Inwestorzy, którzy na fali hossy internetowej kupowali akcje spółek z tego sektora sprzedawane w ofertach pierwotnych, będą musieli jeszcze bardzo długo czekać, aż inwestycje te przyniosą im zysk. Być może nawet tego zysku nigdy nie zobaczą.
W ocenie specjalistów, z którymi rozmawiało PG, inwestorzy giełdowi, którzy w ubiegłym roku kupowali akcje internetowych spółek (MCI Management, Interii, Getinu i Hogi.pl) w ofertach publicznych, nie mają żadnych szans na odzyskanie zainwestowanych wtedy środków.
Balon spekulacyjny wkrótce okazał się pusty, a deklaracje zarządów tych spółek o świetlanej przyszłości okazały się mrzonką. Trudno dziwić się zatem, że kursy giełdowe tych spółek systematycznie spadają.
DARIUSZ WOLAK
























































