Bank Anglii utrzymał stopę procentową bez zmian, zgodnie z rynkowymi przewidywaniami. Trudno się takiej decyzji dziwić, po wzroście inflacji w ostatnim odczycie. Wzrost cen w Wielkiej Brytanii ma jednak wkrótce zwolnić, zgodnie z regulacjami nowego budżetu państwa.


Komitet Polityki Monetarnej (MPC) Banku Anglii zdecydował się pozostawić referencyjną stopę procentową na poziomie 3,75 proc. Decyzja zapadła stosunkiem głosów 5 do 4, przy czym czworo członków było za cięciem stopy o 25 pb., a pięciu opowiedziało się za jej utrzymaniem na dotychczasowym poziomie.
Gorsze dane o inflacji, ale perspektywy lepsze
Decyzja była prognozowana przez ekonomistów wobec wyzwań stojących przed Bankiem, dotyczących przede wszystkim kontroli nad inflacją. Przypomnijmy, że przez poprzednie 4 lata 2-proc. inflacyjny cel Banku Anglii zrealizowany był w zaledwie jednym miesiącu. Od czasu poprzedniej decyzji, oficjalne dane pokazały, że inflacja w grudniu odbiła, wzrastając po raz pierwszy od pięciu miesięcy. Wskaźnik inflacji CPI wyniósł 3,4 proc., w porównaniu z 3,2 proc. w listopadzie. Istnieje jednak perspektywa szybkiego spadku inflacji po kwietniu ze względu na niższe rachunki za energię.
Zgodnie z jesiennym budżetem redukcja kosztów energii ma wynieść około 150 funtów rocznie. Wynika to z ograniczenia dwóch głównych opłat: zobowiązania wobec odnawialnych źródeł energii oraz programu Energy Company Obligation (ECO). Warto jednak zauważyć, że klienci mniejszych dostawców energii mogą odczuć te zmiany w mniejszym stopniu
Ekonomiści zwracali uwagę także na inne dane z gospodarki, w tym na produkt krajowy brutto (PKB), który w listopadzie powrócił do wzrostu na poziomie 0,3 proc. mdm i 1,4 proc. rdr., co było wynikami lepszymi, niż się spodziewano. Ponadto najnowsze statystyki pokazały, że wzrost płac również uległ dalszemu spowolnieniu (4,7 proc. rdr), ale z kolei bezrobocie utrzymuje się na najwyższym poziomie od prawie pięciu lat (5,1 proc.).
"Chociaż inflacja CPI obecnie przekracza cel 2%, oczekuje się, że od kwietnia spadnie do poziomu zbliżonego do celu, ze względu na zmiany cen energii, w tym wynikające z budżetu na rok 2025. Przez wpływ polityki pieniężnej, efekty stłumionego wzrostu gospodarczego oraz narastający zastój na rynku pracy, wzrost płac i inflacja cen usług generalnie nadal spadają. Ryzyko związane z utrzymywaniem się inflacji jest coraz mniej wyraźne, podczas gdy pewne zagrożenia dla inflacji wynikające ze słabszego popytu i słabszej sytuacji na rynku pracy utrzymują się" - napisano w komunikacie banku po posiedzeniu.
Obecny cykl Banku Anglii trwa od 2024 r.
Było to pierwsze posiedzenie MPC w tym roku. W 2025 r. Bank Anglii podjął cztery decyzje (w lutym, maju, sierpniu i grudniu) o cięciu stóp procentowych (łącznie o 100 pb.) W 2024 r. były dwie obniżki (w sierpniu i w listopadzie) o łącznie 50 pb. Wcześniej przez blisko rok koszt kredytu w Zjednoczonym Królestwie utrzymywany był na wysokości 5,25 proc. - czyli najwyżej od 2007 roku. Ponadto we wrześniu 2025 r. MPC podjął decyzję o zmniejszeniu tempa programu zacieśniania ilościowego (QT).
Quo vadis Wielka Brytanio? "Zachowuje się bardziej jak rynek tonący niż dawne imperium"
Wieloletnie minima notowań funta względem złotego nie są li tylko pochodną siły polskiej waluty. To także przejaw strukturalnego kryzysu trapiącego Zjednoczone Królestwo już od lat.
Podsumowując, w tym cyklu Bank Anglii ściął stopy o 150 pb oraz podjął decyzję o redukcji portfela obligacji rządowych. Spowolnienie QT było pierwszym od czasu, gdy Bank Anglii w 2022 r. rozpoczął redukcję obligacji skarbowych. Natomiast w latach 2009–2021 Bank skupił obligacje o wartości 875 miliardów funtów (przede wszystkim podczas kryzysu finansowego i pandemii COVID-19).
Ekonomiści nie są zgodni co do skali cięć stóp w 2026 r. Niektórzy analitycy sugerują jedną (25 pb.) obniżkę stóp procentowych w 2026 r., podczas gdy inni uważają, że MPC może zdecydować się na dwie obniżki (50 pb). Następna decyzja Banku Anglii zaplanowana jest na 19 marca.
























































