REKLAMA
WAŻNE

Ropa po 100 dolarów za baryłkę! Rynki przerażone, wojna w Zatoce Perskiej eskaluje

Krzysztof Kolany2026-03-09 09:05, akt.2026-03-09 10:08główny analityk Bankier.pl
publikacja
2026-03-09 09:05
aktualizacja
2026-03-09 10:08

Poniedziałkowy poranek przyniósł potężny wzrost notowań ropy naftowej, która kosztuje już ponad sto dolarów za baryłkę. Eskalacja wojny w Zatoce Perskiej oraz perspektywa regularnego kryzysu naftowego sprawiają, że rynki finansowe pokryła fala spadków.

Ropa po 100 dolarów za baryłkę! Rynki przerażone, wojna w Zatoce Perskiej eskaluje
Ropa po 100 dolarów za baryłkę! Rynki przerażone, wojna w Zatoce Perskiej eskaluje
fot. zhengzaishuru / / Shutterstock

Weekend przyniósł eskalację działań wojennych na Bliskim Wschodzie. Izrael i USA uderzyły w irańską infrastrukturę naftową w Teheranie, zaś Iran odwinął się ostrzałem Arabii Saudyjskiej oraz Bahrajnu, jak również Kataru i ZEA. Oznacza to, że w Zatoce Perskiej trwa regularna wojna, która nie wydaje się zmierzać do rychłego zakończenia. Cieśnina Ormuz pozostaje zamknięta dla żeglugi, co wymusza wstrzymanie lub ograniczenie wydobycia ropy naftowej m.in. w Kuwejcie, Iraku i Arabii Saudyjskiej (bo wyprodukowanego surowca nie ma już gdzie magazynować).  

Oznacza to, że świat przez dłuższy czas może być pozbawiony ok. 20% dostaw tego strategicznego surowca. I najwyraźniej ani władzom Iranu, ani Izraela, ani Stanów Zjednoczonych to nie przeszkadza. Izrael zapowiada, że wojna potrwa jeszcze długo. Iran ostrzega z kolei przed ropą po 200 USD za baryłkę.

(Bankier.pl)

Obserwując notowania ropy naftowej taki scenariusz powoli przestaje być całkowicie nierealny. W poniedziałek nad ranem ropa Brent kosztował już prawie 120 USD za baryłkę.  Oznaczało to podwojenie się cen ropy naftowej względem stanu z początku roku. Do godziny 8:45 kurs czarnego surowca wprawdzie obniżył się do 106,38 USD, ale wciąż oznaczało to zwyżkę o blisko 15% względem piątkowego kursu odniesienia.

Reklama

Wizja kryzysu naftowego i globalnego niedoboru paliw przeraziła inwestorów z Azji. Japoński Nikkei225 zaliczył spadek o 5,2%, a koreański KOSPI zanurkował o prawie 6%. Ponad 4% straciły też giełdy na Tajwanie i Filipinach. Notowania kontraktów terminowych zapowiadają spadki rzędu 2-3% na otwarciu poniedziałkowej sesji w Europie. Z kolei futures na S&P500 zniżkowały o 1,5%.

Na rynkach walutowych dolar zyskiwał względem euro – kurs EUR/USD zszedł do najniższego poziomu od listopada. Rekordowo mocny był frank szwajcarski – kurs EUR/CHF po raz pierwszy w historii spadł poniżej 90 centymów. Złoty osłabiał się względem euro, które o poranku kosztowało prawie 4,30 zł. Dolar amerykański wyceniany był na ponad 3,71 zł, a frank szwajcarski na niemal 3,77 zł.

Znów mocno oberwało się polskim obligacjom skarbowym. W poniedziałek rano rentowność papierów 10-letnich wzrosła skokowo o ponad 30 pb., osiągając poziom 5,9%. Wzrost rentowności w przypadku obligacji o stałym kuponie oznacza spadek jej ceny rynkowej.

Publikacja zawiera linki afiliacyjne.
Źródło:
Krzysztof Kolany
Krzysztof Kolany
główny analityk Bankier.pl

Absolwent Akademii Ekonomicznej we Wrocławiu. Analityk rynków finansowych i gospodarki. Analizuje trendy makroekonomiczne i bada ich przełożenie na rynki finansowe. Specjalizuje się w rynkach metali szlachetnych oraz monitoruje politykę najważniejszych banków centralnych. Inwestor giełdowy z 20-letnim stażem. Jest trzykrotnym laureatem prestiżowego konkursu Narodowego Banku Polskiego dla dziennikarzy ekonomicznych. W 2016 roku otrzymał także tytuł Herosa Rynku Kapitałowego przyznawany przez Stowarzyszenie Inwestorów Indywidualnych. Telefon: 697 660 684

Tematy
Te konta firmowe mogą być darmowe. Sprawdź oferty banków
Te konta firmowe mogą być darmowe. Sprawdź oferty banków

Komentarze (47)

dodaj komentarz
marian_p
Nie narzekajmy, te 105 czy nawet 120 USD za baryłkę ropy to niewielka cena za pokój i bezpieczeństwo na świecie. Pamiętajmy o tym.
prs
Rynek..
..kolosalny silnik ludzkich emocji..
polonu
Rosja powinna całkowicie odciąć dostawy ropy do Europy nie czekać , deklaracja zerwania zakupów od listopada działania wyprzedzające przekierować do Azji .
_jasko
Onuca odetnie dostawy dla onuc z Węgier i Słowacji?
platfusoptymista
Czy red. Kolany pytał red. Kubickiego jak dziś stoi giełda w Tel Avivie. bo to o wiele ważniejsze niż cena baryłki.
polonu
czy Rosja wysyła ropę do Niemiec , zakręcić im kurek , niech jeżdżą na rowerach i tak ustalili że nie będą kupować tylko do listopada odciąć im teraz przekierować do Azji. rafinerię w Niemczech wystawić na sprzedaż te udziały .
trollmaster2
"Wzrost rentowności w przypadku obligacji o stałym kuponie oznacza spadek jej ceny rynkowej."

...a spadek ceny rynkowej wynika z tego, że zagraniczni inwestorzy nie chcą ryzykownym papierów Bolandy, nawet mimo rosnącej stopy zwrotu i dalej pozbywają się obligacji.
zoomek
Kupować od Ruskich z dyskontem.
"Gospodarka głupcze!"

Powiązane: Konflikt na Bliskim Wschodzie

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki