REKLAMA

W Polsce zbliżamy się do pół miliona prosumentów

2021-02-10 12:18
publikacja
2021-02-10 12:18
W Polsce zbliżamy się do pół miliona prosumentów
W Polsce zbliżamy się do pół miliona prosumentów
fot. Walter Zerla / / Reuters

W Polsce zbliżamy się do 500 tys. prosumentów - zwrócił uwagę wiceszef resortu klimatu i środowiska Ireneusz Zyska. Dodał, że w ciągu 5 lat liczba prosumentów wzrosła o 11 tys. proc.

Wiceminister klimatu i środowiska oraz pełnomocnik rządu ds. OZE Ireneusz Zyska opublikował na swoim profilu Twitterowym grafikę, z której wynika, że na dzień 31 grudnia 2020 roku w Polsce zarejestrowanych było 457 tys. 443 prosumentów. Z kolei na koniec grudnia 2015 r. ta liczba wynosiła 4 tys. 50. "W ciągu pięciu lat wzrost o ponad 11 tys. proc." - podkreślono.

Polityka energetyczna Polski do 2040 roku zakłada, że w 2030 roku w kraju będzie działać 1 mln prosumentów.

Resort klimatu wielokrotnie podkreślał, że impulsem do rozwoju energetyki prosumenckiej w Polsce był program promocji fotowoltaiki "Mój prąd", który wystartował w połowie 2019 roku. Zakładał on dofinansowanie mikroinstalacji fotowoltaicznej w maksymalnej kwocie 5 tys. zł.

W grudniu 2020 r. NFOŚiGW zamknął przyjmowanie wniosków w ramach programu. W ciągu dwóch edycji złożono 220 tys. wniosków o dofinansowanie instalacji PV. Wykorzystany został również cały, powiększony budżet programu w wysokości 1,1 mld zł.

Przedstawiciele resortu zapowiadali, że w 2021 roku ma ruszyć trzecia edycja programu, na razie nieznany jest jej budżet. Ministerstwo wskazywało jednak, że nowe rozdanie ma różnić się od poprzednich, promowana ma być większa konsumpcja wyprodukowanej przez prosumentów energii w ich własnych domach. Chodzi tu m.in. o ładowarki do samochodów elektrycznych, inwestycje w magazyny energii, czy systemy zarządzania energią.

Niedawno wiceszef NFOŚiGW Paweł Mirowski informował w mediach, że trzecia edycja programu może ruszyć w drugim półroczu br. i może zostać zastosowany progresywny model finansowania. Oznacza on, że decydując się na sam panel PV otrzymalibyśmy mniejsze dofinansowanie niż jeśli połączylibyśmy to np. z ładowarką do samochodu.

Szef resortu klimatu Michał Kurtyka informował ponadto, że w "Moim prądzie" miałyby być wykorzystane również środki unijne.

Dofinansowanie do panelu fotowoltaicznego można uzyskać również w ramach programu antysmogowego "Czyste powietrze", decydując się na termomodernizację domu i wymianę źródła ciepła.

MKiŚ w odpowiedzi na interpelację poselską informowało ponadto, że rząd przygotowuje propozycje znacznego poszerzania modelu prosumenckiego. Jednym z analizowanych rozwiązań jest kwestia dotycząca budynków wielolokalowych. Analizowana jest również modyfikacja dotychczasowego modelu mechanizmu rozliczeń prosumentów.

Obecnie prosument w zależności od mocy mikroinstalacji może odebrać energię oddaną do sieci w stosunku 1 do 07 lub 1 do 0,8.

Pod koniec stycznia prezes URE Rafał Gawin zwracał uwagę, że sektor energetyczny stoi dziś przed ogromnym wyzwaniem inwestycyjnym, związanym m.in. z potrzebą integracji rosnącej liczby źródeł rozproszonych OZE.

autor: Michał Boroń

Źródło:PAP
Tematy
Załóż eKonto w promocji i zyskaj 150 zł od Bankier.pl + do 300 zł od mBanku + do 300 zł w programie poleceń

Załóż eKonto w promocji i zyskaj 150 zł od Bankier.pl + do 300 zł od mBanku + do 300 zł w programie poleceń

Komentarze (3)

dodaj komentarz
zenonn
Fotowoltaika na zwykłym jednorodzinnym miejskim domu zacznie zarabiać na siebie po 10 latach czyli nigdy. Ktoś kto zużywa dużo prądu latem na chłodzenie może mieć zysk.
Za wiele lat jak panele stanieją, a każdy będzie miał jakiś akumulator energii może to będzie miało powszechny sens.

zenonn
https://ziemianarozdrozu.pl/artykul/3972/z-doswiadczen-osobistych:-fotowoltaika-na-dachu-%E2%80%93-czy-to-sie-oplaca
wtomek
3 mln naiwnych wkręconych w inwestycję , która kompletnie nic im nie da. Widział ktoś kiedyś taki dochodowy biznes dla mas?. Ja nie.

Powiązane: Energetyka

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki