REKLAMA

Rosja mocno podnosi stopy procentowe. Walka z inflacją trwa

Michał Żuławiński2021-07-23 14:22analityk Bankier.pl
publikacja
2021-07-23 14:22
Rosja mocno podnosi stopy procentowe. Walka z inflacją trwa
Rosja mocno podnosi stopy procentowe. Walka z inflacją trwa
fot. Sergei Fadeichev / / FORUM

Centralny Bank Federacji Rosyjskiej nie tylko mocno podniósł podstawową stopę procentową, ale i zapowiedział, że nie zawaha się przed kolejnymi podwyżkami, jeżeli nie uda się okiełznać inflacji.

Decyzją rosyjskiego banku centralnego, referencyjna stopa procentowa wzrosła z 5,5 proc. do 6,5 proc. To już czwarta tegoroczna podwyżka w wykonaniu władz monetarnych Rosji. W 2021 r. Rosjanie wchodzili ze stopami na poziomie 4,25 proc. – najniższym w historii, będącym konsekwencją antykryzysowej polityki CBR.

Przed dzisiejszym posiedzeniem większość ekonomistów spodziewała się kolejnej podwyżki, choć nie wszyscy byli przekonani, że będzie ona miała aż taką skalę. Oczekiwania były tym bardziej uzasadnione, że poprzednie trzy podwyżki było jednak niższe niż obecna, najwyższa od grudnia 2014 r., gdy Rosja zmagała się z gospodarczym kryzysem następującym po agresji na Ukrainę w pierwszej części tamtego roku. Wówczas w szczycie stopy procentowe wzrosły do 15 proc., po czym stopniowo były obniżane, aż do wspomnianego pandemicznego cięcia do rekordowo niskich wartości.

W dołączonym do decyzji uzasadnieniu czytamy, że głównym powodem podwyżki ceny pieniądza była dla rosyjskich władz monetarnych inflacja. W czerwcu wyniosła ona 6,5 proc. i jest najwyższa od 2016 r.

- Działanie trwałych czynników proinflacyjnych wzrosło ze względu na popyt przewyższający zdolności wytwórcze. Biorąc pod uwagę wysokie oczekiwania inflacyjne, bilans ryzyk zdecydowanie przesunął się w kierunku wyższej inflacji, co może doprowadzić do odchylenia od celu inflacyjnego w dłuższym okresie. Decyzja o podwyżce stóp ma na celu ograniczenie tego ryzyka i sprowadzenie inflacji do 4 proc. – czytamy w komunikacie rosyjskiego banku centralnego, którego mandat zakłada utrzymywanie rocznego tempa wzrostu cen towarów i usług właśnie poniżej 4 proc.

Rosja walczy z inflacją

Z zaprezentowanych prognoz banku centralnego wynika, że rosyjska inflacja na koniec roku ma wynieść między 5,7 a 6,2 proc., a następnie w 2022 r. powrócić do przedziału 4-4,5 proc. Tajemnicą poliszynela jest, że inflacji bacznie przygląda się też Kreml, co ma związek z wrześniowymi wyborami parlamentarnymi. Tymczasem jak stwierdzono w komunikacie banku centralnego, oczekiwania inflacyjne rosyjskich gospodarstw domowych od pół roku śrubują czteroletnie maksima, a ponadto szybkiego wzrostu cen spodziewa się także biznes.

- Jeżeli sytuacja rozwijać będzie się zgodnie ze scenariuszem bazowym, Bank Rosji rozważy konieczność dalszych podwyżek stóp na następnych posiedzeniach. Decyzje te będą uwzględniały aktualne i oczekiwane procesy inflacyjne w odniesieniu do celu inflacyjnego oraz tempa wzrostu gospodarczego, jak również ryzyk wynikających z wewnętrznych i zewnętrznych warunków – dodano.

Dzisiejsza decyzja nie miała zbyt silnego przełożenia na kurs rubla. Na parze USD/RUB obserwujemy zejście do 73,6 RUB, co jest najniższym poziomem od 2 tygodni. W szerszej perspektywie, rubel odzyskał nieco sił po tym, jak wiosną i jesienią 2020 r. USD/RUB podchodził pod okrągły poziom 80 rubli.

Kolejne posiedzenie decyzyjne Centralnego Banku Rosji odbędzie się 10 września. Zdaniem analityków ING, rosyjskie stopy procentowe również wówczas zostaną podniesione, choć maksymalnie do poziomu 7 proc.

NBP w innym obozie

Warto przypomnieć, że również inne europejskie banki centralne w ostatnim czasie podnosiły stopy procentowe właśnie ze względu na inflację. Wśród państw rozwiniętych pierwsza zrobiła to Islandia, a w ubiegłym miesiącu do grona tego dołączyły jeszcze m.in. Węgry i Czechy.

Polski w gronie tym nie ma, a jak przekonuje prezes NBP Adam Glapiński, nasz bank centralny wzorował się będzie raczej na Europejskim Banku Centralnym czy amerykańskiej Rezerwie Federalnej niż na swoich odpowiednikach z regionu.

Rada Polityki Pieniężnej ma obecnie wakacyjną przerwę – kolejne decyzyjne posiedzenie odbędzie się dopiero 24 sierpnia. Nie znaczy to, że inne banki centralne próżnują. W przyszłym tygodniu o stopach decydować będą Węgrzy (we wtorek o 14:00) oraz Amerykanie (w środę o 20:00).

Makroekonomiczny rozkład jazdy na przyszły tydzień, jak co piątek, znajdziesz w artykule z cyklu „Tym będą żyły rynki”.

Źródło:
Michał Żuławiński
Michał Żuławiński
analityk Bankier.pl

Redaktor prowadzący działu Rynki Bankier.pl. Wraz z zespołem śledzi bieżące wydarzenia na polskiej giełdzie i globalnych rynkach finansowych, analizuje dane gospodarcze z kraju i ze świata, monitoruje politykę banków centralnych itp. Miłośnik nowych technologii, zarówno w obszarze mediów, jak i szeroko pojętego inwestowania. Laureat nagrody specjalnej w konkursie dla dziennikarzy ekonomicznych Narodowego Banku Polskiego im. Władysława Grabskiego. Tel: 604 678 518

Tematy
Woda pod Twoją marką i stojąca za nią historia

Woda pod Twoją marką i stojąca za nią historia

Advertisement

Komentarze (59)

dodaj komentarz
anty12
U nas mateuszek i glapa jak w koncu sie obudza to podniosa od razu na 11%. Myslicie ze to nie mozliwe ? :)
hfjdj
Możliwe i coraz bardziej prawdopodobne. Przecież inwestorzy właśnie sprzedają PLN i kupują RUB bo tam mają %. Im więcej krajów z podniesionymi stopami w regionie tym większa wyprzedaż złotówki i większa inflacja/osłabienie na PLN. Jeżeli inne kraje w regionie podniosą stopy to Polska również będzie musiała bo Możliwe i coraz bardziej prawdopodobne. Przecież inwestorzy właśnie sprzedają PLN i kupują RUB bo tam mają %. Im więcej krajów z podniesionymi stopami w regionie tym większa wyprzedaż złotówki i większa inflacja/osłabienie na PLN. Jeżeli inne kraje w regionie podniosą stopy to Polska również będzie musiała bo inwestorzy będą sprzedawać PLN na rzecz walut ów krajów. Przecież większość waluty mają inwestorzy, trzymają je w "skarpetach", mają różne waluty ale najchętniej trzymają te na których są wysokie stopy.
(usunięty)
(wiadomość usunięta przez moderatora)
jas2
"OK, zgadzamy się na NS2 ale musicie podnieść stopy."
itso_a_dlaczego
gdzieś ty to wyczytał ?
and00
No, Rosja słynie z tego że dba o swoich obywateli
A jak wytrzeźwiejemy, przemyśl ten kawał
Rosja dba o swoich obywateli
:))))))))))))
volksempfanger
Rosja dba o swych obywateli oraz przyjaciół, widać to po waszych wpisach trolle.
and00 odpowiada volksempfanger
Umiesz rozbawić człowieka, Rosja to kraj w którym życie człowieka nic nie znaczy, czy to w Armii (gigantyczne straty od zawsze) czy wśród cywilów
volksempfanger odpowiada and00
Co nie znaczy że nie można brać od niej hajsu i wypisywać bzdur w polskim internecie jak robisz to ty i koledzy.

Powiązane

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki