REKLAMA

Tam mieszkam: Sydney

Malwina Wrotniak2013-08-15 19:00redaktor naczelna Bankier.pl
publikacja
2013-08-15 19:00
fot. iStockphoto / Thinkstock

Rozdajemy najlepszą pracę na świecie - dumnie twierdzą władze Australii. Jednak wiza, jaką chciałoby dostać wielu Polaków, trafia tylko do doświadczonych specjalistów. Standard życia tu jest wysoki, zarobki również.

Kryzys? – Jaki kryzys? – pyta mieszkająca w Sydney Polka Anna Dollow*.

Malwina Wrotniak, Bankier.pl: Dostać wizę do Australii - trudna rzecz?

Anna Dollow: Powiedziałabym, że bardzo trudna. W naszym przypadku zajęło to około 2 lat. Organizacja dokumentów, pieczątek, badań, egzaminów – nie było końca. Staraliśmy się o pobyt na stałe (permanent resident visa), może dlatego musieliśmy czekać aż tak długo. Innej wizy nie braliśmy pod uwagę.

życie w australii
"W Australii nie odczuwa się kryzysu finansowego", fot. Thinkstock

Nie chciałam usłyszeć po paru latach pobytu w Australii, że wiza dobiega końca i nie przedłużą nam jej. Nie chcieliśmy ryzykować, szczególnie mając dwójkę dzieci.

Jakie kryteria trzeba było wtedy spełniać, żeby teoretycznie na taką wizę zasłużyć?

Z tego, co pamiętam, najważniejsze to doświadczenie w pracy. Mimo że mój mąż jest Brytyjczykiem, to i tak musiał zdawać egzamin z języka angielskiego. Wiek nie mógł przekraczać 45 lat. Do tego wymaganie niekaralności przez ostatnich 10 lat. Potrzebny też był sponsoring i badania lekarskie. Kryteria dosyć często się zmieniają, więc nie jestem pewna, jakie wymagania obowiązują dzisiaj.

Same formalności wspomina Pani jako męczące?

Może nie tyle męczące, co bardzo stresujące. Do samego końca nie wiedzieliśmy, czy dostaniemy wizę, czy nie.

Wiadomość o tym, że Australia zaprasza otrzymaliście niedługo po rozpakowaniu się w Afryce, do której zresztą przenieśliście się… z Wielkiej Brytanii.

Czekając na odpowiedź co do wizy ponad rok, mój mąż z dnia zaproponował wyjazd na rok albo nawet i stałe do Kapsztadu. Zgodziłam się w pięć sekund. Spakowaliśmy walizki i po pożegnaniu się z rodziną polecieliśmy do RPA. Po czterech miesiącach od przyjazdu do Afryki nasza wiza do Australii została zaakceptowana. Byliśmy bardzo szczęśliwi, jednak nie chcieliśmy tak od razu pożegnać się z Południową Afryką. Postanowiliśmy zostać w Kapsztadzie przez parę następnych miesięcy, a później znowu pakowanie i wyjazd na stałe do Sydney.

Wiadomo było, że z Australii nie zrezygnujecie?

Nie, dla nas nie było innego wyjścia. Mimo że zakochałam się w Kapsztadzie od pierwszego wejrzenia, to w głowie od dawna miałam tylko Sydney. W RPA życie jest inne pod względem bezpieczeństwa. Mieszkaliśmy w domu, który miał ogrodzenie pod napięciem, mieliśmy alarm na zewnątrz i wewnątrz domu, tak na wszelki wypadek. Dużo się słyszy o przestępstwach w RPA. My jednak nie zostaliśmy okradzeni, więc może tak do końca źle tam nie jest. (śmiech)

życie w australii
"Problemy są wszędzie, ale w Australii nie widać ich gołym okiem", fot. Thinkstock

Kapsztad to niesamowicie piękne miasto i gdyby nie przestępstwa, to na pewno rozważalibyśmy pobyt na stałe. Południowa Afryka była dla nas przygodą i oderwaniem się od codzienności.

Dlaczego Australia kusiła tak mocno, chociaż wszystko trzeba było tam zaczynać od zera? Bez mieszkania i bez pracy.

Mimo że nigdy wcześniej nie byliśmy w Australii, to wiedzieliśmy, że właśnie Sydney jest miejscem dla naszej rodziny. Będąc jeszcze w Londynie, często oglądałam programy o Australii. Z niecierpliwością czekałam na każdy odcinek "Wanted down under" - programu, w którym brytyjska rodzina leciała na 2 tygodnie do Australii i tam miała podjąć decyzję o pozostaniu w Oz lub powrocie do Anglii. Prawie w 100% przypadków padała odpowiedź: zostajemy. Plaże, ocean, słońce, przepyszne jedzenie, niesamowici ludzie, dobra praca i dobra płaca każdego potrafią przekonać, że Australia to raj na ziemi.

Łatwo było mężowi znaleźć pracę? Oczekiwania wobec pracowników albo standardy rekrutacji są tu inne niż w Europie?

Słyszałam, że w Australii dostać pracę jest o wiele łatwiej niż w Europie, ponieważ nie ma aż takiej konkurencji wśród kandydatów. Najważniejsze dla Australijczyków jest, tak jak w Polsce, właśnie doświadczenie.

życie w australii
"Sydney jest nadal atrakcyjne, ale więcej pracy niż tutaj znajdzie się na przykład w Perth", fot. Thinkstock

Mój mąż, będąc jeszcze w RPA, dostał propozycję otwarcia własnego biznesu w Sydney. Byliśmy więc w bardzo komfortowej sytuacji od samego początku.

I to Sydney Wam pasowało?

Tak. Nie chciałam mieszkać w żadnym innym mieście. Mieszka tam rodzina mojego męża, więc to było dla nas głównym powodem osiedlenia się w tym właśnie niesamowitym mieście.

Fakt, że nie Sydney, a Canberra jest stolicą Australii to chyba jedno z największych zaskoczeń na lekcjach geografii. Gdyby na chwilę zapomnieć o zlokalizowanych w Canberze urzędach, można by powiedzieć, że mentalnie stolicą jest właśnie Sydney?

Tak mi się wydaje.

Właśnie w Sydney, a nie w Canberze znajduje się też australijska giełda, a giełda przyciąga biznes. Miasto jest wciąż atrakcyjne jako rynek pracy czy już trochę przeinwestowane, na etapie, kiedy gołym okiem widać trawiące je problemy?

Problemy są wszędzie, ale w Australii nie widać ich gołym okiem. Sydney jest nadal atrakcyjne, ale więcej pracy niż tutaj znajdzie się na przykład w Perth. Wszyscy chcą mieszkać w Sydney, co powoduje większą konkurencję i walkę o pracę. Tymczasem rząd bardzo promuje i zachęca emigrantów do zamieszkania właśnie w Perth.

Ktoś nam kiedyś powiedział, że przy wypełnianiu dokumentów o wizę, w pytaniu o wybór miejsca zamieszkania wpisując Perth, ma się większą szansę na dostanie wizy.

Kryzys dużo zmienił w realiach obu miast?

Jaki kryzys? (śmiech) W Australii nie odczuwa się kryzysu finansowego.

Nieruchomości drogie jak zawsze.

Australia jest chyba na 7. miejscu w rankingu najdroższych miejsc do życia na świecie. Porównując to do Anglii, RPA czy Polski mogę powiedzieć jedno – wszędzie ceny przewyższają swoją faktyczną wartość. Coraz mniej ludzi stać na kupno wymarzonego domu.

życie w australii
Źródło: Thinkstock

Dokąd tutaj uciekają mniej zamożni mieszkańcy?

Trudno jest mi odpowiedzieć na to pytanie, ale wydaje mi się, że większość zamożnych ucieka na zachód albo na obrzeża Sydney. Wiadomo, że dzielnice znajdujące się blisko miasta są droższe i tak naprawdę nie można tu kupić niczego za rozsądną cenę. Kellyville, Castle Hill, Mulgola, Campbelltown oferują większe domy za mniejszą cenę. Dużo osób jednak stara się pozostać w dzielnicach, w których są dobre szkoły i warunki do życia, wynajmując mniejsze mieszkanie, bo kupno domu to już tylko marzenie.

Którą część Sydney wybraliście i co zaważyło na wyborze?

Mieszkamy w dzielnicy o nazwie Seaforth na Northern Beaches. Dlaczego? Po pierwsze to bardzo spokojna dzielnica z dobrą reputacją, blisko oceanu, blisko rodziny, 20 minut od centrum miasta i – najważniejsze dla nas – Seaforth ma dobre, renomowane szkoły.

Zarobki w Australii pozwalają bez trudu ponosić mieszkaniowe koszty?

Zarobki w Australii w porównaniu do innych krajów są dosyć dobre, powiedziałabym nawet – bardzo dobre. Najniższa stawka za godzinę to jakieś 20 dolarów. Standard życia w Australii jest dość wysoki, ale pensje są takie, że pokrywają miesięczne wydatki – nawet te ekstra wydatki.

Pamięta Pani tę słynną akcję „Best Jobs in the World”? Nie była trochę przesadzona, oderwana od realiów?

Nie, nie wydaje mi się. W 2009 r. Australijczycy ogłosili konkurs na najlepszą pracę na świecie i taką pracę przekazali zwycięzcy. Zadaniem było pilnowanie jednej z wysp znajdujących się na terenie Wielkiej Rafy Koralowej. Wydaje mi się, że był to także dosyć udany chwyt reklamowy, który polegał na pokazaniu całemu światu jaka piękna jest Australia. Wielka Rafa to tylko jeden z siedmiu cudów świata. Australijczycy chcieli w ten sposób zachęcić turystów do odwiedzania krainy kangurów.

Coś Pani w ogóle tu przeszkadza? Prócz pająków, rzecz jasna.

Węże, krokodyle… (śmiech) Pająków jednak boję się najbardziej. Jest ich w Australii dużo i są wszędzie – w lasach, w ogrodach. Z reguły jednak nieszkodliwe. Najgroźniejsze to Redback i Funnel-web, których jeszcze nie miałam okazji poznać bliżej.

życie w australii
"Zarobki w Australii w porównaniu do innych krajów są dosyć dobre", fot. Thinkstock

Druga rzecz, której poważnie bałam się w Australii, to odległość od Polski. Latanie do kraju nie jest już tak łatwe, jak z Europy. Tęsknota za rodziną i przyjaciółmi jest ogromna, czasami nie do wytrzymania.

Dorobiliście się tu już własnego domu. To zwiastun pobytu na dłużej? Co by nie mówić, Australia wydaje się dobrym miejscem do życia dla rodzin z dziećmi.

Tak, od paru tygodni jesteśmy właścicielami pięknego domu i nie zamierzamy się już nigdzie przeprowadzać. Nie wiem, czy gdziekolwiek znalazłabym lepsze miejsce na wychowanie dzieci. Pogoda, plaża, parki, place zabaw – tutaj wszystko jest dostosowane pod dzieci. Do tego słońce i ocean. Dzieci więcej czasu spędzają tu na dworze niż w domu przed telewizorem. To pogoda sprawia, że z chęcią uprawiają sport.

A koszty utrzymania dziecka - co jest najdroższe?

Pierwsze, co przychodzi mi na myśl, to przedszkola. Za dzień w państwowym przedszkolu trzeba zapłacić ok. 50 australijskich dolarów (AUD). W przedszkolach prywatnych płaci się nawet do 120 AUD. Rząd jednak zwraca połowę za przedszkola prywatne, jeśli obydwoje rodziców pracuje minimum 15 godzin tygodniowo. W Australii wszystko jest droższe niż w Polsce: samochody, domy, ubrania, jedzenie, restauracje i tak dalej.

A kiedy najbliższe zderzenie z polską rzeczywistością?

Niedługo odwiedzą nas moi rodzice, a my rodzinę w Polsce planujemy odwiedzić dopiero w następnym roku.

Znany jest już jakiś patent na tańsze podróże do Europy?

Z tego, co się ostatnio orientowałam, ceny biletów są dość wysokie, ale to dlatego, że odległość jest ogromna. Na bilet trzeba wydać ok. 5500 zł za osobę. Niewiele osób może pozwolić sobie na taki luksus.

życie w australii
"Pogoda, plaża, parki, place zabaw – tutaj wszystko jest dostosowane pod dzieci", fot. Thinkstock

Poza tym także odwiedzając Australię trzeba mieć odpowiednie kieszonkowe. Na przykład wejście do słynnego Taronga Zoo to dla 4-osobowej rodziny jakieś 300 zł, a to tylko jedna z atrakcji w Sydney.

Dziękuję za rozmowę.

* Codzienne życie w Australii Ania Dollow relacjonuje na swoim blogu. Jest również autorką książki, którą opublikowała na Amazonie.

