Dolar tracił na wartości podczas wtorkowego handlu, w oczekiwaniu na decyzję FED dotyczącą stóp procentowych. Dziś kurs EUR/USD o godzinie 8:00 kwotowany był na poziomie 1.2150 podczas gdy w dniu wczorajszym w porannym handlu za euro płacono 1.21 dolara. Dolar tracił na wartości także w stosunku do funta, franka szwajcarskiego oraz jena. Wydarzeniem dnia wczorajszego była oczywiście decyzja FED dotycząca stóp procentowych, a raczej uzasadnienie tej decyzji oraz wskazówki na temat przyszłych posunięć FOMC w kształtowaniu polityki pieniężnej w najbliższej przyszłości. FED zgodnie z oczekiwaniami inwestorów podniósł stopy procentowe o 25 punkty bazowe, jednak w komunikacie po posiedzeniu znaleźć można stwierdzenie, że kolejne podwyżki „mogą” być potrzebne, podczas gdy w komunikacie z grudniowego posiedzenia czytamy, że są one „prawdopodobne”. Stwierdzenie to bardziej przybliża zdaniem niektórych inwestorów zakończenie cyklu podwyżek stóp procentowych w najbliższym czasie. FOMC zbierze się dopiero pod koniec marca, tym razem jednak już nie pod przewodnictwem Alana Greenspana, lecz jego następcy Bena Bernanke. Analitycy prognozują, że na tym posiedzeniu będziemy mieli do czynienia z jeszcze jedną podwyżką stóp procentowych, podczas gdy kolejne posunięcia będą zależeć od publikacji przyszłych danych makroekonomicznych.
Bliskie zakończenie cyklu zacieśniania polityki pieniężnej w USA zbiega się z kolejną - już drugą w ostatnim czasie podwyżką stóp procentowych w strefie euro. Dopiero w czwartek poznamy decyzję EBC jednak większość analityków prognozuje podwyżkę o kolejne 25 punktów bazowych. W grudniu EBC podniósł stopy procentowe twierdząc, że nie będziemy mieli do czynienia z cyklem podwyżek stóp procentowych w strefie euro. Ożywienia w strefie euro nie potwierdzają jednak wczorajsze publikacje danych makroekonomicznych z Niemiec. Sprzedaż detaliczna w grudniu spadła a bezrobocie nieoczekiwanie wzrosło. Dane były gorsze od oczekiwań rynku jednak nie miały większego wpływu na przebieg notowań. W dniu wczorajszym opublikowane zostały także dane na temat zaufania konsumentów w USA w styczniu. Indeks ten wzrósł do poziomu 106.3 pkt z 103.8 pkt miesiąc wcześniej. Prognozy rynkowe mówiły o wzroście tego wskaźnika do poziomu 104.5. Mniej korzystny okazał się indeks Chicago PMI, który wskazuje, iż rozwój aktywności biznesu na Środkowym Zachodzie USA rośnie - jednak w tempie wolniejszym niż oczekiwano (zanotowano spadek indeksu do 58.5 pkt w styczniu z 60.8 pkt w grudniu; prognoza: 59.8 pkt).
W dniu dzisiejszym opublikowany zostanie szereg danych makroekonomicznych, min ze strefy euro (indeks PMI sektora wytwórczego oraz stopa bezrobocia). Ważne dane napłyną jednak z za oceanu. Poza dynamiką wydatków na inwestycje budowlane o godzinie 16:00 opublikowany zostanie indeks ISM sektora wytwórczego w styczniu. Prognozuje się spadek tego wskaźnika do poziomu 55 pkt z 55.6 pkt w grudniu.
Kurs EUR/USD utrzymuje się poniżej poziomu 1.2170 stanowiącego opór dla dalszego wzrostu jego kursu. Natomiast przebicie wsparcia na poziomie 1.2040 otworzyłoby drogę do dalszej aprecjacji dolara. W oczekiwaniu na piątkowe dane z amerykańskiego rynku pracy kurs może poruszać się w tym przedziale. Dopiero przebicie jednego z tych poziomów pomoże w odpowiedzi na pytanie o dalsze losy dolara na rynkach międzynarodowych.
Mirosław Skiba
X-Trade Brokers
Dom Maklerski S.A.
























































