Szkocka policja potwierdziła w piątek, że bada sprawę pobytu Jeffreya Epsteina i księcia Andrzeja w rezydencji królewskiej Balmoral, podkreślając, że prowadzi „bardzo wstępne czynności”. „Daily Express” twierdzi, że chodzi o zbadanie, czy sprowadzano tam kobiety w celu wykorzystywania seksualnego.


Dziennik przypomniał, że policja apelowała w tym roku do świadków o informacje na temat doniesień o tym, że w 2006 roku były książę Yorku przyleciał do Szkocji na pokładzie odrzutowca Epsteina, w towarzystwie m.in. współpracowniczki finansisty, skazanego za przestępstwa seksualne.
Rzecznik szkockiej policji potwierdził tylko w rozmowie z BBC, że funkcjonariusze dostali pewne informacje i są na „bardzo wczesnym etapie” ich sprawdzania, więc nie może komentować sprawy.
Były książę – dziś znany jako Andrew Mountbatten-Windsor - zdecydowanie zaprzecza, jakoby dopuszczał się jakichkolwiek nielegalnych czynów.
Amerykańska prokuratura opublikowała w 2021 roku zdjęcia, na których widać, jak Epstein i jego współpracowniczka Ghislaine Maxwell relaksują się na terenie Balmoral. Fotografie wykonano prawdopodobnie w 1999 r.

W grudniu 2021 r. Maxwell uznano za winną ułatwiania i uczestniczenia w wykorzystywaniu nieletnich dziewcząt przez Epsteina. Została potem skazana na 20 lat więzienia.
Epstein, oskarżony o wykorzystywanie seksualne nieletnich, popełnił samobójstwo w sierpniu 2019 r. Wcześniej, w 2008 r., został skazany za nakłanianie nieletnich do prostytucji.
Zamek Balmoral to prywatna rezydencja królewska w hrabstwie Aberdeenshire, w północno-wschodniej Szkocji. Tradycyjnie członkowie rodziny spędzają w Balmoral letnie wakacje. To tu w 2022 roku zmarła królowa Elżbieta II.
Z Londynu Adam Dąbrowski (PAP)
ada/ kar/






























































