REKLAMA

Ropa najtańsza od dwóch tygodni

2010-09-23 12:25
publikacja
2010-09-23 12:25
Poziom 80 dolarów za baryłkę znów okazał się zbyt wysoki. Pomimo deprecjacji amerykańskiej waluty notowania „czarnego złota” poleciały w dół, do czego przyczyniły się słabsze dane makroekonomiczne oraz rosnące zapasy paliw w USA.

Inwestujący w ropę nie mają ostatnio szczęścia. Podczas gdy notowania miedzi, złota czy srebra poprawiają wielomiesięczne maksima, to ropa naftowa dryfuje w dół. W czwartek do południa cena baryłki ropy Brent spadła do 77,12 dolarów i była o 1% niższa niż w środę. Jeszcze niżej notowany jest surowiec pochodzący z Teksasu, za którego baryłkę trzeba zapłacić 74,04 USD, czyli aż o trzy dolary mniej niż za ropę w Europie.

Dzisiaj główną przyczyną przeceny czarnego surowca były narastające obawy o stan globalnej koniunktury gospodarczej. Inwestorów zmartwiły głębsze od oczekiwań spadki indeksów PMI dla Niemiec i całej strefy euro. Choć wskaźniki te wciąż sygnalizują ożywienie gospodarcze na Starym Kontynencie, to jego tempo z miesiąca na miesiąc jest coraz słabsze.

Kiepsko prezentuje się też popyt na paliwa w Stanach Zjednoczonych, które konsumują blisko jednej czwartej światowej produkcji ropy. W zeszłym tygodniu komercyjne rezerwy surowca zwiększyły się o blisko milion baryłek, choć analitycy spodziewali się spadku zapasów z powodu mniejszych dostaw z Kanady wywołanych awarią rurociągu.

Choć przyrost zapasów można było tłumaczyć zwiększonym importem, to jednak równocześnie zmniejszyło się konsumpcja benzyny, a zapasy tego paliwa osiągnęły najwyższy poziom od marca.

K.K.
Źródło:
Tematy
Szukasz szybkiej i bezpiecznej pożyczki?
Szukasz szybkiej i bezpiecznej pożyczki?

Komentarze (1)

dodaj komentarz
~marko
to nie chodzi o gospodarke ktora moze sie rozruszac dzieki tanszym paliwom tylko o spekulantow chcacych zarobic na wzroscie ropy.widac wyraznie przez kogo oplacane sa te media

Powiązane: Niemcy

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki