Narodowy Bank Polski ponownie wystąpił do prezydenta Karola Nawrockiego z wnioskami o powołanie członków zarządu - poinformował w poniedziałek bank centralny. Podkreślił, że w tej sprawie zrealizował wszystkie możliwe działania na podstawie przepisów prawa.


„Narodowy Bank Polski ponownie wystąpił do Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej z wnioskami o powołanie członków Zarządu NBP. W tej kwestii, jak już wcześniej informowaliśmy, NBP zrealizował wszystkie możliwe działania na podstawie przepisów prawa” - przekazał w poniedziałek bank.
PAP zwróciła się do NBP z prośbą o doprecyzowanie osób objętych ponownie złożonym wnioskiem oraz terminu jego złożenia. W odpowiedzi bank centralny przekazał, że „komunikat wyczerpuje informację”.
Zgodnie z ustawą o Narodowym Banku Polskim, w skład jego zarządu wchodzi prezes banku centralnego oraz od sześciu do ośmiu członków, w tym dwóch wiceprezesów. Kadencja członków zarządu trwa 6 lat, a ta sama osoba nie może pełnić tej funkcji dłużej niż dwie kolejne kadencje. Członkowie zarządu są powoływani i odwoływani przez prezydenta na wniosek prezesa NBP. Jednakże zgodnie z konstytucją, co do zasady akty urzędowe prezydenta wymagają kontrasygnaty premiera. Wyjątkiem są m.in. wniosek do Sejmu o powołanie prezesa NBP, czy członków RPP. Powołanie członków zarządu banku centralnego wymaga kontrasygnaty.
Przeczytaj także
Pod koniec września rzecznik rządu Adam Szłapka informował, że „do KPRM żaden wniosek o powołanie członków zarządu nie wpłynął, żeby mógł być kontrasygnowany przez premiera”. - Bez kontrasygnaty wniosek jest nieważny, ale musi wpłynąć do KPRM, żeby można było tę decyzję podjąć - mówił wówczas Szłapka.

Wcześniej, w maju Narodowy Bank Polski poinformował, że premier Donald Tusk zwrócił bez kontrasygnaty postanowienia prezydenta dotyczące powołania czterech członków zarządu NBP: Marty Kightley, Ludwika Koteckiego, Przemysława Litwiniuka oraz Marcina Zarzeckiego.
Kightley w zarządzie NBP zasiadała od 2020 r., jej kadencja skończyła się w marcu bieżącego roku. Ludwik Kotecki oraz Przemysław Litwiniuk nie byli wcześniej w zarządzie NBP, są członkami Rady Polityki Pieniężnej od 2022 r. - powołał ich Senat. Marcina Zarzeckiego w grudniu 2025 r. powołał do RPP prezydent.
Obecny zarząd NBP, wraz z prezesem Adamem Glapińskim, liczy siedem osób. W listopadzie, jeżeli kadencja obecnego wiceprezesa Adama Lipińskiego nie zostanie przedłużona, lub na jego miejsce nie zostanie wybrany nowy członek, może dojść do sytuacji, w której liczba członków zarządu spadłaby poniżej wymaganej ustawowo liczby.
Glapiński zarządza bankiem centralnym od 2016 r. Pierwsza kadencja wiceprezesa Adama Lipińskiego kończy się w listopadzie 2026 r. (był powołany w 2020 r.). Do marca funkcję wiceprezesa w banku centralnym pełniła też Marta Kightley; wniosek o przedłużenie jej kadencji został złożony przez prezesa NBP, a do kancelarii premiera - jak informowały media - trafił w lutym. Członkami zarządu NBP obecnie są także: Marta Gajęcka (powołana w styczniu 2021 r.), Paweł Mucha (powołany we wrześniu 2022 r.), Rafał Sura (powołany w lipcu 2022 r.), Paweł Szałamacha (powołany w październiku 2022 r.) oraz Artur Soboń (powołany w grudniu 2023 r.).
Na początku marca br. skończyła się kadencja członka zarządu NBP Piotra Pogonowskiego (b. szefa ABW), który został powołany w 2020 r. (PAP)
jls/ aop/ ktl/
































































