W 2020 r. bezrobocie w Unii Europejskiej wyraźnie wzrosło, jednak dane o stopie bezrobocia czy liczbie bezrobotnych nie ujmują całości problemów unijnego rynku pracy.


Na koniec grudnia ubiegłego roku liczba bezrobotnych w UE wynosiła 16 milionów, z czego 13,671 mln zamieszkiwało państwa należące do strefy euro – wynika z danych opublikowanych dziś przez Eurostat.
Oznacza to wzrost w ciągu roku o 1,951 mln bezrobotnych w skali całej UE oraz o 1,516 mln biorąc pod uwagę jedynie strefę euro. Udział Polski w tej puli bezrobotnych wynosił na koniec 2020 r. 551 000 osób. Rok wcześniej liczbę bezrobotnych nad Wisłą Eurostat podliczał na 493 000 osób.
W całej UE stopa bezrobocia wyniosła w grudniu 7,5 proc. wobec 6,5 proc. rok wcześniej i 7,5 proc. miesiąc wcześniej. W przypadku strefy euro w grudniu odnotowano 8,3 proc. wobec 7,4 proc. rok wcześniej i 8,3 proc. miesiąc wcześniej.
Stopa bezrobocia w naszym kraju wyniosła w grudniu 2020 r. 3,3 proc. wobec 2,9 proc. rok wcześniej. Rezultat ten nadal daje nam drugie miejsce w stawce – lepszy wynik od wielu miesięcy notują jedynie Czechy (3,1 proc.).
Krajami o największej stopie bezrobocia na koniec 2020 r. były Hiszpania (16,2 proc.), Litwa (10,1 proc.) i Włochy (9 proc.). Do grona tego dołączy z pewnością Grecja, gdzie najnowsze dostępne dane pochodzą z października (16,7 proc.). Danych za grudzień 2020 r. nie pokazały ponadto jeszcze Estonia i Węgry.
Przy analizie tych wskaźników warto mieć w pamięci, że poszczególne kraje różnie podeszły do adresowania ekonomicznych skutków zakazów pracy i prowadzenia działalności gospodarczej. Niektóre rządy postawiły na wypłacanie ludziom zasiłków (co premiowało statystyki bezrobocia), a inne przeznaczyły pieniądze podatników na wypłatę „postojowego” czy innych dotacji skutkujących utrzymaniem etatów, co skutkowało niższym przyrostem statystyk bezrobocia.
W gronie państw członkowskich najciekawszy jest przypadek Italii, a więc państwa które wiosną jako pierwsze w UE zostało mocno dotknięte pandemią koronawirusa. W tragicznym dla Włochów 2020 r. stopa bezrobocia spadła – w grudniu 2019 r. wynosiła bowiem 9,6 proc. O „pułapce” w danych Eurostatu pisaliśmy już w kwietniu. W skrócie: spadek stopy bezrobocia spowodowany jest nie poprawą warunków na rynku pracy, lecz rosnącą rzeszą osób, które rezygnują z poszukiwania zarobkowego zajęcia (a taki jest wymóg uznania za osobę bezrobotną).
Dane Eurostatu o stopie bezrobocia są oparte o inne założenia od danych GUS-u o stopie bezrobocia rejestrowanego (6,2 proc. w grudniu). Więcej na temat tego, kogo można uznać za osobę bezrobotną, przeczytasz w artykule „Ilu właściwie jest w Polsce bezrobotnych i kim są? [Tłumaczymy]”.
| Dane opisujące stan polskiej gospodarki w grudniu 2020 r. | |
|---|---|
| Wskaźnik | Artykuł w Bankier.pl |
| PMI dla przemysłu | PMI: polski przemysł stoi w blokach startowych |
| Inflacja | Inflacja w Polsce w grudniu w dół. W całym 2020 r. najwyższa od 8 lat |
| Inflacja na tle UE | Deflacja w strefie euro, inflacja w Polsce |
| Przeciętne wynagrodzenie i zatrudnienie | GUS: średnia płaca w przedsiębiorstwach to już prawie 6 000 zł |
| Sprzedaż detaliczna | Sprzedaż detaliczna zamknęła rok na minusie |
| Produkcja budowlano-montażowa | Dzięki kalendarzowi budowlanka wyszła nad kreskę |
| Produkcja przemysłowa | Polski przemysł pozytywnie zaskoczył. Najsilniejszy wzrost od ponad 3 lat |
| Stopa bezrobocia wg GUS-u | Bezrobocie w górę, ale katastrofy nie było. Przybyło prawie 200 tys. bezrobotnych |



























































