Pierwsza tura rozmów między „Solidarnością” działającą w Biedronce a zarządem sieci zakończyła się bez porozumienia. Odbyła się ona w ramach sporu zbiorowego. Związkowcy domagają się podwyżek, lepszych warunków pracy i większej obsady sklepów. W przypadku braku porozumienia związkowcy nie wykluczają strajku.


Podwyżki płac o 1000 zł brutto, poprawa warunków pracy m.in. poprzez zwiększenie liczby pracowników w sklepach, zmiany w systemie premiowym oraz kończenie pracy maksymalnie o godz. 22 to główne postulaty związkowców działających w Biedronce. Właśnie w tej sprawie spotkali się oni z zarządem sieci Warszawie.
Kolejne spotkanie w marcu?
Tymczasem pierwsze negocjacje w ramach sporu zbiorowego między przedstawicielami związków zawodowych a zarządem sieci zakończyły się bez porozumienia.
– Przedstawiliśmy nasze postulaty, jednak na razie bez żadnego skutku. Teraz ich ruch – mówi Bankier.pl Gabriela Kaim, przewodnicząca „Solidarności" działającej w Biedronce. – Mamy nadzieję, że dojdzie do konstruktywnych rozmów i do podpisania porozumienia. Czekamy na wyznaczenie terminu kolejnego spotkania, które ma odbyć się w marcu.
Biedronka zarabia, a dochody załogi spadają
Według związkowców ubiegły rok był dla właściciela Biedronki niezwykle korzystny finansowo – sieć otworzyła 181 nowych sklepów w Polsce, rozszerza też działalność na rynku słowackim. Ich zdaniem przynosi jej to niemałe dochody, co wcale nie ma przełożenia na sytuację załogi, której dochody cały czas spadają. Dlatego w razie niepowodzenia dalszych negocjacji związkowcy nie wykluczają ogólnopolskiego protestu.
Związkowcom chodzi nie tylko o podwyżki
„Solidarność” działająca w Biedronce poza podwyżkami i zwiększeniem obsady sklepów domaga się również wprowadzenia innych zmian m.in. nagrody za obecność w pracy dla kierowników sklepów w wysokości 500 zł brutto miesięcznie, tyle samo miesięcznego dodatku dla pracowników lad mięsnych, wprowadzenia stałej obsady kas samoobsługowych, kuponu na posiłki dla pracowników zmianowych o wartości 200 zł miesięcznie oraz zapewnienia związkom zawodowym prawa do umieszczania informacji na tablicach informacyjnych placówkach firmy.
O komentarz w sprawie postulatów związkowców oraz prowadzonych rozmów poprosiliśmy przedstawicieli Biedronki, jednak do tej pory nie otrzymaliśmy odpowiedzi.
KW
























































