REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Deweloperzy sami zastawili na siebie pułapkę. Lawinowo rośnie liczba niesprzedanych mieszkań

2026-01-25 06:00
publikacja
2026-01-25 06:00
Dodaj Bankier.pl w Google

W Krakowie, Poznaniu, Wrocławiu, a przede wszystkim w Łodzi i Katowicach gwałtownie wzrosła liczba mieszkań, które nie znalazły nabywców - wynika z raportu JLL. W ocenie ekspertów taka sytuacja oznacza, że część firm deweloperskich może mieć kłopoty z utrzymaniem płynności finansowej.

Deweloperzy sami zastawili na siebie pułapkę. Lawinowo rośnie liczba niesprzedanych mieszkań
Deweloperzy sami zastawili na siebie pułapkę. Lawinowo rośnie liczba niesprzedanych mieszkań
fot. Magda Ehlers / / Pexels

Sprzedaż nowych mieszkań w IV kwartale 2025 r. była najlepsza w całym ubiegłym roku i lepsza niż w I kwartale 2024 r., jeśli w statystykach nie uwzględni się transakcji finansowanych w programie „Bezpieczny Kredyt 2 proc.". W porównaniu do sytuacji sprzed roku kwartalna sprzedaż wzrosła na siedmiu największych rynkach o 14,6 proc.

Jak zauważyli eksperci JLL, obecne wyniki są porównywalne z tymi w roku 2014, choć daleko im do tych z czasów mieszkaniowego boomu w latach 2016-2019 czy 2021.

Skokowy wzrost liczby niesprzedanych lokali

Liczba lokali wprowadzonych na rynek była w większości miast zbliżona do liczby sprzedanych mieszkań. W IV kwartale ub.r. oferta na siedmiu największych rynkach wzrosła o 5,5 proc. kwartał do kwartału, osiągając rekordowy poziom 69,9 tys. Wzrost ten wynika w dużym stopniu ze szczególnie dużej liczby lokali wprowadzonych na rynek w Łodzi. Deweloperzy w tym mieście byli odpowiedzialni za ponad 58 proc. całkowitego wzrostu wielkości oferty w grupie siedmiu największych miast. Jedynie w Warszawie wielkości oferty są dalekie od rekordowych poziomów.

Eksperci zwrócili natomiast uwagę na niepokojąco wysoką - w ich ocenie - liczbę niesprzedanych gotowych mieszkań, która na siedmiu rynkach wzrosła skokowo w ciągu kwartału o 46 proc., do ponad 14 tys. Szczególnie dużo czekających na nabywców lokali jest w Krakowie, Poznaniu i Łodzi - stanowią tam one od 43 do 46 proc. rocznej sprzedaży. W Katowicach odsetek ten jest jeszcze wyższy i wynosi 75 proc. Dane te mogą budzić obawę o płynność finansową części firm deweloperskich.

Wakacje na giełdzie

„Relacja oferty do sprzedaży pokazuje duże zróżnicowanie rynków. Tak jak w poprzednich kwartałach, w Warszawie i Trójmieście można mówić o sytuacji zbliżonej do równowagi popytu i podaży. Poprawiła się nieco sytuacja we Wrocławiu, gdzie przy utrzymaniu wielkości sprzedaży z czwartego kwartału obecna oferta wyprzedałaby się szybciej niż w półtora roku. Trudniejszą sytuację mają deweloperzy w Krakowie i Poznaniu, gdzie jest to ok. siedmiu kwartałów. Jeszcze słabsza jest pod tym względem sytuacja w Łodzi -gdzie wyprzedaż trwałaby ok. dziewięciu kwartałów. W Katowicach mówimy już o rekordowo wysokim wskaźniku – 15 kwartałów, co oznacza prawie 4 lata teoretycznego czasu wyprzedaży oferty” - wskazali autorzy raportu.

Nadchodzą promocje. Deweloperzy zmuszeni do walki o klienta

W przypadku cen mieszkań sprzedanych, w porównaniu z poprzednim kwartałem widać więcej spadków niż stabilizacji, przy czym brak spadków ma miejsce tam, gdzie nie ma nadwyżki podaży: w Warszawie i w Trójmieście. Ceny mieszkań sprzedanych w relacji kwartał do kwartału spadły:

  • we Wrocławiu (o 4,4 proc.),
  • w Krakowie i Poznaniu (o 2,7 proc.).

W pozostałych miastach można mówić o stabilizacji.

W relacji rok do roku duży wzrost miał miejsce tylko w Warszawie (7,7 proc.), o małym wzroście można mówić w Trójmieście, Wrocławiu i Katowicach; w Poznaniu zanotowano spadek o 3,6 proc., a na pozostałych rynkach widać stagnację. Przy tym - jak zauważyli autorzy - na wynik Warszawy wpływ mogła mieć wprowadzona na rynek duża pula drogich lokali w najdroższych dzielnicach.

W nadchodzących kwartałach można spodziewać się dalszych promocji cenowych i działań mających na celu sprzedaż rosnącej w ostatnim czasie oferty. Kluczowym czynnikiem dla całego rynku pozostanie to, co dzieje się na rynku kredytów hipotecznych – spodziewane kolejne obniżki stóp procentowych mogą wzmocnić popyt i pomóc deweloperom w poradzeniu sobie z nadpodażą na części z rynków. Bez takiego wsparcia, deweloperzy na rynkach z blisko dwuletnim okresem wyprzedaży oferty będą zmuszeniu do dalszego uatrakcyjniania swojej oferty cenowej” - prognozują eksperci.

