REKLAMA
JANUSZ KRYPTO

Nagły zwrot na stacjach paliw? Cena baryłki spadła o 6 proc. w jedną noc

2026-03-09 23:08, akt.2026-03-10 07:51
publikacja
2026-03-09 23:08
aktualizacja
2026-03-10 07:51

Ceny ropy naftowej spadły w poniedziałek po zapowiedziach Trumpa, że wojna z Iranem jest bliska zakończenia oraz informacji o tym, że rozważa przejęcie kontroli nad Cieśniną Ormuz. W niedzielę ceny ropy WTI i Brent przebiły pułap 100 USD za baryłkę, a następnie rosły do blisko 120 USD za baryłkę.

Nagły zwrot na stacjach paliw? Cena baryłki spadła o 6 proc. w jedną noc
Nagły zwrot na stacjach paliw? Cena baryłki spadła o 6 proc. w jedną noc
fot. Maksim Safaniuk / / Shutterstock

Ceny ropy spadły w poniedziałek ok. 22.30 polskiego czasu o 6,4 proc. do 85,08 USD za baryłkę. Globalny benchmark Brent spada o 2,25 proc. do 90,60 USD za baryłkę.

Ceny ropy naftowe mocno zniżkują także we wtorek po sugestiach prezydenta USA Donalda Trumpa ws. wojny USA z Iranem - informują maklerzy.

Baryłka ropy West Texas Intermediate w dostawach na IV kosztuje na NYMEX w Nowym Jorku we wtorek 89,23 USD - niżej o 5,85 proc., po wzrostach na początku poniedziałkowego handlu nawet o 31 proc.

Brent na ICE na V jest wyceniana po 93,51 USD za baryłkę, niżej o 5,51 USD, po zwyżce w poniedziałek w czasie porannej sesji o 29 proc.

Reklama

Donald Trump zasugerował w poniedziałek w rozmowie ze stacją CBS News, że wkrótce może zakończyć się wojna z Iranem. Nie wykluczył też przejęcia cieśniny Ormuz.

Dodał, że Stany Zjednoczone są daleko przed pierwotnie zakładanym przez niego harmonogramem operacji, obejmującego 4–5 tygodni, a statki przepływają obecnie przez Cieśninę Ormuz, i że rozważa przejęcie nad nią kontroli.

Jak poinformował Reuters, powołując się na trzy źródła, Trump rozważa także złagodzenie sankcji naftowych wobec Rosji, aby pomóc w obniżeniu cen ropy.

W poniedziałek ministrowie finansów grupy G7 oświadczyli, że są gotowi podjąć wszelkie niezbędne kroki w celu wsparcia globalnych dostaw energii, w tym uwolnić strategiczne rezerwy ropy naftowej.

Serwis informacyjny CNBC podał po południu, powołując się na źródła, że ministrowie energii z krajów G7 spotkają się wirtualnie we wtorek rano, aby omówić ewentualne uwolnienie rezerw ropy naftowej w celu zaradzenia zakłóceniom dostaw spowodowanym wojną w Iranie.

Źródło CNBC poinformowało, że Stany Zjednoczone uważają, że wspólne uwolnienie 300–400 mln baryłek - co stanowi 25–30 proc. z 1,2 mld baryłek w rezerwach - byłoby odpowiednim rozwiązaniem.

Państwa arabskie Zatoki Perskiej ograniczają produkcję, ponieważ brakuje im miejsca do przechowywania ropy, która gromadzi się bez możliwości transportu z powodu zamknięcia cieśniny. Tankowce nie chcą przepływać przez wąską cieśninę, ponieważ obawiają się ataku Iranu.

Produkcję ograniczają kraje regionu, w tym Arabia Saudyjska, Irak, Kuwejt i Katar. Również Izrael ograniczył część produkcji ropy i gazu.

Agencja Reuters poinformowała w poniedziałek, że Saudi Aramco, saudyjski koncern paliwowo-chemiczny, rozpoczął ograniczanie wydobycia na swoich dwóch polach naftowych, po tym jak cieśnina Ormuz została zablokowana przez wojnę na Bliskim Wschodzie.

Jak wskazuje agencja Bloomberg, Arabia Saudyjska produkuje około 10 milionów baryłek ropy dziennie i eksportuje około 7 milionów dziennie. Aramco przekierowuje część tych dostaw z tradycyjnej trasy przez Cieśninę Ormuz do Yanbu nad Morzem Czerwonym. Jednak rurociąg, którym transportowane są te ilości, nie ma wystarczającej przepustowości, aby w pełni zastąpić eksportowane ilości.

Z analizy przeprowadzonej przez firmę konsultingową Rapidan Energy wynika, że blokada cieśniny Ormuz spowodowała największe w historii zakłócenie dostaw ropy naftowej. Około 20 proc. światowego zużycia ropy naftowej jest eksportowane przez cieśninę.

Janiv Shah, wiceprezes Rystad Energy ds. rynków ropy, ocenił w poniedziałkowej nocie, że ceny ropy Brent mogą wzrosnąć do 135 USD za baryłkę, , jeśli obecna sytuacja utrzyma się przez cztery miesiące. Dodał, że ceny wzrosną powyżej 110 USD, jeśli obecna sytuacja utrzyma się przez dwa miesiące.

Ceny ropy WTI i Brent przebiły w niedzielę pułap 100 USD za baryłkę - po raz pierwszy od 2022 r.

Niedługo po tym, prezydent USA Donald Trump zamieścił swój wpis na Truth Social, w którym ocenił, że droższa ropa naftowa w krótkim terminie jest bardzo niską ceną do zapłaty za bezpieczeństwo i jedynie głupcy mogą myśleć inaczej.

W poniedziałek rzecznik irańskiego Ministerstwa spraw zagranicznych ocenił, że tankowce "muszą zachować szczególną ostrożność”.

"Dopóki sytuacja jest niepewna, uważam, że wszystkie tankowce i wszystkie statki muszą zachować szczególną ostrożność" - ocenił w wywiadzie dla CNBC.

Wcześniej, Irańskie Zgromadzenie Ekspertów mianowało Modżtabę Chameneia, syna zabitego w amerykańsko-izraelskich atakach ajatollaha Alego Chameneia, na stanowisko najwyższego przywódcy kraju.

Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej (IRGC), zwany także Gwardią Rewolucyjną, zadeklarował w niedzielę lojalność wobec Modżtaby Chameneia. (PAP Biznes)

doa/

Publikacja zawiera linki afiliacyjne.
Źródło:PAP Biznes
Tematy
Szukasz szybkiej i bezpiecznej pożyczki?
Szukasz szybkiej i bezpiecznej pożyczki?

Komentarze (5)

dodaj komentarz
polonu
wystarczył jeden telefon do Moskwy .
marianelektryk
Trump i Putin to jedna swołocz.
bha
Jak to słowa działają na Rynek jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki?????.
bha
Słowa działają jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki ???.

Powiązane: Kryzys paliwowy

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki