rezygnacji jest brak sił fizycznych i duchowych, mówi znany włoski
watykanista Andrea Tornielli. Autor biografii kilku ostatnich papieży podkreśla w wypowiedzi dla Polskiego Radia, w że w jakimkolwiek momencie papież zakończyłby swój pontyfikat, zawsze można by mówić, że zrobił to nie w porę.
Jak większość włoskich watykanistów, Tornielli jest zdania, że należy wierzyć słowom Benedykta XVI, kiedy mówi, że opuszczają go siły. Według niego bezprecedensowa jest abdykacja papieża, ale również perspektywa że Kościół będzie miał papieża oraz papieża emeryta, do tego mieszkającego w Watykanie.
Tornielli zgadza się - Benedykt XVI pozostawił swemu następcy bliskie
już obchody Wielkiego Tygodnia i Wielkanocy. Z drugiej jednak strony
- dodaje - papież ma wiele zadań. Musiałby na sześć miesięcy wstrzymać
swoją działalność, jeśli miał zamiar ustąpić, ale w ten sposób już pół
roku temu wiedzielibyśmy, że zamierza abdykować, uważa Andrea Tornielli.
IAR/M.Lehnert/nyg
Źródło:IAR



























































