Z dzisiejszego punktu widzenia, gdy rynek dotarł tuż pod poziom 1,4300, jestem zmuszony zweryfikować ocenę zasięgu korekty. Jeśli taka korekta zacznie się z obecnego poziomu, spadek nie powinien przekroczyć poziomu 1,3800. Dlaczego tak sądzę? Jako statystyk i ekonometryk patrzę na zachodzące prawidłowości, powtarzalności i analogie. I na podstawie tych obserwacji wyciągam wnioski.
Od 2002 roku mieliśmy siedem małych korekt spadkowych o szerokości 4-5 centów oraz trzy korekty mocne o szerokości 10-15 centów.
Na podstawie różnych prawidłowości mogę postawić tezę, iż najbliższa korekta spadkowa, będzie miała 4-5 centów zasięgu. Jeśli przyjąć założenie, że korekta ta zacznie się z poziomu w okolicach 1,4300, jej zasięg maksymalny można może sięgnąć poziomu 1,3800.
Jeśli korekta zacznie się z wyższego poziomu, jej zakończenie także trzeba będzie wyznaczyć wyżej niż wspomniane 1,3800. Na większą korektę o zasięgu 10-15 centów będzie można liczyć dopiero po zakończeniu roku, Póki co warto nadal grac na osłabienie Dolara utrzymując krótką pozycję w Dolarach (czyli na przykład długa pozycję Eur/Usd lub krótką pozycję Usd/Pln). Co jakiś czas warto osłonić wypracowany zysk za pomocą opcji PUT na parze Eur/Usd czy też opcją CALL na parze Usd/Pln.
W ten sposób może uda się wycisnąć naprawdę spory zysk, zanim rynek ostatecznie nie rozpocznie silniejszej korekty. W mojej ocenie właśnie nadszedł czas, by takie opcje PUT ponownie kupić. Aby za takie opcje nie płacić, można wystawić inne opcje – na przykład opcję PUT (z niższym kursem wykonania) z dalszym terminem wygasania. Lub też opcję CALL (z wyższym kursem wykonania).
Teraz podobnie jak tydzień temu spójrzmy na wykres długoterminowy.
Uderzająco podobne do siebie są dwa okresy: okres 1987-1990 oraz bieżący 2004-2007. Wykres świec kwartalnych wskazuje, iż jeśli historia miałaby się powtórzyć, czekać nas powinien teraz wzrost kursu Eur/Usd do końca roku aż do poziomu 1,45-1,46.
Przyjrzyjmy się uważnie wspomnianemu wykresowi. W grudniu 1988 najwyższy poziom notowań to 1,2415. Potem nastąpiła silna korekta, by na koniec 1990 roku kurs ustanowił nowe maksimum znajdujące się na wysokości 1,3500 – czyli 0 11 centów wyższe, niż maksimum zanotowane w 1987 roku.
Co ciekawe obydwa szczyty zostały przedzielone silną korektą, podczas której MACD wskazywało na trend spadkowy a oscylator wszedł w strefę wyprzedania dając sygnał dla długoterminowych inwestorów do odnawiania długich pozycji.
Teraz spójrzmy na bieżący okres. W grudniu 2004 rynek ustanowił maksimum 1,3665. Potem nastąpiła silna korekt spadkowa – podobna do tej z roku 1988. MACD kwartalne podobnie jak wtedy, tak i teraz wskazuje na trend rosnący, a oscylator (identycznie jak w 1988 roku) wchodząc w strefę wyprzedania dał sygnał do odnawiania długich pozycji. Teraz przebiliśmy szczyt z 2004 roku. Jeśli więc obecna fala miałaby sięgnąć poziomu o 11 centów wyższego niż z grudnia 2004, to zakończenie tej fali wzrostowej należałoby wypatrywać w okolicy 1,4750.
Zapraszamy do zapoznania się z pełnym tekstem raportu.
























































