Spada produkcja VW w polskich zakładach koncernu

2015-11-10 05:31
publikacja
2015-11-10 05:31
fot. REUTERS/Axel Schmidt / FORUM

Po ujawnionych w połowie września spalinowych manipulacjach Volkswagena, w zeszłym miesiącu gwałtownie spadła produkcja w poznańskich zakładach koncernu - informuje "Gazeta Wyborcza"

W zeszłym miesiącu za bramy fabryki Volkswagen Poznań wyjechało niespełna 13 tys. samochodów, o 8 proc. mniej niż przed rokiem i aż o jedną czwartą mniej niż we wrześniu - poinformowała firma Samar.

Poznańska fabryka tłumaczy gorsze wyniki zmianami organizacyjnymi: przestawianiem produkcji na silniki EA 288 i przejęciem części produkcji modelu dostawczego samochodu Transporter z zakładów w Hanowerze. (PAP)

tpo/

Źródło:PAP
Tematy
Konto osobiste Banku Millennium 360° i 360° Junior w promocji z premią do 290 zł!

Konto osobiste Banku Millennium 360° i 360° Junior w promocji z premią do 290 zł!

Komentarze (7)

dodaj komentarz
~Polak
Podziękujcie Amerykanom, którzy toczą otwartą wojnę z Europą. Ostatnie kłopoty VW to też ich robota.
~miro
poprostu dbają o swoje firmy a nie na siłe promują wieśwagena jak POlaczki
~hehe
To i PKB na zielonej wyspie spadnie.
~Thor007
Montownie VW umiejscowione w Polsce. Gdy samochody marki "z widłami w godle" prezestaną się sprzedawać w pierwszej kolejności do zamknięcia będą montownie poza granicami Niemiec.
Taka jest cena braku własnego przemysłu.

Ale nie szkoda mo VW, ten koncern powinien zbankrutować, powinny też wreszczie
Montownie VW umiejscowione w Polsce. Gdy samochody marki "z widłami w godle" prezestaną się sprzedawać w pierwszej kolejności do zamknięcia będą montownie poza granicami Niemiec.
Taka jest cena braku własnego przemysłu.

Ale nie szkoda mo VW, ten koncern powinien zbankrutować, powinny też wreszczie powstawać modele elektryczne samochodów. Nie hybrydy - skomplikowane, drogie i nieekonomiczne - tylko naprawdę elektryczne samochody, z akumulatorami i z dodatkowymi małymi silnikami do doładowywania. Jest taki model Toyoty, pali 2 l/100 km, a silniczek pracuje na najbardziej optymalnych obrotach.

Na rozwinięcie czeka też technologia paliw wodorowych. Może taka przykładowa plajta truciciela zmusiłaby ozostałe koncerny do zmiany technologii na ekologiczne.
~wef
Ale jako Polacy jesteśmy za gupi i za biedni żeby sami je produkować. Dlatego mamy co najwyżej "montownie" mądrych i bogatych krajów.
~Sceptyk
Nie polskie zakłady WV, tylko zakłady WV zlokalizowane na ziemiach polskich.
~xxxx
To jak z "polskimi" obozami koncentracyjnymi. Jak ktoś nazywa je "polskimi" to się oburzamy. I racja!! bo właścicielami byli niemcy. A jeżeli się mówi, że wspomniana w artykule to jest polska fabryka to wszystko jest w porządku. A ona jest tak samo niemiecka jak obozy.

Powiązane: Dieselgate - afera w Volkswagenie

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki