- Firma ma unijny certyfikat na usługę unieszkodliwiania świetlówek i odzyskiwania z nich szkła i rtęci - mówi Andrzej Szurgociński, prezes Maya Victory. - Uzyskaliśmy go dzięki zastosowaniu nowoczesnej, całkowicie bezpiecznej szwedzkiej technologii recyklingu.
Firma zatrudnia 17 osób, ale do końca roku liczba zatrudnionych podwoi się, bo uruchomiona zostanie druga linia technologiczna.
Dziennik Łódzki
(or)
























