Źródło:
Malwina Wrotniak
Malwina Wrotniak
redaktor naczelna Bankier.pl

Redaktor naczelna Bankier.pl. Autorka wielu publikacji z zakresu finansów, ukazujących się na łamach serwisu od 2008 roku. W przeszłości dziennikarz specjalizujący się w tematyce ubezpieczeń, doceniona Nagrodą Polskiej Izby Ubezpieczeń dla Środowiska Dziennikarskiego. Autorka emigracyjnych projektów "Tam mieszkam" i "Zawróceni", uhonorowana Nagrodą im. Macieja Płażyńskiego dla dziennikarzy i mediów służących Polonii. W 2016 r. wydała książkę "Tam mieszkam. Życie Polaków za granicą". Absolwentka studiów doktoranckich na Uniwersytecie Ekonomicznym we Wrocławiu.

Tematy
Otwórz konto dla firm i zyskaj do 1100 zł premii!

Otwórz konto dla firm i zyskaj do 1100 zł premii!

Advertisement

Komentarze (33)

dodaj komentarz
priyanshubeautique
Projektantki sarees rozłożyły skrzydła na całym świecie. Choć początek saree rozpoczął się w południowych Indiach, wiele kobiet na całym świecie zaczęło nosić sarees z czystej miłości do swojego projektu i comfort.for więcej ...
Plz wizyta: - projektant Sarees
Indyjskie sarees jedwabiu znane są z ich
Projektantki sarees rozłożyły skrzydła na całym świecie. Choć początek saree rozpoczął się w południowych Indiach, wiele kobiet na całym świecie zaczęło nosić sarees z czystej miłości do swojego projektu i comfort.for więcej ...
Plz wizyta: - projektant Sarees
Indyjskie sarees jedwabiu znane są z ich połyskującego piękna i niezrównanej różnorodności wzorów i kolorów. Te sarees są znane jako tradycyjne noszone dla nowożeńców dla większości Indian Brides.For więcej
Plz odwiedzić: - Silk Sarees
priyanshubeautique
Saree jest integralną częścią indyjskiej tradycji i kultury, a jej pochodzenie sięga cywilizacji doliny Indus. Chociaż pochodzi od prostego kawałka materiału, który ma być owinięty wokół ciała, dziś ma kilka zmodyfikowanych form
Plz wizyta: - Sarees
Saraje dla nowożeńców są najbardziej pożądane odzież
Saree jest integralną częścią indyjskiej tradycji i kultury, a jej pochodzenie sięga cywilizacji doliny Indus. Chociaż pochodzi od prostego kawałka materiału, który ma być owinięty wokół ciała, dziś ma kilka zmodyfikowanych form
Plz wizyta: - Sarees
Saraje dla nowożeńców są najbardziej pożądane odzież w Indiach na ceremonii ślubnych. Saree są powszechnie noszone przez indyjskie kobiety, ponieważ są to jedyne tradycyjne artykuły odzieżowe, które wciąż są popularne.
Plz odwiedzić: - Saraje dla nowożeńców
priyanshubeautique
Przyjaciele są tak wyjątkowe i wyjątkowe, że istnieje specjalny dzień, który został zarezerwowany jako Dzień Przyjaźni. Tego dnia przyjaciele cenią sobie przyjaźń z innymi na więcej sposobów niż jeden.
Plz odwiedzić: - Wiadomości z Dniami Przyjaźni
priyanshubeautique
Przyjaźń jest związana. Chodzi o odwzorowanie troski, którą otrzymujesz od osoby, a jednocześnie szanując pogląd drugiej osoby. Przyjaciel nie ocenia cię według bogactwa lub pozycji, on lub ona jest z tobą w czasie złych czasów. Więcej ..
Plz odwiedzić: - Przyjaźń sms dzień
Korzystaj z notowań z Przyjaźni
Przyjaźń jest związana. Chodzi o odwzorowanie troski, którą otrzymujesz od osoby, a jednocześnie szanując pogląd drugiej osoby. Przyjaciel nie ocenia cię według bogactwa lub pozycji, on lub ona jest z tobą w czasie złych czasów. Więcej ..
Plz odwiedzić: - Przyjaźń sms dzień
Korzystaj z notowań z Przyjaźni na swoich kartach, aby wysyłać do znajomych w dzień przyjaźni. Pozwól im wiedzieć, ile one oznaczają i ile skarbujesz ich przyjaźni.
Plz odwiedzić: - Dzień Przyjaźni
priyanshubeautique
Dzień przyjaźni to świetna okazja, aby spróbować kilku innowacyjnych receptur i przyprawić talerz. To niewątpliwie wielka radość dzieląc gryzienie ze znajomymi na ten dzień.
Plz wizyta: - Dzień Przyjaźni 2017
Dzień Przyjaźni to dzień, w którym przyjaciele mogą się cieszyć, dzielą się ze sobą troską
Dzień przyjaźni to świetna okazja, aby spróbować kilku innowacyjnych receptur i przyprawić talerz. To niewątpliwie wielka radość dzieląc gryzienie ze znajomymi na ten dzień.
Plz wizyta: - Dzień Przyjaźni 2017
Dzień Przyjaźni to dzień, w którym przyjaciele mogą się cieszyć, dzielą się ze sobą troską i miłością. Dzień odbywa się w pierwszą niedzielę sierpnia każdego roku i obchodzi się na całym świecie.
Plz odwiedzić: - Cytaty dnia przyjaźni
priyanshubeautique
Przyjaciele są tak wyjątkowe i wyjątkowe, że istnieje specjalny dzień, który został zarezerwowany jako Dzień Przyjaźni. Tego dnia przyjaciele cenią sobie przyjaźń z innymi na więcej sposobów niż jeden.
Plz odwiedzić: - Dzień Przyjaźni
Dar zawsze powinien być wybrany z należytą starannością, zwłaszcza,
Przyjaciele są tak wyjątkowe i wyjątkowe, że istnieje specjalny dzień, który został zarezerwowany jako Dzień Przyjaźni. Tego dnia przyjaciele cenią sobie przyjaźń z innymi na więcej sposobów niż jeden.
Plz odwiedzić: - Dzień Przyjaźni
Dar zawsze powinien być wybrany z należytą starannością, zwłaszcza, jeśli chce przyjacielu zaprezentować go w Dniu Przyjaźni. Dar powinien być wybrany, pamiętając, że przyjaciele smakują i preferują.
Plz odwiedzić: - Przyjaźń życzeń dnia
priyanshubeautique

Rakshabandhan "lub" krawat ochrony "to bardzo pobożny festiwal Indii, który od wielu lat jest w praktyce, a ten festiwal pomaga wychowywać więzi rodzinne i nasze moralne obowiązki wobec naszych bliskich. Więcej ..
Plz wizyta: - Rakhi Wishes
priyanshubeautique

Informacje o obchodach Rakshabandhan Festival of India. Opowiada o historii i obyczajach obchodów Rakshabandhan w Indiach.
Plz odwiedzić: - Zdjęcia Raksha Bandhan
priyanshubeautique

Na Janmashtami, dużo wyznawców Kriszny obserwować szybki przez cały dzień i noc, czczą go i słuchać jego opowieści, recytować psalmy z Gity, śpiewać pieśni nabożne i intonowanie mantr. Pieśni i Tańca okazji obchodów ten świąteczny okazja. na północy, posąg niemowląt Krishna kąpała i umieszczone w kołysce,

Na Janmashtami, dużo wyznawców Kriszny obserwować szybki przez cały dzień i noc, czczą go i słuchać jego opowieści, recytować psalmy z Gity, śpiewać pieśni nabożne i intonowanie mantr. Pieśni i Tańca okazji obchodów ten świąteczny okazja. na północy, posąg niemowląt Krishna kąpała i umieszczone w kołysce, która wstrząsnęła, pośród nadmuch muszli i bicie dzwonów.
dłużej
Plz odwiedzić: - href="http://www.dooiitt.com/category/indianfestivals/janmashtami/">
priyanshubeautique

Niektóre Północnej tereny Indian świętować Krishna jayanthi trzy consective dni podczas dwóch pierwszych dni mijają w tętniącej życiem sposób. Lubiany ceremonia „Dahi Handi” odbywa który zapewnia młodzież rozbić pulę, która przelewa się z masła lub mleka. dla więcej ..
Plz odwiedzić: -

Niektóre Północnej tereny Indian świętować Krishna jayanthi trzy consective dni podczas dwóch pierwszych dni mijają w tętniącej życiem sposób. Lubiany ceremonia „Dahi Handi” odbywa który zapewnia młodzież rozbić pulę, która przelewa się z masła lub mleka. dla więcej ..
Plz odwiedzić: - krysznadźanmasztami

Powiązane: Tam mieszkam

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki