REKLAMA

Stolica wygrywa najwięcej

Michał Żuławiński2012-11-03 06:00analityk Bankier.pl
publikacja
2012-11-03 06:00

Kilka losowań bez głównej wygranej sprawiło, że w puli Lotto ponownie zebrała się wielka kumulacja. Wiele osób snuje plany o rzuceniu pracy i wydawaniu łatwo zdobytej fortuny. Być może ktoś z nich dołączy do grona kilkuset osób, do którym los pozwolił na realizację marzeń.

Najwyższą wygraną w historii polskich gier liczbowych odnotowano w lutym tego roku. W jednej z gdyńskich kolektur wysłano kupon, który „zarobił” dla swojego właściciela aż 33,7 mln zł. Najbliżej pobicia rekordu było we wrześniu, kiedy mieszkaniec Bolesławca wygrał 30,9 mln, a w Bolimowie (woj. łódzkie) padła wygrana w wysokości 29,4 mln. W sumie od 1996 r. odnotowano 842 wygrane o wartości powyżej miliona złotych.

Lista największych wygranych w Lotto od 1996 r.

Miasto Data Wygrana
1 Gdynia 9.02.2012 33 787 496 zł
2 Bolesławiec 1.09.2012 30 927 430 zł
3 Bolimów 22.09.2012 29 465 371 zł
4 Warszawa 27.09.2011 28 083 297 zł
5 Reda 27.09.2011 28 083 297 zł
6 Elbląg 29.04.2010 24 636 124 zł
7 Kraków 29.05.2012 23 472 358 zł
8 Warszawa 4.12.2010 23 378 863 zł
9 Skawina 22.03.2011 21 563 993 zł
10 Warszawa 27.03.2012 21 544 896 zł



Stolica wygrywa najwięcej

Lista miast, w których najczęściej padały wysokie wygrane, przypomina ranking największych miast w Polsce. Jednak od zasady „im więcej mieszkańców, tym więcej szczęśliwców” zdarzają się odstępstwa. W zamieszkałych przez ok. 30 tys. osób Szczytnie i Swarzędzu padły po cztery milionowe wygrane – to więcej niż w Radomiu czy Sosnowcu (po ok. 220 tys. mieszkańców). Podobnie jest w przypadku 40-tysięcznego Piaseczna, w którym padło tyle samo dużych wygranych, co w Olsztynie i Częstochowie.

Miasta różnią się także pod względem sum inkasowanych za trafienie „szóstek”. Niespodzianek jest jednak mniej. Zdecydowanie prowadzi Warszawa, drugi jest Kraków, a dzięki ostatniej rekordowej wygranej skład podium uzupełnia Gdynia.

Największe wygrane w Lotto – podział geograficzny

Miasto Liczba wygranych powyżej miliona Suma nagród powyżej miliona (w mln zł)
Warszawa 83 330,2
Kraków 32 127,3
Łódź 26 90,2
Poznań 24 69,1
Wrocław 18 67,8
Gdynia 16 93,8
Szczecin 15 49,7
Gdańsk 15 63,8
Białystok 15 60,1
Katowice 12 28,8
Bydgoszcz 12 30,4



Jak grać, to tuż przed Dniem Kobiet

Opierając się tylko na danych historycznych można stwierdzić, że listopad nie był najlepszym miesiącem do gry. Statystycznie najwięcej, bo aż 86 graczy zgarniało milion lub jeszcze więcej w marcu. 81 osób uzupełniło domowe budżety przed świętami Bożego Narodzenia. Najmniej wygranych (63) padło w lutym i sierpniu.

Losowania, w których nieliczni szczęśliwcy wygrywali miliony, najczęściej odbywają się siódmego dnia miesiąca (43 przypadki). Najbardziej pechowym dniem jest 16. – tego dnia przynajmniej milion zarobiło „zaledwie” 17 osób. Wpływ na powyższe wyliczenia miały oczywiście dni losowań oraz przypadki, w których pula była dzielona między kilka osób.

Niestety, wysyłanie kuponów 7 marca, czyli w teoretycznie w „najszczęśliwszym” dniu roku, tylko raz przyniosło wygraną – w 2001 r. w Głogówku padła wygrana w wysokości miliona złotych. Więcej wygranych – trzy – padło nawet „pechowego” 16 lutego. Wszystko to pokazuje, że statystyka i systemowe podejście losowych nie zapewnią wygranej. Jak świat światem, w grach losowych liczy się tylko jedno – szczęście.


Za granicą wygrasz więcej


Rekordowe 35 mln złotych w puli polskiego lotka nie robi też wrażenia na uczestnikach zagranicznych gier losowych. W puli największej z nich – hiszpańskiej loterii bożonarodzeniowej – ma być w tym roku ponad 2,5 miliarda euro. Hiszpańska loteria rządzi się jednak nieco innymi zasadami niż polski lotek: nie obstawia się liczb, lecz kupuje losy warte 200 euro (lub 20, wtedy ewentualna nagroda dzielona jest przez 10). W zeszłym roku szansa na główną nagrodę o wartości 4 mln euro (El Gordo) wynosiła 0,001%. Dla porównania: szansa na trafienie szóstki w Polsce jest 140 razy mniejsza.

Znacznie podobniejsza do najpopularniejszej polskiej gry liczbowej jest loteria EuroMillions. Swoim zasięgiem obejmuje ona Francję, Wielką Brytanię, Hiszpanię, Portugalię, Irlandię, Belgię, Luksemburg, Szwajcarię i Austrię, co powoduje, że pule nagród i same wygrane są bardzo wysokie. Do tej pory najwięcej – 190 mln euro – wygrała brytyjska para, która w sierpniu tego roku poprawnie wskazała 7 liczb.


Za to fiskus wygrywa zawsze


Jedynym „graczem”, który wygrywa podczas każdego losowania, jest fiskus. Od każdej wygranej przekraczającej 2280 zł skarbówka pobiera 10%, więc, jak łatwo policzyć, po dzisiejszym losowaniu budżet może się wzbogacić o 3,5 mln zł. Wydatki państwa to dobra skala porównawcza dla dzisiejszej rekordowej puli. Chociaż dla większości 35 mln zł to niewyobrażalnie dużo, to z punktu widzenia budżetu kwota ta jest stosunkowo mała – stanowi zaledwie 0,1 promila wydatków państwa zaplanowanych na przyszły rok.

Dzisiejsza pula odpowiada 28% budżetu Kancelarii Premiera, 20% środków Kancelarii Prezydenta i 9% wydatków Kancelarii Sejmu. Gdyby dzisiejszy szczęśliwiec kompletnie nie wiedział, na co przeznaczyć wygraną, to zawsze może przez prawie 8 miesięcy wypłacać podstawową pensję wszystkim polskim posłom. Wygrana wystarczyłaby też na pokrycie przez prawie 2 lata bazowego wynagrodzenia 51 polskich europarlamentarzystów. Taką ewentualność należy jednak uznać za jeszcze mniej prawdopodobną niż to, że dziś każdy grający poprawnie skreśli szóstkę.

/mż

Źródło:
Tematy
Tanie konto firmowe i wysoki procent na lokacie
Tanie konto firmowe i wysoki procent na lokacie

Komentarze (6)

dodaj komentarz
~kenez8
lotto ze swoimi grami liczbowymi, loteriami oraz ustawianymi losowaniami ,to jeden wielki szwindel.Prędzej czy później afera wyjdzie na jaw ,ale i tak nikt do pierdla nie pójdzie.Nic w tym pieprzonym kraju nie może funkcjonować na zdrowych ,uczciwych zasadach .
~patrykw
Skalując liczbę mieszkańców dużych miast przez ilość wygranych wychodzi że w Warszawie powinno być średnio nieco ponad 60, tymczasem jest ponad 80. Wynika z tego że w Warszawie więcej osób procentowo gra w lotto niż w innych dużych miastach.
~abc
Jaki magnes wystarczy mały chip w kulkach i wygrywa ta szóstka która miała wygrać.
~Bonkojad
Wygranym się będzie wtedy kiedy dobrze się te pieniądze ulokuje, a nie jest się wygranym ino że liczby szczęśliwe padną. Ja wysłałem dwa zakłady. Chodź wiem że komputer wybiera liczby co na mniej zostały skreślone. Póżniej dawają magnez do ty kulek, i takie liczby wpadają, zauważcie że teraz nawet nie ma kolorowy liczb. Jak były Wygranym się będzie wtedy kiedy dobrze się te pieniądze ulokuje, a nie jest się wygranym ino że liczby szczęśliwe padną. Ja wysłałem dwa zakłady. Chodź wiem że komputer wybiera liczby co na mniej zostały skreślone. Póżniej dawają magnez do ty kulek, i takie liczby wpadają, zauważcie że teraz nawet nie ma kolorowy liczb. Jak były kolorowe kule niebieskie, różowe, zielone, pomarańczowe to szło zobaczyć przynajmniej jakie kolorowe kule są bardziej w środku. Pewnie dają magnesy tak jak w BUŁGARII ŻE TE SAME LICZBY WPADŁY W NASTĘPNYM LOSOWANIU BO KTOŚ ZAPOMNIAŁ WYCIĄGNĄĆ MAGNESY.
~ra
ciekawe ile wysokich wygranych w ameryce mial niejaki pan kuklinski ?????????????????
~Łukasz
Fajnie by było gdyby losowania lotto odbywały się z udziałem publiczności w studio tak by każdy zasiadający w studio miał pewność ze widzi losowanie na własne oczy. Nie chcą ludzi w studio podczas losowania to dziwne.

Powiązane: Warszawa

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki