REKLAMA
WAŻNE

Strefa euro: coś drgnęło w kredycie

Krzysztof Kolany2016-02-25 10:29główny analityk Bankier.pl
publikacja
2016-02-25 10:29
Strefa euro: coś drgnęło w kredycie
Strefa euro: coś drgnęło w kredycie
/ thetaXstock

Po blisko rocznej stagnacji podaż kredytu dla sektora prywatnego w strefie euro drgnęła w górę. To dobra wiadomość dla Mario Draghiego, który w marcu chciałby zwiększyć skalę programu skupu obligacji (QE), określanego mianem „dodruku pieniądza”.

W styczniu wartość kredytów udzielonych rezydentom strefy euro wyniosła 12,688 bln euro i była o 24 mld euro wyższa niż w grudniu, gdy zadłużenie sektora prywatnego zmalało o 27 mld euro. Równocześnie podaż kredytu dla sektora publicznego wzrosła o 60 mld euro, do 3,964 bln euro.

Nieznacznie przyspieszała dynamika kredytów konsumpcyjnych (z 3,8% do 4,0%), podczas gdy wartość nominalna kredytów mieszkaniowych rosła w stabilnym tempie 2% rocznie Natomiast podaż kredytu dla przedsiębiorstw niefinansowych stała w miejscu, notując wzrost o zaledwie 0,4% rdr.

Dzięki temu dynamika podaży pieniądza M3 w strefie euro przyspieszyła z 4,7% do 5,0% rdr. Spowolnił za to wzrost agregatu M1 (gotówka + depozyty płatne na żądanie): z 6,2% w grudniu do 6,1% rdr w styczniu 2016 roku.      

Według deklaracji kierownictwa Europejskiego Banku Centralnego program skupu obligacji (za 60 mld euro miesięcznie) ma na celu zwiększenie kredytowania sektora prywatnego i w rezultacie do zwiększenia inflacji CPI do statutowego celu „blisko, ale poniżej” 2% rocznie. Po blisko roku od uruchomienia QE w strefie euro, nie udało się zrealizować żadnego z tych celów.

Mimo to Mario Draghi wielokrotnie powtarzał, że QE „działa” i że program przynosi oczekiwane rezultaty. „Robimy więcej, ponieważ to działa” – powiedział w grudniu 2015 r. szef EBC. Choć QE podobno „działa”, to jednak w marcu EBC zamierza „dokonać przeglądu założeń swojej polityki”. Marcowe posiedzenie decyzyjne Rady Prezesów zaplanowano na 10 marca 2016 r. Analitycy oczekują kolejnego obniżenia i tak już ujemnych stóp procentowych lub zwiększenia skali QE.

Źródło:
Krzysztof Kolany
Krzysztof Kolany
główny analityk Bankier.pl

Analityk rynków finansowych i gospodarki. W zakresie jego zainteresowań leżą zarówno Giełda Papierów Wartościowych w Warszawie, jak i rynki zagraniczne: Nowy Jork, Londyn i Frankfurt. Specjalizuje się w rynkach metali szlachetnych oraz monitoruje politykę najważniejszych banków centralnych. Analizuje wpływ sytuacji gospodarczej na notowania akcji, kursy par walutowych i ceny surowców. Jest trzykrotnym laureatem organizowanego przez NBP prestiżowego konkursu im. W. Grabskiego dla dziennikarzy ekonomicznych w kategoriach dziennikarstwo internetowe (2010) oraz polityka pieniężna i stabilność finansowa (2018 i 2019). Otrzymał także tytuł Herosa Rynku Kapitałowego 2016 przyznawany przez Stowarzyszenie Inwestorów Indywidualnych. Tel.: 697 660 684

Tematy
Do zdobycia aż 360 zł z Kontem 360° Banku Millennium!

Do zdobycia aż 360 zł z Kontem 360° Banku Millennium!

Komentarze (18)

dodaj komentarz
~RICO
To co mówi Draguś to tak jakby zawierzyć Tw.Bolkowi lub.Tw.Oskarowi !
~olkjlkj
mam pytanie do redaktorów
DLACZEGO OSTATNIMI CZASY NIE PISZECIE (NIE WSPOMINACIE WRĘCZ NAWET) O TYM JAKI JEST OBECNIE POZIOM MIGRACJI Z POLSKI ZA PRACĄ?
wspaniałe cudowne bezrobocie jest bez przerwy wałkowane
deflacja która jest zbawienna dla nas, też
ta wspaniala jakość życia (poziom zadowolenia) to oczywiście co chwila
mam pytanie do redaktorów
DLACZEGO OSTATNIMI CZASY NIE PISZECIE (NIE WSPOMINACIE WRĘCZ NAWET) O TYM JAKI JEST OBECNIE POZIOM MIGRACJI Z POLSKI ZA PRACĄ?
wspaniałe cudowne bezrobocie jest bez przerwy wałkowane
deflacja która jest zbawienna dla nas, też
ta wspaniala jakość życia (poziom zadowolenia) to oczywiście co chwila piszecie

a o emigracji cicho :/ co jest....
~żelek
Widać nie ma problemu skoro nie piszą.
~oijlkj
coraz ciekawiej się robi.
niemcy - deflacja - UE deflacja polska deflacja - i gigantyczne bezrobocie :/
jak już się polacy i europejczycy biorą za kredyty to znaczy że już ich nie stać na spłatę bieżących zobowiązań - na zycie. musi być prawdziwa tragedia. :/
~LinuxMint_17_3_User
Swoją drogą ciekawe do jakiego stopnia ogłupienia ludzkości bankierzy będą w stanie się posunąć zanim wszystko pierdyknie. Jak wielka będzie akcja rozwodnienia i do jakiego ujemnego procentu bankowego dojdzie. Wiadomość dla ignorantów, w historii świata jeszcze nigdy nie było ujemnych stóp bankowych : Najlepsi w tym wszystkim są Swoją drogą ciekawe do jakiego stopnia ogłupienia ludzkości bankierzy będą w stanie się posunąć zanim wszystko pierdyknie. Jak wielka będzie akcja rozwodnienia i do jakiego ujemnego procentu bankowego dojdzie. Wiadomość dla ignorantów, w historii świata jeszcze nigdy nie było ujemnych stóp bankowych : Najlepsi w tym wszystkim są kompletni ignoranci i ich kompletne niezrozumienie sytuacji z wręcz wyśmiewaniem ludzi którzy mając wiedzę i rozeznanie twardo mówią że apokalipsa finansowa jest nieuchronna. Oni inwestują jak by nigdy nic na giełdach kupują ziemie i szydzą z tych co to jak twierdzą powinni siedzieć w schronach z garścią złota w ręce. Ja nie namawiam nikogo na nic nie mam w tym żadnego interesu, jednak z punktu psychologi społecznej to jest bardzo ciekawe zjawisko. Są okresy w dziejach ziemi że część społeczeństwa nieuchronnie podąża ku swojej zagładzie i nie pomoże tu nic jak twarde spotkanie z rzeczywistością. Ja wyrosłem w okresie gdzie co chwila w społeczeństwie były plotki o wojnie i o brakach rynkowych na porządku dziennym i ludziska w popłochu sól wykupowali. Obecnie jednak z powodu dostępności wszelkich towarów na rynkach a nawet ich nadwyżek. Społeczeństwa opanował bakcyl arogancji i nierozumienia a to zawsze kończy się upadkiem systemów. To tak jak by twierdzili że zasady matematyki finansowej nie przekładają się na ekonomie. Niestety pomimo wysiłków sztukmistrzów bankowych ich króliki w kapeluszu zdechły z powodu przedawkowania kredytem.
~LinuxDebian_User
A ja od ponad dekady czytam artykuły specjalistów, którzy czarno wróżą światowej gospodarce i póki co wszystko funkcjonuje po staremu.
~LinuxMint_17_3_User odpowiada ~LinuxDebian_User
„Ktoś” mnie sprytnie mądrze na mój wpis odpowiedział: Że jest takie powiedzenie, tłuste koty myszy nie łapią. Tłuste koty tego nie rozumieją, bo są senne, syte i przymulone.
~Piotr
ziomuś, czy Ty na wszystkie posty masz jedną odpowiedz? Dopiero co czytałem ten tekst pod innym artykułem...
~LinuxDebian_User odpowiada ~LinuxMint_17_3_User
Porównywanie specjalistów z tłustymi kotami nie bardzo pasuje.
~LinuxMint_17_3_User odpowiada ~Piotr
Do ~Piotr :To nie jest grypa Głupota, ludzkości obecnie jest porażająca i napisanie opinii w jednym miejscu mija się z celem. Wiem można pisać wszędzie ale ignorancja ludzkości jest bezkresna i jeszcze cię oskarżą o nachalność przecież oni o tym wiedzą i zdają sobie sprawę . Czyży? Z tonu twojego wpisu wynika że nie, natomiast poziom Do ~Piotr :To nie jest grypa Głupota, ludzkości obecnie jest porażająca i napisanie opinii w jednym miejscu mija się z celem. Wiem można pisać wszędzie ale ignorancja ludzkości jest bezkresna i jeszcze cię oskarżą o nachalność przecież oni o tym wiedzą i zdają sobie sprawę . Czyży? Z tonu twojego wpisu wynika że nie, natomiast poziom arogancji jest znaczny. Ps. ziomusia szukaj sobie w twoim otoczeniu.

Powiązane

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki