Ministerstwo obrony Korei Płd. zainaugurowało w poniedziałek działalność agencji ds. dronów obronnych. Nowa jednostka ma rozwijać potencjał sił bezzałogowych i zdolności armii do zwalczania maszyn wroga w odpowiedzi na zagrożenie ze strony Korei Płn.


Ceremonia otwarcia agencji odbyła się w miejscowości Poczeon, około 40 km na północ od Seulu, z udziałem wiceministra obrony Li Du Hi - podała agencja Yonhap.
Uruchomienie nowej struktury wynika z przyjętej w czerwcu strategii rozwoju systemów bezzałogowych. Ma zastąpić dotychczasowe Dowództwo Operacji Dronowych i przejmuje rolę głównego ośrodka koordynującego strategię oraz rozwój systemów bezzałogowych i antydronowych dla wszystkich rodzajów sił zbrojnych. Zgodnie z nowym podziałem kompetencji bezpośrednie zadania bojowe przejmą poszczególne rodzaje wojsk, natomiast ogólne kierowanie operacjami pozostanie w gestii Kolegium Połączonych Szefów Sztabów (JCS).
Działania władz w Seulu są odpowiedzią na postępujący rozwój sił bezzałogowych Korei Północnej, która wykorzystuje m.in. doświadczenia zebrane przez swoich wojskowych w walkach w Ukrainie po stronie Rosji - zauważył Yonhap. W ubiegłym tygodniu Pjongjang przeprowadził symulację zmasowanych ataków rojami dronów na makiety południowokoreańskich posterunków granicznych oraz amerykańskich czołgów.
– Bardzo poważnie traktujemy rozwój zdolności Korei Północnej w zakresie dronów – przekazał przedstawiciel resortu obrony w Seulu. – Należy jednak pamiętać, że ocena potencjału dronowego wymaga wyjścia poza same osiągi maszyn. Kluczowe jest uwzględnienie całego systemu wykrywania, identyfikacji, śledzenia oraz środków zaradczych.
Wojsko planuje pilny zakup ponad 20 tys. tanich, jednorazowych dronów bojowych oraz przyspieszenie programu K-LUCAS, mającego na celu rozwój amunicji krążącej dalekiego zasięgu, w tym dronów kamikadze, krajowej produkcji. Według mediów Seul, aby uniknąć biurokratycznych opóźnień, wprowadza szybszą ścieżkę certyfikacji sprzętu cywilnego na wzór amerykańskiego systemu Blue UAS oraz stawia na uniezależnienie łańcucha dostaw komponentów od Chin we współpracy z USA i sojusznikami.
Krzysztof Pawliszak (PAP)
krp/ akl/




























































