Dolny Śląsk umacnia swoją pozycję jako europejskie centrum nowoczesnych technologii. Chiński potentat z branży odnawialnych źródeł energii zdecydował o budowie swojego zakładu produkcyjnego tuż pod Wrocławiem. Inwestycja ma być kluczowym ogniwem w ekspansji firmy na rynki Unii Europejskiej.


Polska, a w szczególności okolice Wrocławia, stają się magnesem dla azjatyckich inwestorów z sektora „green-tech”. Po sukcesach fabryk baterii do aut elektrycznych przyszedł czas na kolejny wielki projekt. Chiński gigant branży OZE Sungrow ogłosił plany budowy zakładu, który zasili europejskie łańcuchy dostaw.
Strategiczna lokalizacja pod Wrocławiem
Wybór padł na jedną z podwrocławskich gmin - Kobierzyce i miejscowość Magnice, co nie jest zaskoczeniem dla ekspertów rynku. Bliskość autostrady A4, dostęp do wykwalifikowanej kadry inżynierskiej z wrocławskich uczelni oraz rozwinięta sieć poddostawców sprawiają, że Dolny Śląsk wygrywa rywalizację o tego typu projekty z innymi regionami Europy Środkowo-Wschodniej.
Zakład w Magnicach będzie wytwarzać falowniki fotowoltaiczne oraz systemy magazynowania energii. Planowana roczna zdolność produkcyjna to 20 GW falowników i 12,5 GWh magazynów energii.
Czym są falowniki?
Falowniki (inaczej inwertery) to absolutnie kluczowe urządzenia. Można je nazwać „mózgiem” każdej instalacji fotowoltaicznej.
To urządzenie elektroniczne, którego głównym zadaniem jest zamiana prądu stałego (DC), wytwarzanego przez panele słoneczne, na prąd przemienny (AC), który płynie w naszych gniazdkach i zasila urządzenia domowe (o napięciu 230V i częstotliwości 50Hz).
Fabryka ma nie tylko produkować komponenty dla sektora OZE, ale docelowo stać się centrum kompetencyjnym firmy na całą Europę. Inwestor podkreśla, że Polska jest dla niego „bramą do Unii”, a stabilność gospodarcza regionu była kluczowym czynnikiem przy podejmowaniu decyzji.
Setki nowych miejsc pracy
Inwestycja to nie tylko mury i maszyny, ale przede wszystkim nowe etaty. Szacuje się, że w pierwszym etapie zatrudnienie znajdzie ok. 400 pracowników – od operatorów linii produkcyjnych, przez logistyków, aż po wyspecjalizowanych inżynierów procesu.
Chiński koncern zapowiada, że chce postawić na lokalnych pracowników, oferując im pakiety szkoleń w swoich macierzystych zakładach. Dla podwrocławskich gmin oznacza to również potężne wpływy z podatków, które mogą zasilić lokalne budżety kwotami idącymi w miliony złotych rocznie.
Fabryka zajmie powierzchnię ponad 65 tys. m kw., a całkowity koszt inwestycji szacowany jest na około 230 mln euro. Produkcja ma ruszyć w ciągu najbliższych 12 miesięcy.
Polska hubem zielonej energii?
Decyzja chińskiego inwestora wpisuje się w szerszy trend. Europa, dążąc do neutralności klimatycznej, potrzebuje ogromnych ilości komponentów do instalacji fotowoltaicznych, wiatrowych i magazynów energii. Choć Bruksela coraz głośniej mówi o ochronie własnego przemysłu przed azjatycką konkurencją, bezpośrednie inwestycje zagraniczne (BIZ) w fabryki na terenie UE są przez rządy państw członkowskich przyjmowane z otwartymi ramionami.
Nowy zakład pod Wrocławiem ma ruszyć w ciągu najbliższych kilkunastu miesięcy. Obecnie trwa proces uzyskiwania niezbędnych pozwoleń środowiskowych i budowlanych.
Sungrow działa w Europie od 2005 roku. Posiada sieć biur, magazynów oraz centrów badawczo-rozwojowych w Niemczech, Hiszpanii i Włoszech.









































