W lutym po raz drugi w tym roku Rada Polityki Pieniężnej przedłużyła pauzę w "niecyklu" obniżek stóp procentowych NBP. Zapraszamy do relacji z konferencji prezesa Narodowego Banku Polskiego prof. Adama Glapińskiego, podczas której przybliży kulisy środowej decyzji. Jak wyglądają perspektywy dalszego luzowania polityki pieniężnej i ocena sytuacji ekonomicznej Polski z perspektywy szefa NBP?


W środę 4 lutego Rada Polityki Pieniężnej podjęła decyzję o pozostawieniu stóp procentowych Narodowego Banku Polskiego na niezmienionym poziomie. Kształtują się one w następujący sposób:
- stopa referencyjna 4,00% w skali rocznej;
- stopa lombardowa 4,50% w skali rocznej;
- stopa depozytowa 3,50% w skali rocznej;
- stopa redyskontowa weksli 4,05% w skali rocznej;
- stopa dyskontowa weksli 4,10% w skali rocznej.
Druga z rzędu decyzja o utrzymaniu stóp procentowych NBP w miejscu, nie była jednak oczywista dla ekonomistów. "W ankiecie PAP Biznes głosy rozłożyły się niemal pół na pół. Połowa ankietowanych obstawiała brak zmian stóp procentowych, a połowa spodziewała się ich obniżki" - relacjonował główny analityk Bankier.pl Krzysztof Kolany.
Środową decyzję Rady Polityki Pieniężnej oraz bieżącą ocenę sytuacji ekonomicznej w Polsce przybliży konferencja prezesa NBP prof. Adama Glapińskiego. Zapraszamy do relacji Bankier.pl
Ostateczne dane potwierdziły, że w grudniu inflacja wyniosła 2,4%, a więc była praktycznie w środku naszego celu inflacyjnego wynoszącego 2,5% +/-1% - rozpoczął konferencję prezes Glapiński.
Międzynardowy Fundusz Walutowy stwierdził, że do opanowania inflacji w Polsce doprowadziła restrykcyjna polityka NBP i ocenił pozytywnie obecne działania Banku - mówił Adam Glapiński.
Można powiedzieć, że jesteśmy liderami dezinflacji. Inflacja w Polsce należy do najniższych w regionie Europy Środkowo-Wschodniej. [...] Jednocześnie mamy dziś najwyższy wzrost gospodarczy w regionie - kontynuował.
Nasz realny PKB jest obecnie ponad 17% wyższy niż przed pandemią. Większość państw może o takim wyniku pomarzyć. Zostawiliśmy w tyle wszystkie inne kraje. Wyniki te pokazują, że fundamentem sukcesu gospodarczego jest własna waluta i niezależność banku centralnego - podkreślił.
Co istotne, dzisiaj wszystkie prognozy pokazują, że powrót do celu inflacyjnego jest trwały. Jeśli chodzi o najbliższe miesiące, prognozy wskazują na to, że I kwartale inflacja może się obniżyć - wskazał prezes NBP.
Od maja ubiegłego roku obniżyliśmy stopy procentowe o 175 pb. - to silne obniżenie stóp procentowych wspiera wzrost gospodarczy, posiadaczy kredytów i obsługę zadłużenia - podkreślił Adam Glapiński.
Jak w marcu RPP zdecyduje ws. stóp procentowych?
Nawiązując do środowej decyzji RPP prezes Glapiński stwierdził, że "wobec braku informacji o inflacji, Rada ustaliła, że pozostawi stopy na niezmienionym poziomie". Prof. Glapiński podkreślił, że marcu RPP będzie już znała dane na temat inflacji w styczniu oraz nowe informacje z rynku pracy.
"Jeśli natomiast chodzi o kolejne miesiące, będziemy nadal obserwować dane i podejmować decyzje w oparciu o napływające informacje. Będziemy nadal działać tak, by utrzymywać niską inflację i wspierać wzrost gospodarczy" - dodał.
"W marcu będziemy już znali wstępne dane GUS o inflacji w styczniu. Ponadto wyjaśni się, czy początek roku przyniesie spodziewane obniżenie dynamiki wynagrodzeń w przedsiębiorstwach. Poznamy przy tym marcową projekcję, która jest dla nas najważniejszym wskazaniem. Marcowa projekcja zarysuje przewidywany przebieg procesów gospodarczych i cenowych, po uwzględnieniu skutków dokonanego przez nas obniżenia stóp procentowych" - wskazał.
Z kolei w połowie marca poznamy wyniki rewizji koszyka inflacyjnego przez GUS. Co roku się ten koszyk zmienia i czasami powoduje zasadnicze zmiany w poziomie wysokości inflacji - zaznczył prezes Glapiński.
Dziś cieszymy się z przywrócenia inflacji do celu i tego, że zgodnie ze wszystkimi prognozami wewnętrznymi i zewnętrznymi ma ona pozostać w celu - zakończył prezes NBP, przechodząc do pytań.
Glapiński: Obniżka stóp procentowych poniżej 3,5% jest możliwa
W odpowiedzi na pytanie agencji Bloomberga, o możliwość mocniejszych cięć stóp procentowych niż do 3,5% w przypadku znaczącego obniżenia się inflacji poniżej 2,5%, Adam Glapiński podkreślił, że według projekcji NBP inflacja będzie pozostawała przez cały rok w górnych widełkach celu NBP, czyli wynosiła ok. 2,5%. "To będzie pozwalało RPP dyskutować, czy obniżyć jeszcze bardziej stopy procentowe" - stwierdził, dodając, że obniżka stóp procentowych poniżej 3,5% jest możliwa, ale trudno teraz to rozstrzygnąć.
W sekcji pytań prezes NBP poświęcił też dużo uwagi czynnikom stojącym za rozwojem polskiej gospodarki, podkreślając, że w ostatnim kwartale rozwijała się ona w najszybszym tempie w Europie.
- Konsekwentnie szybko rośniemy. Nie powinno nas to jednak usypiać. Przed nami stoją trudne wyzwania - demografia i koszty energii. Podkreślałem to wielokrotnie podczas tych konferencji - energia w Polsce jest za droga - wskazywał prezes Gapiński - energia musi być tańsza i w jakiś sposób mysi być rozwiązana kwestia demograficzna. Możemy przyjąć, że jest tak jak jest i jakoś w inny sposób przezwyciężamy problemy z tym związane, przy czym nie mówię o masowej imigracji.
- Nasz szybki wzrost opiera się przede wszystkim na bardzo ciężkiej pracy ludzi. Ludzie w Polsce pracują ciężko, pracują długo i bardzo intensywnie pracują kobiety - na pełnych etatach - nie jak w Europie Zachodniej, kosztem rodziny niestety, kosztem demografii również, ale tak jest - kobiety tak chcą i tego nie zmienimy. To jest źródło naszego rozwoju, które daje nam napęd, ale nie da nam przodownictwa w tempie wzrostu na zawsze. Potrzebny jest szybki postęp techniczny, automatyzacja, sztuczna inteligencja, znalezienie tanich źródeł energii - wskazywał Adam Glapiński.
























