JLL to globalna firma doradcza na rynku nieruchomości komercyjnych oraz usług związanych z zarządzaniem inwestycjami. Działa w ponad 80 krajach na całym świecie, zatrudnia ponad 112 tys. pracowników. W Polsce JLL działa od ponad 30 lat i zatrudnia około 2 tys. osób w 6 miastach. (PAP)

gkc/ pad/

Źródło:PAP
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
W portfelu ma 200 mln zł. „Najwięcej pieniędzy można zarobić tam, gdzie rynek się myli"
Tematy

Komentarze (29)

dodaj komentarz
caesar_m
Teoria taka że mieszkania będą zawsze drożeć, jest o tyle prawdziwa że gdy państwo i samorządy się zadłużają to najłatwiej okraść obywateli poprzez inflację - bo realny dług się zmniejsza. Czyli WSZYSTKO drożeje. Więc ci co kasę mają i chcą uciec przed inflacją pakują kasę w mieszkania na wynajem/sprzedaż. Póki co się kręci. Ale Teoria taka że mieszkania będą zawsze drożeć, jest o tyle prawdziwa że gdy państwo i samorządy się zadłużają to najłatwiej okraść obywateli poprzez inflację - bo realny dług się zmniejsza. Czyli WSZYSTKO drożeje. Więc ci co kasę mają i chcą uciec przed inflacją pakują kasę w mieszkania na wynajem/sprzedaż. Póki co się kręci. Ale jeśli w Łodzi ubyło 200 tys mieszkańców a przybyło 100 tys mieszkań to rachunek się nie zamyka , ok Ukraińcy ratują sytuację. Jeśli wyjadą to mamy 300 tys pustostanów do ...utrzymania. Oczywiście nikt nie wie kiedy to naprawdę padnie, może nigdy ? Bo na zdrowy rozum paść powinno dawno. Są oczywiście mieszkania które są w miarę bezpieczne - bo mają bardzo dobrą lokalizację....
szprotkafinansjery
Zaraz promocje - 30% i miejsce postojowe gratis. Jednak trolley miał rację!
romulus6
Spokojnie jeszcze przybędzie chałup . Wyż powojenny powoli odchodzi. Między 2025 -35 umrze lekko 5mln ludzi . Gdzieś oni mieszkają.
peluquero
no deweloperzy już szukają odpowiemich ekspertyz dla wielkiej plyty, trzeba coś począć z tym rynkiem wtórnym
piotr76
No a ile można jeszcze budować tam, gdzie już nie ma zapotrzebowania? Do biednej Łodzi ludzie się za pracą nie przeprowadzają, może jak kiedyś powstanie KDP i stanie się wysuniętą dzielnicą Warszawy to trochę tam popyt odżyje. A teraz kto ma tam kupować, biedota z komunalnych kamienic?
pilot_programista
"jeśli w statystykach nie uwzględni się transakcji finansowanych w programie „Bezpieczny Kredyt 2 proc."" - niezłe fikołki, malowanie trawy na zielono na pełnej, następnym razem proponuję "jeśli nie uwzględnić w statystykach cen, które spadły, to były same wzrosty"
men24a
Też byłem zdania, że polski rynek nieruchomości się załamie, bo demografia itp. Dzisiaj już nie prognozuje co będzie za 5 czy 10 lat. Na myśl mi by nie przyszło że PiS ściągnie milion czy dwa Ukraińców i sprzeda tyle wiz.
A może jak dojdą do władzy to ściągną 5 mln dobrych Rosjan ? Tego nikt nie wie. Dzisiaj wiem jedno, nieruchy są w cenie
pilot_programista odpowiada men24a
Albo nie prognozujesz, albo twierdzisz że nieruchy są w cenie, zdecyduj się ;)
Zawsze można sobie fantazjować o jakichś scenariuszach sci-fi jak sprowadzenie przez jakiś polski rząd do Polski Rosjan (XD), ale równie dobrze można też rozważać co jeśli Putin walnie Oresznikiem w Warszawę.
Ale jednak trzeba potrafić odróżnić co
Albo nie prognozujesz, albo twierdzisz że nieruchy są w cenie, zdecyduj się ;)
Zawsze można sobie fantazjować o jakichś scenariuszach sci-fi jak sprowadzenie przez jakiś polski rząd do Polski Rosjan (XD), ale równie dobrze można też rozważać co jeśli Putin walnie Oresznikiem w Warszawę.
Ale jednak trzeba potrafić odróżnić co jest radosną spekulacją, a co jest rzeczywistością opartą na twardych liczbach.
men24a odpowiada pilot_programista
Nie prognozuje co będzie za x lat.
Natomiast dzisiaj widzę, że są strasznie drogie, dwu pokojowa nora w Warszawie milion złotych.
dreustachy
Zachodnie fundusze emerytalne już nie chcą polskich mieszkań? Czyżby nie dało się już na tym pospekulować? a może przez widmo wprowadzenia podatku katastralnego?

Powiązane: Nieruchomości

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki