1,5315 to wzrośnie prawdopodobieństwo testu minimów przy 1,51 z początku października. Pewien niepokój budzi naruszenie wsparcia przy 90,50 pkt. przez koszyk funta liczony przez Bank Anglii.
gbpusddaily.png
Wykres dzienny GBP/USD
gbp koszyk.png
Wykres tygodniowy koszyka GBP, źródło: Thomson Reuters
Sporządził:
Marek Rogalski - główny analityk walutowy DM BOŚ
Nota prawna:
Prezentowany raport został przygotowany w Wydziale Doradztwa i Analiz Rynkowych Domu Maklerskiego Banku Ochrony Środowiska S.A. z siedzibą w Warszawie tylko i wyłącznie w celach informacyjnych i nie stanowi analizy inwestycyjnej, ani analizy finansowej ani rekomendacji w rozumieniu przepisów Rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 19 października 2005r. (Dz.U. 2005, poz. 206 nr 1715) oraz Ustawy z dnia 29 lipca 2005r. (Dz.U. 2005, Nr 183, poz. 1538 z późn. zm.). Przedstawiony raport jest wyłącznie wyrazem wiedzy i poglądów autora według stanu na dzień sporządzenia i w żadnym wypadku nie może być podstawą działań inwestycyjnych Klienta. Przy sporządzaniu raportu DM BOŚ SA działał z należytą starannością oraz rzetelnością. DM BOŚ SA i jego pracownicy nie ponoszą jednak odpowiedzialności za działania lub zaniechania Klienta podjęte na podstawie niniejszego raportu ani za szkody poniesione w wyniku tych decyzji inwestycyjnych. Niniejszy raport adresowany jest do nieograniczonego
kręgu odbiorców. Został sporządzony na potrzeby klientów DM BOŚ S.A. oraz innych osób zainteresowanych. Nadzór nad DM BOŚ SA sprawuje Komisja Nadzoru Finansowego. Regulamin doradztwa inwestycyjnego i sporządzania analiz inwestycyjnych, analiz finansowych oraz innych rekomendacji o charakterze ogólnym dotyczących transakcji w zakresie instrumentów finansowych oraz instrumentów bazowych instrumentów pochodnych znajduje się na stronie internetowej bossa.pl w dziale Dokumenty.






















































