Przyznam szczerze, iż teraz mam bardzo wielkie wątpliwości, czy najwyższy poziom notowań osiągniemy w ostatnich dniach grudnia. Poziomu 1,4700 spodziewałem się bowiem dopiero na koniec roku, a nie już teraz. Ten poziom miał wieńczyć wielomiesięczną falę wzrostową i z tego poziomu miała się zacząć bardzo silna (kilkunasto centowa) korekta spadkowa trwająca pół roku.
Spodziewałem się, iż zanim rynek dotrze do 1,4700, pojawi się mocna 4-5 centowa korekta. Okazało się jednak, iż od ceny 1,34 do 1,47 rynek rósł niemal bez przerwy. Teraz mamy więc sytuację typu „na dwoje babka wróżyła”. Korekta przyjdzie – tego jestem pewien. Nie jestem jednak pewien, czy ta korekta będzie 4-5 centowa (po czym rynek w grudniu ponownie ruszyłby w górę w kierunku 1,50), czy też będzie to bardzo głęboka korekta trwająca do połowy przyszłego roku.
Na wszelki wypadek zasugerowałbym teraz zamknięcie wszystkich długich pozycji Eur/Usd utrzymywanych od wielu tygodni oraz zamknięcie wszystkich krótkich pozycji Usd/Pln (krótką pozycję Usd/Pln utrzymuję osobiście od ceny 2,86 – czyli prawie 40 groszy zysku – i powoli przymierzam się do jej zamknięcia).
Na umocnienie Dolara na razie nie grałbym agresywnie. Zacząłbym spokojnie kupując opcje PUT, które w każdej chwili mogą zostać wykorzystane jako linia obrony do odnawianych w przyszłości długich pozycji – czyli do gry na kontynuację wzrostu Eur/Usd.
Zapraszamy do zapoznania się z pełnym tekstem raportu.



























































