Od 1 stycznia o tydzień wydłuży się urlop ojcowski. Przysługuje każdemu pracującemu lub prowadzącemu działalność gospodarczą tacie, który odprowadza składki na ubezpieczenie chorobowe.
Urlop ojcowski jest niezależny od urlopu macierzyńskiego matki - informuje rzecznik prasowy Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Jacek Dziekan. Dziecko w momencie kiedy ojciec chce skorzystać z urlopu nie może mieć skończonych 12 miesięcy. Pracownik o chęci skorzystania z urlopu musi poinformować swojego pracodawcę co najmniej 7 dni przed tym faktem. Z kolei ojcowie prowadzący działalność gospodarczą muszą zgłosić się na kilka dni przed urlopem do ZUS-u.
Urlop ojcowski jest także niezależny od urlopu, który przysługuje każdemu ojcu w sytuacji kiedy matka dziecka rezygnuje z dwóch ostatnich tygodni zasiłku macierzyńskiego.Urlopy ojcowskie zostały wprowadzone w 2010 roku. W 2011 roku od stycznia do września z urlopu skorzystało ponad 12 tysięcy mężczyzn.
Komentuje Łukasz Piechowiak, analityk Bankier.pl |
|
|
|












Od 1 stycznia 2010 roku każdy ojciec, którego dziecko nie ukończyło 1 roku miał prawo do wzięcia 1 tygodnia urlopu ojcowskiego. Od 1 stycznia 2012 roku, wymiar tego urlopu zwiększył się do dwóch tygodni. Niestety ojcowie wciąż rzadko kiedy decydują się na skorzystanie z przysługującego im urlopu. Łącznie z urlopu ojcowskiego skorzystało ok. 20 tys. osób, wobec prawie 300 tys. którzy mieli taką możliwość. To niewiele biorąc pod uwagę, że w tym okresie (styczeń 2010 - grudzień 2011) urodziło się ponad 750 tys. dzieci. Niestety ojcowie rzadko kiedy wiedzą, że mają prawo do tej formy urlopu. Większość myli ojcowski z "tacierzyńskim", czyli przysługująca im częścią urlopu macierzyńskiego, z której zrezygnowała matka dziecka.














































