W ostatnim kwartale akcje Softbanku zostały mocno przecenione, z 30 zł na początku marca do 20 zł pod koniec czerwca. W lipcu kolejne spadki obniżyły kurs nawet do 17,5 zł (połowa miesiąca). Ostatnio kurs zaczął powoli zwyżkować.
W tym tygodniu popyt na akcje spółki znacznie wzrósł i wciągu trzech sesji wywindował cenę o 9%. W międzyczasie firma nie podała żadnych nowych informacji o umowach czy zleceniach. Łukasz Grochowski, dyrektor ds. relacji inwestorskich Softbanku, zaprzecza by coś się wydarzyło istotnego, co mogło by wpłynąć na taki wzrost kursu.
Analitycy giełdowi podobnie uważają, że nie ma przyczyn takich szybkich zmian ceny.
10 sierpnia zostaną opublikowane wyniki spółki, ale specjaliści wykluczają, aby zawarte w nim dane mogły dopingować inwestorów w papiery spółki. Ani przychody i wynik netto według prognoz domów maklerskich nie będą imponować. Najbardziej pesymistyczny DI BRE przewiduje aż 7 mln straty netto (w analogicznym okresie 2003 roku strata wyniosła 1,1 mln zł). BDM PKO BP optymistycznie oceniają, że spółka zarobi nieco ponad 100 tys. zł.
Taka hossa nie ma szans na kontynuację w dłuższym horyzoncie, ze względu na brak potwierdzenia w informacjach ze spółki, uważają analitycy.
P.K.



























































