REKLAMA
JANUSZ KRYPTO

Fala odejść z Polski 2050. Szłapka wyjaśnia, co z większością w Sejmie

2026-02-17 16:32, akt.2026-02-18 07:44
publikacja
2026-02-17 16:32
aktualizacja
2026-02-18 07:44

Rzecznik rządu Adam Szłapka podkreślił we wtorek, że mimo napiętej sytuacji w Polsce 2050 koalicja rządząca pracuje normalnie. Posłowie Polski 2050, niezależnie od napiętej sytuacji wewnątrz ich partii, deklarują jednoznacznie wsparcie dla koalicji rządowej - dodał.

Fala odejść z Polski 2050. Szłapka wyjaśnia, co z większością w Sejmie
Fala odejść z Polski 2050. Szłapka wyjaśnia, co z większością w Sejmie
/ Kancelaria Prezesa Rady Ministrów

Szłapka został zapytany na wtorkowej konferencji prasowej, czy premier Donald Tusk jest zaniepokojony tym, co dzieje się w Polsce 2050 i czy ta sytuacja była omawiana na wtorkowym posiedzeniu Rady Ministrów.

Rzecznik rządu podkreślił, że wewnętrzna sytuacja partii politycznych nigdy nie jest przedmiotem rozmów posiedzenia Rady Ministrów.

Na posiedzeniu rządu omawiane są tylko sprawy ustaw, konkretnych rozwiązań legislacyjnych - dodał.

Widmo rekonstrukcji rządu?

Szłapka zapewnił jednocześnie, że mimo tego, co się dzieje w Polsce 2050, nie ma obaw, jeśli chodzi o stabilność poparcia dla koalicji rządzącej. - Koalicja pracuje normalnie. Myślę, że wszyscy, którzy na co dzień współpracują z posłami Polski 2050, doskonale rozumieją to, że w ogóle nie ma żadnych planów, słuchając wypowiedzi tych posłów, jakiejkolwiek zmiany konfiguracji.

Wszyscy deklarują bardzo jednoznacznie, niezależnie od napiętej sytuacji wewnątrz, wsparcie dla koalicji rządowej - zaznaczył.

Na pytanie, czy jest brany pod uwagę scenariusz podwojenia liczby ministerstw, jeśli okazałoby się, że za kilka dni z Polski 2050 zrobią się „dwa odrębne byty polityczne”, Szłapka odparł, że „nic nie wie o planach zwiększania liczby ministerstw, czy o jakiejkolwiek rekonstrukcji rządu”.

Wiceszef MON Paweł Zalewski opuszcza Polskę 2050

O swoim odejściu z Polski 2050 Zalewski poinformował we wtorek wieczorem na X. „Jestem wierny obietnicom z 2023 r. Niestety po odejściu Polski 2050 od wartości, które głosiliśmy w Trzeciej Drodze, nie jestem w stanie ich wypełniać” - napisał.

„Skupiam się na służbie w MON w rządzie K15X (koalicji 15 października - PAP), uważając, że bezpieczeństwo i obrona są dziś najważniejsze. Pozostanę niezrzeszonym” - zadeklarował.

W kolejnym wpisie Zalewski podziękował założycielowi Polski 2050 Szymonowi Hołowni „za zaproszenie do współpracy”. „Jestem mu wdzięczny za dobre chwile razem. Dziękuję też Paulinie (Hennig-Klosce - PAP) i jej współpracownikom za nadzieję, że możemy odzyskać zaufanie wyborców. Z koleżankami i kolegami z K15X będę pracować dla praworządnej i demokratycznej Polski” - napisał.

O komentarz odnośnie do odejścia Zalewskiego z partii został poproszony wiceminister funduszy i polityki regionalnej oraz członek zarządu regionu Polski 2050 Jan Szyszko. Na antenie Polsat News stwierdził, że „nie jest to wielkie zaskoczenie”. - Czytaliśmy różne doniesienia medialne w ostatnim czasie o rzekomych rozmowach posła Zalewskiego z innymi partiami. Także to chyba żadne zaskoczenie, że nie jest on entuzjastą wizji wyrazistego centrum i walki o sprawy klasy średniej - o których mówi Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz - powiedział Szyszko.

Dodał też, że „jest tylko zdziwiony skąd taka determinacja w opuszczeniu szeregów partii, ale już nie stanowiska”, które jak podkreślił - dzięki tejże partii zajmuje w rządzie.

Szyszko był też pytany, czy nie obawia się sytuacji, że odejścia z partii spowodują, że przestanie istnieć klub poselski Polski 2050. - Nie ma takiego ryzyka. Wiem, bo rozmawiam z posłami i parlamentarzystami - podkreślił polityk i dodał, że „jest na pewno więcej niż piętnaście osób, które stoją murem z Katarzyną Pełczyńską Nałęcz w klubie Polski 2050”.

Wielka ucieczka: Kobosko, Radwan i Leo

W minioną sobotę odbyła się Rada Krajowa Polski 2050, która zobowiązała członków partii, by do Zjazdu Krajowego zaplanowanego na 21 marca zaprzestali eskalacji napięć. Uchwała przyjęta tego dnia przez Radę przewiduje też zawieszenie postępowań dyscyplinarnych oraz powstrzymanie się od zmian personalnych w organach publicznych i samorządowych. Uchwała została źle przyjęta zwłaszcza przez część działaczy, którzy określili ją jako „kagańcową”.

W poniedziałek z członkostwa w partii zrezygnował europoseł, b. lider Polski 2050 Michał Kobosko, a także Anna Radwan-Röhrenschef, która do września ubiegłego roku pełniła rolę wiceministry spraw zagranicznych z ramienia Polski 2050. Swoje odejście z partii ogłosiła jeszcze w sobotę posłanka Żaneta Cwalina-Śliwowska. We wtorek posłanka Aleksandra Leo przyznała, że poważnie zastanawia się nad odejściem z partii.

Hennig-Kloska vs. Śliz: Walka o kontrolę nad klubem

Istotą sporu jest kwestia zmian w klubie parlamentarnym. Frakcja, która popierała minister klimatu i środowiska Paulinę Hennig-Kloskę w wyborach na przewodniczącego chce odwołać szefa klubu Pawła Śliza i jego zastępcę Bartosza Romowicza, oskarżanych o różnego rodzaju manipulacje. Frakcja ta ma większość, ale najpierw klub musiałby zmienić regulamin, bo zakłada on, że do odwołania władz klubu potrzebna jest większość 3/5. Zwolennicy Hennig-Kloski chcieli więc doprowadzić do posiedzenia klubu, zmian w regulaminie i zmian w kierownictwie. Jednak po sobotniej uchwale Rady Krajowej, nazywanej przez nich „kagańcową”, nie będzie to możliwe.

Szefowa ugrupowania Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz we wtorek w Polsat News pytana o kolejne odejścia z Polski 2050 odpowiedziała, że najwyraźniej nie wszyscy, pomimo deklaracji, są gotowi do zaakceptowania wyników wyborów przewodniczącego partii. - Ten spór, który wszyscy widzą jako spór personalny, jest też sporem ideowym. Bardzo jasno przedstawiłam w kampanii wizję, w którą stronę idziemy. I to jest wizja nie partii jakiejś, która będzie wspierać bogate, korporacyjne lobby, a tu pewna historia pana (Ryszarda) Petru dużo mówi. To jest partia wyrazistego centrum, która reprezentuje klasę średnią, zwykłych ludzi i tak będzie - powiedziała Pełczyńska-Nałęcz odnosząc się do Petru, który w poniedziałek zapowiedział, że „w ugrupowaniu nadszedł czas na zmiany”. Pytana o to, ile jeszcze osób odejdzie z partii odpowiedziała, że w Polsce 2050 znajdzie się miejsce dla wszystkich, którzy chcą uznać wynik demokratycznych wyborów. (PAP)

ero/ par/

Źródło:PAP
Tematy
Te konta firmowe mogą być darmowe. Sprawdź oferty banków
Te konta firmowe mogą być darmowe. Sprawdź oferty banków

Komentarze (6)

dodaj komentarz
katzpodola
To juz nie bedzie puszczanego filmu z obrad Hołowni? Co teraz Julki będą oglądać?
tomitomi
oni Globo Hurtem odchodzą , czy Momonie Detalu ?? ....dla Zysku i %% ???
....czy to Deal od dekad dla Każdego ?, Cóż,,,,, słów brak na inflację i cukierki ! !

Powiązane: Rząd Donalda Tuska

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki