Komisja Europejska jest w kontakcie z Ukrainą w sprawie naprawy rurociągu Przyjaźń, tak by jak najszybciej był on z powrotem sprawny - powiedziała we wtorek rzeczniczka KE Ana Kaisa Itkonen. W tym czasie Węgry chcą korzystać z importu rosyjskiej ropy drogą morską, pomimo obowiązującego w UE zakazu.


Wskutek rosyjskiego ataku z 27 stycznia wstrzymany został tranzyt rosyjskiej ropy rurociągiem Przyjaźń przez terytorium Ukrainy. Uderzyło to w Węgry i Słowację, które nadal korzystają z tego połączenia. Oba kraje zwróciły się w poniedziałek do Chorwacji o zezwolenie na transport rosyjskiej ropy rurociągiem Adria. Adria transportuje ropę, która jest dostarczana drogą morską do Chorwacji.
W ramach sankcji nałożonych na Rosję w UE obowiązuje jednak niemalże całkowity zakaz importu do UE rosyjskiej ropy drogą morską. - Węgry powiadomiły nas o tym, że chcą skorzystać z czasowego wyjątku, by móc transportować rosyjską ropę drogą morską przez Chorwację w związku z przerwami dostaw tego surowca rurociągiem Przyjaźń - powiedziała Itkonen.
Według rzeczniczki KE obecny reżim sankcyjny przewiduje jednak taki wyjątek od zakazu dla krajów takich jak Węgry i Słowacja, które nie mają dostępu do morza, a które zostały pozbawione dostaw rosyjskiej ropy rurociągiem wskutek okoliczności od nich niezależnych.
- Dla nas kluczowe jest bezpieczeństwo energetyczne. Dlatego pozostajemy w kontakcie ze wszystkimi zaangażowanymi stronami i jesteśmy gotowi zwołać nadzwyczajne posiedzenie grupy koordynacyjnej ds. ropy naftowej, by omówić konsekwencje przerw w dostawach i potencjalne alternatywy - podkreśliła Itkonen. Jak dodała, KE jest także w kontakcie z Ukrainą, by ustalić jak najszybszy termin naprawy rurociągu.
Z Brukseli Magdalena Cedro (PAP)
mce/ adj/


























































