REKLAMA

Wyborcze przygotowania w lesie

2015-01-22 04:33
publikacja
2015-01-22 04:33
Wyborcze przygotowania w lesie
Wyborcze przygotowania w lesie
fot. Jacek Dominski/REPORTER / / EastNews

W tym roku przed Państwową Komisją Wyborczą stoi wiele zadań. Tymczasem nadal nie dysponuje ona systemem informatycznym, gwarantującym rzetelne ich wypełnienie - czytamy w "Rzeczpospolitej".

Za niecałe trzy tygodnie w okręgu katowickim odbędą się wybory uzupełniające do Senatu na miejsce po Elżbiecie Bieńkowskiej. Później czekają jeszcze majowe wybory prezydenckie i parlamentarne na jesieni.

Z ustaleń gazety wynika, że PKW nie jest przygotowana do nich - wciąż nie ma nowego systemu informatycznego. Nie będzie on gotowy na wybory uzupełniające do Senatu, a pod znakiem zapytania staje również jego wykorzystanie w majowych wyborach prezydenckich.

Więcej na http://www.rp.pl (PAP)

sto/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (3)

dodaj komentarz
~arfen_radom_pl
Ups dwa razy. Błąd
~arfen_radom_pl
Pracowałem kiedyś dla firmy, która wygrała przetarg dla rządu. Wygrali, bo zaoferowali najniższą stawkę. Płacili bardzo mało, uciekłem po półtora miesiąca, miałem większą wiedzę niż oni. Znajomy szefostwa zarabiał prawie dwa razy więcej niż inni programiści. On miał niezłą wiedzę, ale niektóre rzeczy ja wiedziałem, a on nie. Nie Pracowałem kiedyś dla firmy, która wygrała przetarg dla rządu. Wygrali, bo zaoferowali najniższą stawkę. Płacili bardzo mało, uciekłem po półtora miesiąca, miałem większą wiedzę niż oni. Znajomy szefostwa zarabiał prawie dwa razy więcej niż inni programiści. On miał niezłą wiedzę, ale niektóre rzeczy ja wiedziałem, a on nie. Nie chcieli zapłacić więcej mi, woleli rozwiązać ze mną umowę. Klienci - gminy dzwonili non stop, że coś nie działa. Tak to jest jak się wybiera najtańsze oferty Janusza Biznesu. PO miała wprowadzić zapis, żeby korzystać z najlepszych ofert, a nie najtańszych, bo to niszczy gospodarkę. Racja. Z drugiej strony trzeba uważać na firmy, które znacznie zawyżają koszty produkcji oprogramowania - nie oszukujmy się ciężko zmierzyć wartość pracy zespołu programistów w dłuższym terminie - często coś nie działa, coś trzeba poprawić, sprawdzić itp. A przetargi informatyczne powinien przeprowadzać dla rządu informatyk dobrze opłacony, żeby nie kombinował na boku i znał się na odbiorach produkcji. PS ja nie chce być takim informatykiem, wolę być programistą, żeby nie było, że chcę sobie ukręcić ciepłą posadkę :)
Oszczędny traci dwa razy jak to było pokazane przy okazji wyborów. Aha i radzę się już teraz wziąć za przetargi bo przetestowanie produktu to jedno a nauczenie personelu jak używać produktu tak by działał to drugie.
Pozdrawiam
~arfen_radom_pl
Pracowałem kiedyś w firmie, która wygrała przetarg dla rządu. Masakra! Bardzo mała wiedza, płacili mało, wygrali, bo zaoferowali najniższą stawkę po półtora miesiąca uciekłem, bo tak śmiesznie płacili a moja wiedza była większa. Mam nadzieje, że tym razem nie zostanie wybrana najtańsza oferta, tylko najlepsza. I piszę to ja programista.Pracowałem kiedyś w firmie, która wygrała przetarg dla rządu. Masakra! Bardzo mała wiedza, płacili mało, wygrali, bo zaoferowali najniższą stawkę po półtora miesiąca uciekłem, bo tak śmiesznie płacili a moja wiedza była większa. Mam nadzieje, że tym razem nie zostanie wybrana najtańsza oferta, tylko najlepsza. I piszę to ja programista.
PO miało wprowadzić zapis, żeby nie było konieczne wybieranie najtańszej oferty.
Tym razem życzę powodzenia i nie wybieranie firmy Janusza Biznesu :)
Pozdrawiam

Powiązane: Awaria systemu PKW

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki