REKLAMA
ZAGŁOSUJ

Turcy mają chrapkę na Deutsche Bank

2016-09-28 22:13
publikacja
2016-09-28 22:13

Przejęcie będącego w sporych kłopotach Deutsche Banku zaproponował dziś na Twitterze Yigit Bulut, główny doradca tureckiego prezydenta Recepa Erdogana – informuje agencja Bloomberg.

fot. Murad Sezer / / FORUM

Doradca tureckiego prezydenta oznajmił na Twitterze, że Turcja powinna rozważyć przekształcenie Deutsche Banku w bank turecki. Środki na to miałaby pochodzić z nowo utworzonego funduszu, który ma być wykorzystywany na finansowanie wielkich projektów infrastrukturalnych lub zostać wyłożone przez państwowe banki.

„Przez wiele miesięcy namawiałem turecki kapitał, publiczny i prywatny, że jest wiele europejskich dobrych, europejskich firm, które popadły w kłopoty i powinniśmy być gotowi do przejęcia nad nimi kontroli” – napisał Bulut. „Czy nie byłoby wspaniale, gdyby największy niemiecki bank zmienił nazwę na Bank Turcji?” – zapytał retorycznie Bulut na Twitterze.

Wygląda na to, że Turcja chce w ten sposób podgrzać polityczny spór z Europą, który toczy od ponad roku, a który koncentruje się głównie wokół rozwiązania problemu imigrantów napływających do Unii Europejskiej oraz akcesji Turcji do UE. Deutsche Bank, mimo oficjalnego zdementowania informacji o planie pomocy, wciąż jest uważany w Niemczech za jedną z wizytówek kraju oraz integralną część niemieckiego systemu finansowego.

Ze strony Turcji wygląda to raczej na prężenie muskułów w sytuacji, kiedy kapitał zagraniczny z coraz większą rezerwą podchodzi do inwestycji w tym kraju. W ostatni piątek agencja Moody’s obniżyła rating kraju do poziomu „śmieciowego” Ba1. To druga agencja, po Standard & Poor’s, która zdecydowała się na taki krok. Już tylko Fitch utrzymuje rating Turcji powyżej poziomu „śmieciowego”.

Kapitalizacja tureckiego rynku giełdowego to nieco ponad 49 mld dolarów, tymczasem wycena rynkowa Deutsche Banku to wciąż 17 mld dolarów. Aktywa tureckich banków wynoszą 836 mld dolarów, podczas gdy niemiecki gigant dysponuje aktywami o wartości ponad 1,8 biliona dolarów.

Czy PKO BP pod wodzą Jagiełły przejmie "Niemców"?

Czy PKO BP pod wodzą Jagiełły przejmie "Niemców"?

W obliczu rosnącej presji rynkowej na Deutsche Bank nie jest wykluczone, że Niemcy zdecydują się sprzedać swoją polską filię. Gdyby zarządzany przez Zbigniewa Jagiełłę PKO BP przejął DB Polska, efekt propagandowy byłby znakomity.

W powodzenie przedsięwzięcia wątpi Timothy Ash, analityk banku Nomura, który w komentarzu dla Bloomberga przypomniał, że fundusz, o którym pisał Bulut, jeszcze nie funkcjonuje, a tureckie banki borykają się z własnymi problemami.

Marcin Dziadkowiak

Źródło:
Tematy
Inspirujące pomysły na urządzenie pomieszczeń dla firm

Inspirujące pomysły na urządzenie pomieszczeń dla firm

Komentarze (18)

dodaj komentarz
~lech2011
po co pisać takie bzdury ? Ani nie mają na to kasy, ani nie kupią banku nad którym wisi groźba olbrzymich kar (nawet w wyniku ewentualnej redukcji) ? Co by zyskali ? Przejęliby kłopoty tego banku ?
Właściwe pytanie to ile można stracić kupując DB.
~jazzy
~Otto i Machu

To Polski portal i piszemy po polsku.
~mhm
Dlatego Ty, jako osoba nie potrafiąca pisać po polsku, nie powinieneś tego tu robić.
~Walsie
Nie rozumiem zdziwienia. Przecież ten bank niedługo będzie Bankiem Narodowym Kalifatu Niemieckiego. Fatima Merkel dąży do tego cały czas.
~Realista
Tak daleko w głąb Europy nie doszedł żaden sułtan turecki jak teraz wchodzi prezydent Turcji. To normalna kolej rzeczy - 1. Turków jest najwięcej cudzoziemców w Niemczech; 2. Oni decydują o stosunkach Unii z Turcja, a nie Niemcy; 3. Narodowy bank niemiecki stanie się tureckim. 4. Jak "demokratyczny" prezydent Tak daleko w głąb Europy nie doszedł żaden sułtan turecki jak teraz wchodzi prezydent Turcji. To normalna kolej rzeczy - 1. Turków jest najwięcej cudzoziemców w Niemczech; 2. Oni decydują o stosunkach Unii z Turcja, a nie Niemcy; 3. Narodowy bank niemiecki stanie się tureckim. 4. Jak "demokratyczny" prezydent Turcji będzie miał dobry humor, to niejaka Merkelowa może zostanie doradcą d/s niemieckich w Niemczech jako kolonii tureckiej w Unii. Zresztą już pobierają z Unii, a więc głównie z Niemiec, stały haracz zwany "opłatą imigrancką". Adolf w grobie się przewraca ...
~hhh
detche bank to nie bank narodowy człowieku - to zwykły prywatny bank inwestycyjno-detaliczny
~Realista
Oczywiście plany jakiegoś doradcy nie stanowią o praktycznych możliwościach finansów Turcji i chęci jej prezydenta na rzeczywiste przejęcie niemieckiego banku, co również raczej wynika z artykułu. Jednakże same takie wieści podawane do publicznej wiadomości wg mnie świadczą o rosnącym znaczeniu Turcji w stosunkach Oczywiście plany jakiegoś doradcy nie stanowią o praktycznych możliwościach finansów Turcji i chęci jej prezydenta na rzeczywiste przejęcie niemieckiego banku, co również raczej wynika z artykułu. Jednakże same takie wieści podawane do publicznej wiadomości wg mnie świadczą o rosnącym znaczeniu Turcji w stosunkach z Niemcami, a prezydent Turcji jest równoprawnym partnerem pani kanclerz potężnych Niemiec - nie wiem czy politycy Niemiec poważnie to traktują, a powinni, zwłaszcza wobec ew. niechęci integracji muzułmanów w innych krajach. Banku raczej nie kupią, ale ... coś w tym jest !
~obserwator
Czyli Niemcy powoli stają się republiką islamską o ile już nią nie są.
~Andy
hehehe, nawet Niemcy wyprzedaja srebra rodowe. Niedawno sprzedali swoja najwieksza firme produkujaca roboty Chinczykom, teraz Deutsche, Europa po wiekach dominacji wyprzedaje sie za grosze...
~opty
...brawo p.Merkel i towarzystwo....

Powiązane: Problemy europejskich banków

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki