REKLAMA

W Polsce najtańsza żywność

2015-06-22 04:25
publikacja
2015-06-22 04:25
W Polsce najtańsza żywność
W Polsce najtańsza żywność
/ FORUM

Nad Wisłą jest najtańsza żywność, a także elektronika użytkowa - informuje "Puls Biznesu", powołując się na najnowsze unijne statystyki dotyczące cen detalicznych.

(FORUM)

Okazuje się, że Polska jest też w czołówce jeśli chodzi o najtańszą odzież wyprzedza nas pod tym względem tylko Bułgaria i Węgry.

Najdroższa żywność jest z kolei w Danii, Austrii i Finlandii, najmniej płacą za nią, obok Polaków, Rumuni i Bułgarzy. Najwyższe ceny odzieży dotykają zaś Szwedów i podobnie jak w przypadku żywności - Duńczyków oraz Finów.

Alkohole i papierosy najdroższe są natomiast w Irlandii, Wielkiej Brytanii i Finlandii, a najtańsze - w Bułgarii, na Węgrzech, w Czechach i Rumunii.

(PAP)

rda/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (18)

dodaj komentarz
~Majka
Już wiem gdzie się najarac,gdzie nachlac a gdzie nażreć.Potem odłożę sobie na zimowisko w Indonezji,aby się rozebrac.
~plkjuoklij
ciekawe - w tamtym roku kg ziemniaków kosztował 50 groszy dziś 1,50 - słoik miodu - 20 zł dziś 28 ;0
polak zarabia minimalną 1400 zł netto - niemiec 4,5tysiąca na rękę z czego jedzenie kosztuje tyle co w polsce po przeliczeniu :/ i tak ceny mamy najtańsze hehehe dobre :)
~SARA
Żywność i elektronika najtańsza ale w porównaniu z cenami w Niemczech to żywność o 10-15 % ale siła nabywcza pensji to 25-30 % pensji pracowników w państwach zachodnich unii.

To co napisano w artykule to zwykła propaganda dla bezmózgowców.

I to by było na tyle prawd w Bankier. pl
~SARAq
Wylicz dokładnie, saro, uwzględniając koszty mieszkań i koszty usług... Nie siej populizmu - a jak ci się nie podoba to jedź do Niemiec i zobacz ile będziesz w stanie odłożyć gdy przestaniesz przywozić żywność z Polski.
~qaz odpowiada ~SARAq
Czego ty oczekujesz? Dla sPiSkowcow nie ma czegos takiego jak inflacja (a juz inflacja importowana to czarna magia), wartosc pieniadza w czasie, miedzynarodowy podzial pracy, a ty jeszcze chcesz zeby cos POLICZYLI? Palcow u "renkuf i noguf" nie starczy. Wies wybrala i bedzie po swojsku, na chlopski rozum. Licza burzuje Czego ty oczekujesz? Dla sPiSkowcow nie ma czegos takiego jak inflacja (a juz inflacja importowana to czarna magia), wartosc pieniadza w czasie, miedzynarodowy podzial pracy, a ty jeszcze chcesz zeby cos POLICZYLI? Palcow u "renkuf i noguf" nie starczy. Wies wybrala i bedzie po swojsku, na chlopski rozum. Licza burzuje i wyksztalciuchy. Wazne, ze ciemny lud lyknie wszystkie DUDY.
~SARA odpowiada ~SARAq
Głupio, ale akurat mam najbliższą rodzinę (syn + synowa + troje wnuków) mieszkają w Niemczech i tutaj rosły im tylko długi (synowa na etacie, wnuk na śmieciówce a syn szukał pracy).
W Polsce tylko rosły długi i wyjechali bo tutaj nie dało się żyć za tą kasę.
W Niemczech synowa i wnuk pracują, mają dodatek na wnuczki (ponad
Głupio, ale akurat mam najbliższą rodzinę (syn + synowa + troje wnuków) mieszkają w Niemczech i tutaj rosły im tylko długi (synowa na etacie, wnuk na śmieciówce a syn szukał pracy).
W Polsce tylko rosły długi i wyjechali bo tutaj nie dało się żyć za tą kasę.
W Niemczech synowa i wnuk pracują, mają dodatek na wnuczki (ponad 360 €) syn czeka na pracę. 5-cio pokojowe mieszkanie i spokojnie żyją z dwóch pensji i tego dodatku.
Więc to nie demagogia tylko zwykła ekonomia.
Nie kupują nic w Polsce a są co 2-3 m-ce. Nie mają takiej potrzeby.
Jeżeli uważasz że jest tak dobrze to dlaczego wyjechało już 2 mln a następne 0,5 mln-a pakuje walizki.
Żyj za śmieciówę 1200 zł, emeryturę 850 zł, lub za zasiłek 650 zł, wtedy mina Ci zrzednie
~Ja
U nas tanie ciuchy? Będąc w Anglii oczy przecierałem ze zdumienia. Wszelkie "firmowe" ubranka sportowe były normalnie o połowę tańsze a gdy była promocja to zakupiłem kilka koszulek lotto za około 12 zł, bluzy i spodnie za 20 zł.
Buty również znacząco tańsze.
A elektronika w Niemczech niby droższa niż u nas? Kto to
U nas tanie ciuchy? Będąc w Anglii oczy przecierałem ze zdumienia. Wszelkie "firmowe" ubranka sportowe były normalnie o połowę tańsze a gdy była promocja to zakupiłem kilka koszulek lotto za około 12 zł, bluzy i spodnie za 20 zł.
Buty również znacząco tańsze.
A elektronika w Niemczech niby droższa niż u nas? Kto to zestawienie zrobił? Kupując aparat warto mi było jechać do Berlina i w ichnim media markecie kupić lustrzankę za połowę naszej ceny. Za dodatkowe 10 euro mam przedłużoną gwarancję na 5 lat bez limitu kliknięć migawki.
O jakości chemii domowej, kawy czy słodyczy nie wspomnę.
~qaz
Te twoje wypociny to taki URBAN LEGEND. Ceny za sam produkt sa zawsze takie same. Roznice moga byc w nalozonych podatkach, obsludze, charakterze dzialalnosci (skali).
~endi
Porównując siłę nabywczą naszych zarobków i unijnych to u nas żywność jest najdroższa . GUS podaje zawsze średnią pensję w PRZEDSIĘBIORSTWACH , nie uwzględnia umów śmieciowych czy innych groszowych form zatrudnienia , więc moim zdaniem prawda jest odmienna do tezy podanej w artykule
~miro
czy w niemieckim lidlu jest 4-5 razy drożej? a niemiecki sprzedwca ma 400 euro miesiecznie?

Powiązane: Budżet rodziny

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki