Początek tygodnia na GPW przyniósł powrót dobrych nastrojów. Ciągle najwięcej uwagi zwraca hossa surowcowa, która weszła w fazę parabolicznych wzrostów w przypadku metali szlachetnych. Inwestorzy w związku z tym wynieśli kapitalizację KGHM na rekordowe 71 mld zł, co oznacza, że miedziowy (i srebrny) gigant jest już wart więcej niż Dino i Allegro, razem wzięte.


Poniedziałkowe notowania na GPW zakończyły się solidnymi zwyżkami głównych indeksów i powrotem do mocnych wzrostów po piątkowej korekcie. Podczas gdy inwestorzy na rynkach bazowych czekając na środową decyzję Fedu ws. stóp procentowych nieznacznie podnosili główne indeksy w reszcie Europy i w USA, na krajowym rynku wzrosty były zdecydowane i wyniosły większość głównych indeksów na nowe rekordy. Można mieć zarzut co do szerokości wzrostów na poniedziałkowej sesji, bo 40 proc. spółek zaliczyło wzrosty przy ponad 49 proc. ze spadkami.
Na koniec dnia WIG20 zyskał 1,71 proc., osiągając poziom w czasie sesji poziom 3360,99 pkt, co jest nowym rekordem trwającej hossy i wynikiem niewidzianym od początku 2008 r. WIG zyskał 1,5 proc., ale zyskiwał nawet więcej i na 124 247,64 pkt ustanowił nowy historyczny rekord. Z nowym rekordem wszech czasów jest mWIG40 (1,19 proc.), który na koniec dnia sięgnął po raz pierwszy 8 796,04 pkt. Z kolei sWIG80 (0,11 proc.) konsoliduje się pod rekordowymi poziomami ustanowionymi w połowie stycznia. Zarzutów nie można mieć do obrotów, które na szerokim rynku przekroczyły 2,175 mld zł, z czego 1,77 mld zł dotyczyło spółek z WIG20.
Niekwestionowanym liderem sesji pozostał KGHM. Akcje lubińskiego kombinatu podrożały o 8,38 proc., a w trakcie dnia za jedną sztukę płacono nawet 357,60 zł. Dzień skończyły na poziomie 355,80 zł, co wyceniło całą firmę na 71,16 mld zł. To więcej niż obecnie rynek wycenia Dino (38 mld zł) i Allegro (31,5 mld zł) razem wzięte lub też Budimex, Pepco, Alior i CCC, także wycenianych łącznie.
ReklamaZobacz także
Kurs KGHM napędza spekulacyjna mania na srebrze, którego cena zyskuje już w sposób paraboliczny. KGHM jako drugi największy producent srebra na świecie jest wybierany z tego tytułu przez zagranicznych inwestorów, szukających ekspozycji na srebro z dźwignią finansową. KGHM to jednak przede wszystkim producent miedzi, dla której prognozy dotyczące cen są także korzystne, ze względu na spodziewane długoletnie deficyty, m.in. przez ograniczoną podaż z kopalni.
Dobrą formę w WIG20 zaprezentowały również banki: Pekao (2,88 proc.) i PKO BP (2,6 proc.). Ponad 2 proc. zyskał także kurs Santandera. W ciągu dnia GUS podał niezłe dane o sprzedaży detalicznej, stąd nie dziwi dobra postawa spółek handlowych jak LPP (2,36 proc.) czy Dino (0,8 proc.). Na przekór danym największy spadek w WIG20 zaliczyły akcje CCC (-1,92 proc.), słabo zachowały się też walory CD Projekt (-1,19 proc.), a pod kreską wśród największych spółek były jeszcze akcje Budimeksu (-0,9 proc.), Allegro (-0,73 proc.), Ket (-0,68 proc.), Orlenu (-0,43 proc.) i PZU (-0,06 proc.).
Wśród średnich spółek prym wiódł Tauron, którego akcje podrożały o 4,95 proc. Spółka ogłosiła wejście w strategiczne porozumienie z TGE i PSE w celu rozwoju platformy usług elastyczności. Optymizm udzielił się także akcjonariuszom Enei (5,87 proc.).
Gorąco było na walorach Newagu (5,15 proc.). Inwestorzy entuzjastycznie zareagowali na podpisanie porozumienia z Siemens Mobility, które zakłada współpracę przy dostawach pociągów dużych prędkości dla PKP Intercity. Solidne wzrosty zanotowały także Develia (3,37 proc.) oraz Benefit Systems (2,65 proc.). Po stronie strat wyróżniło się XTB, którego kurs spadł o 1,7 proc.
Na szerokim rynku korygowały się kursy zeszłotygodniowych grzanek i o 20,7 proc. przeceniono kacje Pure Biologics, o 10,1 spadł kurs Medinice, a 14,29 proc. osunął się kurs Capital.


























































