Volkswagen Zwickau to pierwsza fabryka koncernu, która produkuje wyłącznie auta elektryczne. Tu jednak się nie zatrzymuje. Zamierza stworzyć centrum recyklingu pojazdów wycofanych z eksploatacji. Od 2030 roku w zakładzie ma trafiać do przetworzenia nawet 15 tysięcy samochodów rocznie - podaje Interia motoryzacja.


Transformacja fabryki Volkswagena w Zwickau w ostatnich latach dała się odczuć. Od wytwarzania przez dziesięciolecia aut z silnikami spalinowymi, przeszła całkowicie na produkcję samochodów elektrycznych, stając się jednym z symboli elektromobilnych ambicji koncernu.
Z biegiem czasu popyt na "elektryki" okazał się słabszy od zakładanego, co skutkowało czasowymi przestojami. Volkswagen postanowił wyznaczyć zakładowi nową, długoterminową rolę - od 2030 roku fabryka w Zwickau ma zajmować się demontażem i recyklingiem wycofanych z eksploatacji pojazdów - czytamy dalej w Interia motoryzacja.
Przetwarzanych ma być do 15 tys. aut rocznie
Z komunikatu niemieckiego koncernu, dowiadujemy się, że do zakładu mają być kierowane pojazdy, które zostały albo zwrócone przez klientów, albo pochodzą z sieci dealerskiej. Po technicznej weryfikacji, jedna część pojazdów zostanie odnowiona i ponownie przeznaczona do sprzedaży, a kolejna - poddana demontażowi, aby odzyskać ich części i surowce. Wspomniany uprzednio rok 2030, ma być dla Zwickau docelowym, aby przetwarzanych było nawet do 15 tys. aut rocznie.
Volkswagen przekazuje, że projekt ma ważne znaczenie ku realizacji strategii o obiegu zamkniętym. Przemysł motoryzacyjny mierzy się z wyzwaniem coraz ciężej dostępnych surowców pierwotnych. Recikling pozwala zmniejszyć ich zużycie, co jednocześnie przekłada się na ograniczenie śladu węglowego, który związany jest produkowaniem nowych samochodów. Szczególnie dotyczy to elementów kluczowych jak np. komponenty baterii - czytamy dalej w Interia motoryzacja.
Nowe strategie = nowe możliwości
Realizacja w Zwickau, to strategia konceru, który zakłada jednoczesny rozwój nowych obszarów biznesowych z redukcją kosztów. Volkswagen planuje inwestycje na skalę ok. 90 milionów euro. Mowa o nowoczesnych technologiach i cyfrowych narzędziach, które wesprą procesy demontażu i segregacji otrzymanych materiałów. Inwestycje ma poprzeć także środkami publicznymi land Saksonia, a poprzez nowe strategie, ma zagwarantować ok. tysiąca nowych ofert pracy.
Pierwsze próby są już podejmowane, ale to właśnie najbliższe lata mają przynieść wzrosy przetwarzanych pojazdów. Będzie to wzrost stopniowy - od kilku sztuk rocznie, aż do celu na 2030 rok. Wypracowane rozwiązania mogą zostać przeniesione także do innych fabryk Volkswagena - podaje Interia motoryzacja.
oprac. WM
























































